Sałatka z kuskus z warzywami i smażoną kaczką

Kuskus jest to najszybsza i najłatwiejsza w przygotowaniu kasza. Nie jest to w sumie kasza, ale raczej makaron, przygotowany z twardej pszenicy durum zmieszanej z wodą. Suszony kuskus zalewamy wrzątkiem, przykrywamy i po 5 – 15 minutach (zależy od rodzaju kaszy) mamy gotowe danie.

Kuskus z warzywami możemy przygotować bez kaczki, wtedy otrzymamy szybką wegetariańską sałatkę. Jednak dodatek smażonej piersi z kaczki, szczególnie takiej ciepłej, bardzo podnosi walory smakowe sałatki.  Dlatego polecam sałatkę przygotować wcześniej, a pierś z kaczki usmażyć tuż przed serwowaniem dania.

Składniki

100 g kaszki kuskus

150 ml wody

pierś z kaczki

1 łyżka przyprawy warzywnej  – u mnie Vegeta Natur przyprawa warzywna do potraw (sól , suszone warzywa, cukier, lubczyk, pieprz czarny, kurkuma, czosnek, koper)

200 g czerwonej kapusty

1 marchewka

pęczek rzodkiewki

garść natki zielonej pietruszki

mała puszka kukurydzy

SOS SAŁATKOWY

4 łyżeczki przyprawy do sałatek – u mnie Vegeta Natur do sałatek i dipów (sól, cukier, czarny pieprz, suszone warzywa, czosnek, bazylia, koperek , natka pietruszki , imbir)

4 łyżki oliwy z oliwek

2 -3  łyżeczki octu winnego

2 łyżki wody

Wykonanie

Skórę piersi z kaczki nacinamy , posypujemy przyprawą i dokładnie wcieramy w mięso. Odstawiamy na godzinę (najlepiej na noc) do lodówki.

Do miski wsypujemy kuskus i zalewamy  gorącą wodą około 0,5 – 1 cm nad poziom kaszy (lub zgodnie z instrukcją na opakowaniu). Miskę przykrywamy i odstawiamy na około 5 – 10 minut, następnie kaszę mieszamy, po czym studzimy.

Sos sałatkowy – przyprawę do sałatek mieszamy z oliwą z oliwek, octem i wodą.

Czerwoną kapustę szatkujemy, marchewkę kroimy na cienkie słupki (julienne) lub ścieramy na tarce. Cebulę kroimy w kostkę, rzodkiewki na ćwiartki, natkę pietruszki siekamy.  Kukurydzę odsączamy z zalewy. Wszystkie warzywa wrzucamy do miski i zalewamy sosem sałatkowym, dokładnie mieszamy.

Do przestudzonej kaszy dodajemy przyprawione warzywa, delikatnie mieszamy i wykładamy na półmisek.

Kaczkę wyjmujemy z lodówki na pół godziny przed smażeniem. Następnie kładziemy na zimnej patelni od strony skóry i włączamy palnik. Smażymy na wolnym ogniu około 8 – 10 minut, aż tłuszcz zacznie się wytapiać, a skóra lekko zrumieni. Możemy wytapiającym się tłuszczem polewać kaczkę z góry. Następnie przekładamy na drugą stronę i smażymy kolejne 8 – 10 minut. Czas smażenia uzależniony jest od wielkości porcji mięsa. Pierś zdejmujemy z patelni na deskę i pozostawiamy by odpoczęła 7 – 8 minut w temperaturze pokojowej. Dzięki temu mięso pozostanie soczyste. Następnie ostrym nożem kroimy je na porcje i układamy na sałatce.

 Smacznego!

Przepisy inspirowane naturą

#durszlakXvegetanatur #vegetanatur #inspirowanenatura

Botwinka kiszona w czosnkowej maślance

Kiszona botwinka idealna na letni chłodnik

Wcześniej kisiłam botwinkę w domowym kefirze, wyszła przepyszna i im dłużej stała, tym nabierała coraz bardziej intensywnego smaku. Zrobiłam eksperyment i pozostawiłam jeden mały słoik kiszonki w lodówce na … rok. Kiszonka się nie zepsuła, nabrała mega kwasowości, a smak… musicie sami spróbować! Myślę, że warunkiem udanej kiszonki jest jakość używanych produktów. U mnie był to kefir, który sama przygotowałam na dobrym mleku z dodatkiem kefirowego grzybka. Botwina również pochodziła z dobrego źródła, z działki, gdzie nie stosuje się oprysków i sztucznych nawozów.

