Tylko tofu – Amelia Wasiliev – 65 przepisów na codzienne przyrządzanie tofu

Co to jest tofu? Tofu wytwarza się z nasion soi poprzez koagulację mleka sojowego (uzyskiwanego przez namaczanie nasion w wodzie) i odciskanie go w formach.  Proces ten przypomina wytwarzanie twarogu, dlatego potocznie gotowy produkt nazywamy serkiem lub twarożkiem tofu.

Tofu jest znakomitym źródłem białka roślinnego i żelaza. Jest ubogie w tłuszcze, za to bogate w wapń, magnez, kwasy tłuszczowe omega-3, selen i miedź. Tofu to zdrowe i tanie źródło białka, więc warto włączyć je do swojego jadłospisu.

Często się słyszy, że tofu nie ma smaku. Jak więc wykorzystać tofu w naszej kuchni, aby było smaczne? Ponad 65 wegetariańskich przepisów na codzienne przyrządzanie tofu znajdziecie w książce Amelii Wasiliev “Tylko tofu”.

Co zrobić z tofu? W książce “Tylko tofu” znajdziemy przepisy na śniadania, przekąski i przystawki, dania główne i desery. Oprócz przepisów na dania z tofu autorka podaje kilka wskazówek i sztuczek, które pozwolą wykorzystać serek jak najlepiej.

“Tylko tofu” to zbiór ponad 65 przepisów. Przepisy zawierają informację dotyczącą czasu przygotowania potrawy i ilość porcji. Do każdego przepisu dołączone są dwa zdjęcia, składników dania i gotowej potrawy. Naucz się przyrządzać tofu, które można dostosować do każdego gustu. “Tylko tofu” to książka nie tylko dla wegan, wegetarian i miłośników roślinnego źródła białka. Warto poeksperymentować z tofu, chociażby po to, aby ograniczyć ilość mięsa w codziennym menu.

Dziękuję wydawnictwu Buchmann za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Szybkie, łatwe i smaczne bułeczki – jogurtowe scones z nutą wanilii

Scones to chyba najszybsze i najłatwiejsze w wykonaniu bułeczki. Są to angielskie bułeczki śniadaniowe bez drożdży, więc nie musimy czekać, aż ciasto podwoi objętość. Wystarczy nam około 30 – 40 minut, aby cieszyć się świeżymi i smacznymi bułkami. Mieszamy suche składniki, wcieramy masło, dodajemy jogurt, wyrabiamy i mamy gotowe ciasto. Z ciasta możemy, tak jak ja wycinać kółka, ale możemy również rozwałkowany placek pokroić podobnie jak pizzę i upiec bułeczki trójkąty.

Składniki na około 20 bułek

260 g mąki ( u mnie 150 g orkiszowej tortowej i 110 g pszennej typ 500)

40 g proszku budyniowego waniliowego bez cukru

1 łyżka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki soli

1 łyżeczka cukru

100 g masła

300 g jogurtu greckiego

Wykonanie

Piekarnik rozgrzewamy do 230°C. Do miski przesiewamy mąkę, budyń, proszek do pieczenia, dodajemy sól i cukier, mieszamy. Wkrawamy nożem małe kawałki masła do mąki, następnie opuszkami palców wcieramy kawałki masła w mąkę. Na koniec dodajemy jogurt i wyrabiamy szybko ciasto.

Ciasto przenosimy na podsypaną mąką stolnicę i wałkujemy placek o grubości od 1,5 – 2 cm. Wykrawamy kółka i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 15 – 18 minut, aż bułki nabiorą złotego koloru.

Smacznego!

Koktajl szpinakowy z kumkwatami

Zielony koktajl to bomba witamin i składników mineralnych. Zawarte w tym koktajlu owoce i szpinak to doskonałe źródło witaminy C, która wzmacnia odporność.

Żeby uzyskać gładki w konsystencji napój na początku miksowania wlewamy niewielką ilość wody i kostki lodu. Dzięki temu uzyskamy dobrze zmiksowaną pulpę, którą w drugim etapie miksowania uzupełniamy wodą.

Składniki

100 g świeżego szpinaku

50 g kumkwatów

1/2 awokado

200 ml wody + 200 ml wody

szklanka kostek lodu

100 ml soku z pomarańczy (lub miąższu pomarańczy)

Wykonanie

Wszystkie składniki myjemy i obsuszamy. Owoce kumkwata przekrawamy na pół i wyjmujemy pestki. Do kielicha miksującego wkładamy liście szpinaku, kumkwaty razem ze skórką, miąższ awokado, kostki lodu i wlewamy 200 ml wody.  Całość miksujemy na gładki koktajl.  Dolewamy pozostałe 200 ml wody, sok z pomarańczy,  3 sekundy miksujemy i … na zdrowie!