Była kiszona botwina na kefirze teraz proponuje podobną, ale na maślance.  Żeby nadać  kiszonce odrobinę innego smaku dodałam chrzan, nasiona kolendry i kminku. Ząbki czosnku zmiksowałam z maślanką i taką zalałam warzywa.*

Składniki

1 – 2 pęczki botwiny z burakami

1 – 1,5 l maślanki

1 płaska łyżeczka soli na 500 ml maślanki

1 ząbek czosnku na 500 ml maślanki

kawałek świeżego chrzanu  – około 5 cm

opcjonalnie  –  szczypta nasion kminku, mielonej kolendry

Wykonanie

Umyte liście i łodygi botwinki  kroimy na kawałki,  korzeń w cienkie plasterki lub w kostkę.  Obrany czosnek miksujemy z częścią maślanki ( 500 ml) około 1 -2 minuty, następnie dodajemy pozostałą maślankę i sól, miksujemy do połączenia składników.

Pokrojoną botwinę wkładamy do słoja, dorzucamy obrany i pokrojony na kawałki korzeń chrzanu, jeżeli lubimy dodajemy przyprawy. Całość zalewamy czosnkową maślanką i zamykamy słoik.  Odstawiamy do fermentacji w temperaturze pokojowej na 2 – 3 tygodnie.

Kiszonka w pierwszej fazie mocno pracuje, dlatego ważne jest aby nie zalewać maślanką słoja do pełna. Przez pierwszych kilka dni odkręcamy słoik 1 – 2 razy dziennie, aby kiszonkę odgazować.

Po 2 – 3 tygodniach słój z kiszonką przenosimy do lodówki.  Ukiszoną botwinkę możemy np. zmiksować na chłodnik, dodać  rzodkiewkę, ogórek, szczypior, koper,  jajko, awokado lub ugotowane ziemniaki  i mamy  gotowe danie (dla przypomnienia przepis na chłodnik z botwinki). Jednak im dłużej trwa fermentacja, tym kiszonka jest bardziej intensywna w smaku, wówczas potraktujmy ją,  jako dodatek do chłodnika.

Smacznego!

*Pomysł na botwinę fermentowaną w maślance zmiksowanej z czosnkiem pochodzi z książki Aleksandra Barona “Kiszonki i fermentacje”. Dodatek nasion kminku, kolendry i chrzanu to pomysł od Jarzynovej – Dominiki Wójciak. Jak się inspirować, to tylko od najlepszych.

Placek z zakwasu na chleb ze szczypiorkiem i sezamem

Nie wyrzucaj zakwasu! Co zrobić z zakwasem?

Jak często dokarmiacie swój zakwas na chleb?
U mnie jest różnie i czasem wykorzystuję do pieczenia chleba cały zakwas, ale bywa, że zostają mi nadwyżki. Opróżniam wtedy prawie cały słoiczek , pozostawiam na dnie odrobinę zakwasu i dokarmiam wodą i mąką.
Co robić z nadwyżkami zakwasu?
Jeszcze do niedawna część mojego zakwasu lądowała na kompoście. Ale odkąd poznałam i wypróbowałam przepis na placuszki Mika* nie wyrzucam już ani grama.  To jest wyjątkowo prosty przepis na pyszną przekąskę i co najważniejsze, nic się nie marnuje.

Placek przygotowałam z zakwasu pszennego, posypałam sezamem i szczypiorkiem i podałam z sosem sojowym.  Taki zestaw jest  bardzo pyszny, ale eksperymentujcie z innymi dodatkami i podzielcie się ze mną swoimi pomysłami. Z nadwyżek zakwasu możemy również przygotować naleśniki, gofry, krakersy … ale o tym innym razem.

Składniki

zakwas pszenny

szczypior

sezam

sól

pieprz

oliwa

dodatkowo – sos sojowy

Wykonanie

Celowo nie podałam ilości składników, ponieważ w przypadku tego przepisu nie jest to konieczne. Możemy usmażyć mały placuszek lub większy naleśnik. Wszystko zależy, jak dużą porcję zakwasu odrzucacie przed dokarmianiem. U mnie najczęściej jest to 2 – 3 łyżki i wychodzi mi z tego placuszek o średnicy około 10 cm. Taka idealna porcja na drugie śniadanie.

Na patelni podgrzewamy na średnim ogniu odrobinę oliwie i na gorący wylewamy bezpośrednio ze słoika porcję zakwasu.  Na wierzch wrzucamy posiekany szczypior i nasiona sezamu, doprawiamy solą i pieprzem. Kiedy spód placka jest już przypieczony na złoty kolor wierzch skrapiamy oliwą i odwracamy placek na drugą stronę. Smażymy pilnując aby dodatki się za mocno nie przypiekły.