Domowy maślany chleb tostowy

Przygotowanie w domu  chleba tostowego jest łatwiejsze niż myślisz.  Ten pyszny biały chleb jest miękki, puszysty i ma ładną złotą skórkę.  Do wypieku użyłam mąki typ 650, ale można zastąpić ją mąką typu 500 lub 550.

Domowy chleb tostowy smakuje o wiele lepiej niż ten kupiony w sklepie, jest łatwy do zrobienia i wiemy co jemy. Nic nie przebije pysznego, domowego chleba!

Składniki na foremkę keksową 25 cm x 11 cm

400 g mąki typ 650 (lub 500/550)

150 g mleka

150 g wody

15 g świeżych drożdży

5 g cukru

7 g soli

20 g miękkiego masła + 1 łyżeczka do smarowania chleba

Wykonanie

Mleko i wodę wlewamy do misy, w której będziemy wyrabiać ciasto, dodajemy drożdże i cukier. Mieszamy, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut.

Dodajemy mąkę i wyrabiamy ciasto, tak długo, aż będzie odchodzić od ścianek miski. Najlepiej wyrabiać ciasto za pomocą miksera z hakiem.

Dodajemy miękkie masło i sól, ponownie wyrabiamy ciasto około 5 minut, aż wchłonie masło. Przykrywamy i odstawiamy na 2 godziny.  Po pierwszej godzinie odpowietrzamy ciasto, czyli składamy i ponownie przykryte odstawiamy do wyrastania.

Foremkę keksową wykładamy papierem do pieczenia z małym zapasem (około 2 cm papier powinien wystawać z foremki). Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę podsypaną lekko mąką, rozciągamy na prostokąt i zwijamy w rulon. Boki podwijamy pod spód, kształtując bochenek o wymiarach foremki. Przekładamy ciasto do foremki, przykrywamy i odstawiamy do końcowej fermentacji na około 1 – 1, 5 godziny lub do momentu, aż ciasto dotrze do krawędzi foremki.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200°C. Wstawiamy wyrośnięty chleb tostowy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 10 minut. Następnie otwieramy piekarnik i smarujemy wierzch masłem (1/2 łyżeczki).  Najłatwiej jest położyć kawałek masła na bochenku i szybko rozsmarować pędzelkiem.  Pieczemy dalej w tej samej temperaturze przez kolejne 35 minut. Jeżeli ciasto zaczyna za mocno się rumienić przykrywamy chleb kawałkiem filii aluminiowej.

Upieczony chleb wyjmujemy z foremki, ściągamy papier do pieczenia, jeszcze gorący smarujemy po wierzchu pozostałym masłem. Studzimy na kratce.

Smacznego!

Babeczki z pomarańczami ze skórką i z czekoladą

Pomarańczowe babeczki  z tego przepisu są wyjątkowe ponieważ przygotowane są z całych pomarańczy. Do tych babeczek najlepsze będą ekologiczne pomarańcze,  nie pryskane żadną chemią.

Z podanych proporcji upieczemy 12 dużych babeczek. Standardowe papierowe foremki do muffinek będą za małe, dlatego polecam zrobić foremki samemu. Instrukcję, jak zrobić samemu papilotki do muffinek znajdziecie pod tym linkiem – “jak zrobić papilotki do muffinek?”.

Składniki

400 g pomarańczy

200 g cukru

350 g mąki typ 500

3 łyżeczki kakao

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

1 płaska łyżeczka sody

50 g gorzkiej czekolady 70% , grubo posiekanej

4 jaja

150 ml oleju

cukier puder

Wykonanie

Pomarańcze szorujemy, wyparzamy  i obsuszamy.  Kroimy w cienkie plastry i pozbywamy się pestek. Odkładamy 12 najładniejszych plasterków. Pozostałe pomarańcze zasypujemy cukrem i podgrzewamy na średnim ogniu w rondelku z grubym dnem. Gotujemy około 10 minut, studzimy.

Przestudzone pomarańcze razem z syropem, jaja i olej miksujemy na jednolitą masę.

W misce mieszamy mąkę, sodę, proszek do pieczenia, kakao i posiekaną czekoladę . Wlewamy do suchych składników masę pomarańczową i delikatnie mieszamy.

Foremkę do muffinów wykładamy papilotkami. Gotową mieszanką wypełniamy foremki, na wierzchu każdej układamy po plasterku pomarańczy i wkładamy do rozgrzanego piekarnika do temperatury 175°C. Pieczemy przez około 25 – 30 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Ostudzone babeczki obsypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Jak zrobić papilotki do muffinek?

Papilotki do muffinek DIY  (do it yourself), czyli  zrób to sam!

Tak przygotowane papilotki nie przyklejają się do wypieku  i możemy upiec większe babeczki niż zwykle. Poza tym muffinki w takich papilotkach/tulipanach prezentują się wyjątkowo ładnie. Dodatkową zaletą jest łatwość wyjęcia gorących babeczek z foremki, po prostu chwytamy za papierowe rogi i przenosimy na kratkę do przestudzenia.

Jak zrobić papilotki do muffinek? Do przygotowania papilotek do muffinek potrzebujemy papier do pieczenia, nożyczki i kubeczek lub szklankę. Kubeczek powinien pasować kształtem do foremek na muffinki.

Z papieru do pieczenia wycinamy kwadraty o wymiarach 17 x 17 cm. Kubeczek odwracamy do góry dnem i kładziemy wycięty kwadrat z papieru na kubku. Za pomocą dłoni formujemy papilotkę.  Przesuwamy ręką w dół zaginając papier po bokach kubka. Gotową papilotkę umieszczamy w  foremce do muffinek i wypełniamy ciastem.

Gotowe!

Koreański ferment … o kimchi, życiu i gotowaniu – Inessa Kim

Inessa Kim – etniczna Koreanka,  historyk z wykształcenia, kucharz z powołania.  W Polsce mieszka od ponad dwudziestu lat. Była uczestniczką jednej z edycji kulinarnego show Top Chef. Od kilku lat na warsztatach kulinarnych uczy gotować po koreańsku. Tak właśnie poznałyśmy się z Inessą, na kulinarnych warsztatach “Kimchi”*.  Od pierwszego wspólnie przygotowanego dania dzięki Inessie zaprzyjaźniłam się z kuchnią koreańską. Czy pamiętam to danie? Oczywiście, były to kimchijeon, czyli placki z kimchi. Przepyszne i bardzo łatwe w wykonanie placuszki, które, jak wspomina Inessa przypominają podkarpackie fuczki z kiszoną kapustą. Przepis na placki kimchijeon znajdziecie w książce Innesy Kim “Koreański ferment … o kimchi, życiu i gotowaniu”.

W swojej książce Innesa wyjaśnia nam co oznaczają wszystkie magiczne nazwy, takie jak, gochugaru, ganjang, chamgireum, gochujang, doenjang…  Moja ulubiona to gochugaru, czyli koreańska ostra papryka, która jest jednym z najważniejszych składników w koreańskiej kuchni.

“W Korei istnieje ponad 200 rodzajów kimchi, a ile koreańskich rodzin, tyle przepisów na tę niezwykłą kiszonkę”. Takie jest właśnie kimchi, w książce w rozdziale “Kimchi w roli głównej” znajdziecie przepisy na kilka rodzajów tej kiszonki oraz na dania z jej wykorzystaniem.

Co łączy kuchnię koreańską z polską? Pierogi! Koreańczycy, podobnie jak Polacy uwielbiają pierogi. Smażone, gotowane w wodzie lub na parze, pierogi z nadzieniem z kimchi i nie tylko. Z Inessą na warsztatach ulepiliśmy setki malutkich pysznych pierożków. Na takich “pierożkowych” warsztatach jest mnóstwo zabawy i ćwiczeń manualnych, a wszystko uwieńczone pierogową ucztą. W książce również nie zabrakło przepisu na kimchimandu, czyli pierożki z kimchi.

Polecam książkę “Koreański ferment … o kimchi, zyciu i gotowaniu” – Inessa Kim, oprócz kimchi są w niej koreańskie  przepisy na dania bez kimchi, dania mięsne, wegetariańskie i wegańskie, z ryb i owoców morza oraz desery.

A na zakończenie … Dosirak i przepis Inessy na szczęście…

Smacznej lektury!

Zdjęcia potraw – Zuzanna Mann – Z widokiem na stół

* Warsztaty kulinarne z Inessą Kim w Szczecinie w Kulinarnym atelier

Chleb z Vermont na zakwasie z dodatkiem mąki żytniej razowej pieczony w żeliwnym garnku

Przepis na chleb z Vermont pochodzi z książki “Chleb” Jeffreya Hamelmana. Już podawałam ten  przepis, ale na chleb tylko z mąki pszennej. Tym razem wypiekłam chleb z Vermont, ale z dodatkiem mąki żytniej razowej.

Składniki na 1 bochenek

LEVAIN (Zaczyn)

70 g mąki chlebowej pszennej typ 750

90 g wody

15 g dojrzałego zakwasu (żytniego lub pszennego)

CIASTO NA CHLEB

340 g mąki chlebowej pszennej typ 750

45 g mąki żytniej razowej (typ 2000)

210 g wody

8 g soli

150 g zaczynu/levain (całość oprócz 1 łyżki)

Wykonanie

LEVAIN

12-16 godzin przed końcowym mieszaniem ciasta mieszamy w misce wszystkie składniki na zaczyn, przykrywamy i pozostawiamy w temperaturze około 21°C.

CIASTO

Do dużej miski dodajemy wszystkie składniki na ciasto, w tym 150 g zaczynu (levain), oprócz soli. Mieszamy tylko do połączenia składników, przykrywamy miskę folia spożywczą i odstawiamy na około 60 minut do autolizy. Pod koniec posypujemy solą i mieszamy przez około 2 minuty, przykrywamy folią i odstawiamy do wstępnej fermentacji na 2,5 godziny. Wymagana temperatura fermentacji ciasta to około 24°C. W trakcie fermentacji ciasto składamy* dwa razy w odstępie 50 minut.

Wyrośnięte ciasto formujemy w bochenek o okrągłym lub podłużnym kształcie. Bochenek przekładamy do obsypanego mąką koszyka (lub np. miski wyłożonej lnianym płótnem i również obsypanej mąką) i pozostawiamy do fermentacji końcowej na około 2,5 godziny w temperaturze 24°C**.

Przed pieczeniem żeliwny garnek nagrzewamy w piekarniku 30-45 minut w temperaturze 250°C.  Bochenek delikatnie przekładamy na papier do pieczenia, nacinamy  np. żyletką. Przekładamy do mocno rozgrzanego garnka i pieczemy 20 minut w temperaturze 250°C z przykrywką. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę, zmniejszamy temperaturę do 210°C i pieczemy kolejne 20 minut.

Smacznego!

*Polecam filmik Marka Szkudlarka z instrukcją składania ciasta

** Czas wyrastania ciasta to parametry orientacyjne. Wszystko zależy od siły zakwasu i temperatury w kuchni. Należy to kontrolować, ponieważ czas wyrastania może być u każdego różny.

Kandyzowane kumkwaty z miodem, cynamonem, anyżem i likierem pomarańczowym

Co to są kumkwaty? To takie małe pomarańcze, które wyróżniają się spośród innych cytrusów tym, że mają słodką skórką i cierpki miąższ i są zazwyczaj zjadane w całości.

Kumkwat zwany inaczej chińską mandarynką to cytrus, który pochodzi  właśnie z Chin. Fortunella to inna tego cytrusa, pochodząca od nazwiska zbieracza roślin Fortune, który sprowadził w połowie XIX wieku kumkwaty do Europy. Moje kumkwaty pochodzą z ekologicznego gospodarstwa na Sycylii.

Kandyzowane kumkwaty to świetny dodatek do lodów, budyniu, ryżu na mleku, serników, panna cotty a nawet do owsianki.

Składniki

250 g kumkwatów

100 g cukru trzcinowego

80 g miodu

gwiazdka anyżu

laska cynamonu

100 ml pomarańczowego likieru

Wykonanie

Kumkwaty myjemy, kroimy na pół wzdłuż, usuwamy pestki.  Do rondelka z grubym dnem wrzucamy kumkwaty, cukier, miód, przyprawy i wlewamy likier. Całość doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy około 15 minut, aż syrop lekko zgęstnieje. Mieszamy od czasu do czasu.  Wyjmujemy anyż i cynamon z rondelka i przelewamy do słoika.  Jeżeli lubicie korzenne przyprawy, cynamon i anyż możecie zostawić w słoiku razem z owocami. Kumkwaty przechowujemy w lodówce do dwóch tygodni.

Smacznego!

Sałatka z pomarańczy, oliwek i cebuli

Bardzo szybka i smaczna sałatka z pomarańczy, oliwek i cebuli. U mnie pomarańcze czerwone, soczyste i krwistoczerwone prosto z Sycylii. Oliwki kalamata z pestką z Grecji, a przepis z …” bliskowschodniego bazaru” Sabriny Ghayour.*

Sałatka jest łatwa i szybka w wykonaniu. Orzeźwiająca  i kolorowa, a prezentuje się jak takie carpaccio z pomarańczy.  

Składniki

4 pomarańcze

1 czerwona cebula

2 garście oliwek

garść orzeszków piniowych

kilka lisków mięty

2 łyżki oliwy z oliwek

2 szczypty chili

sól

pieprz

Wykonanie

Pomarańcze i cebulę obieramy i kroimy w plastry.  Na dwóch talerzach rozkładamy plastry pomarańczy.  Doprawiamy solą i pieprzem. Sałatkę możemy również przygotować na jednym większym talerzu.

Na pomarańczach układamy krążki czerwonej cebuli, następnie oliwki, orzeszki piniowe i posiekane listki mięty. Całość skrapiamy oliwą z oliwek i posypujemy szczyptą ostrej papryczki chili.  Podajemy od razu.

Smacznego!

* Przepis z książki “Bazaar” Sabriny Ghayour , autorki znanych u nas książek “Sirocco” i  “Persiana”.