Gotowy placek możemy pokroić, jak pizzę i maczać w sosie sojowym. Polecam podać to tego jeszcze porcję kimchi, petarda.  Ja już od tych placuszków się uzależniłam, eksperymentuję z różnymi dodatkami, co i Wam bardzo polecam.

Smacznego!

*Pomysł na placek z zakwasu  – Mike G.

Rabarbar i jabłka pod migdałowo owsianą kruszonką

Owoce pod kruszonką to bardzo prosty i smaczny deser. Ale do czasu kiedy masz przygotować takie samo ciacho dla osoby, która nie toleruje glutenu…  Jak przygotować bezglutenową kruszonkę? Bardzo prosto, pod warunkiem, że zakupimy płatki owsiane bezglutenowe.  

Ale przecież owies nie zawiera glutenu, więc o co chodzi z tymi bezglutenowymi płatkami owsianymi?  Zaczęłam szukać odpowiedzi.  Okazuje się, że owies bardzo często podczas zbiorów, transportu ma kontakt z innymi zbożami zawierającymi gluten i przez to może zostać “zanieczyszczony”.  Dla osób, które chorują na celiakię, czy nietolerancję glutenu wybór płatków jest bardzo istotny. Jeżeli nie mamy uczulenia na gluten możemy użyć każdych płatków owsianych.

Składniki

OWOCE

700 g jabłek

300 g rabarbaru

50 g cukru

sok z 1/2 cytryny

100 ml soku pomarańczowego

KRUSZONKA

100 g płatków owsianych

50 g mąki migdałowej

30 g cukru

50 g masła

Wykonanie

KRUSZONKA
Płatki owsiane miksujemy, ale nie za długo, żeby nie uzyskać konsystencji mąki.  Do miski wsypujemy zmiksowane płatki, mąkę migdałową, masło w kawałkach i cukier. Całość zagniatamy za pomocą rąk, aż do uzyskania kruszonki. Miskę z kruszonką przykrywamy i odstawiamy do lodówki.

OWOCE

Jabłka myjemy, obieramy (lub nie), pozbawiamy gniazd nasiennych, kroimy w cząstki i skrapiamy sokiem z cytryny. Rabarbar obieramy ze skórki i kroimy na kawałki. Na suchą patelnię wysypujemy cukier i karmelizujemy na złoty kolor. Następnie bardzo delikatnie i ostrożnie , uważając  aby się nie poparzyć (może pryskać) wlewamy sok pomarańczowy. Mieszamy cały czas, aż powstanie sos, do którego dodajemy jabłka i rabarbar. Przez około 5 minut karmelizujemy owoce, cały czas delikatnie mieszając. Owoce razem z powstałym sosem przekładamy do kilku żaroodpornych foremek do pieczenia lub do jednej dużej.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C.  Kruszonkę równomiernie rozsypujemy po owocach, wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na około 30 – 40 minut.

Owoce pod kruszonką wybornie smakują podane na ciepło z dodatkiem lodów waniliowych. Możemy również serwować deser na zimno.

Smacznego!

Kolorowa wiosenna focaccia z nocnego ciasta

Focaccia  to rodzaj płaskiego pieczywa pochodzącego z włoskiej Ligurii. Jest to wypiek bardzo podobny do pizzy. Zwykle foccacię pieczemy bez dodatków i może być wtedy smacznym dodatkiem do różnych dań, podobnie jak chleb, czy inne pieczywo. Ale wystarczy obłożyć ciasto świeżymi i kolorowymi dodatkami, takimi jak pomidorki, cebula, szparagi, świeże zioła i mamy już przekąskę lub przystawkę.

Bardzo lubię ciasto na pizzę, ciabattę, czy właśnie focaccię, które długo fermentuje.  Ma ono bogatszy smak, a dodatkowym atutem jest to, że możemy ciasto przygotować dzień wcześniej i wyjąć z lodówki następnego dnia o dogodnej nam porze.  Polecam również zabawić się dodatkami i “wymalować” na cieście wiosnę 😉

Składniki

300 g mąki typ “00”

200 g wody

12 g świeżych drożdży

1 łyżeczka cukru

20 g oliwy z oliwek + dodatkowa porcja

1/2 łyżeczki soli

Dodatki – pomidorki, szparagi, cebula, świeże zioła, czarnuszka, sezam…

Wykonanie

Do miski wlewamy wodę, mieszamy z drożdżami i cukrem, odstawiamy na 10 minut. Dodajemy przesianą mąkę, oliwę i sól. Wyrabiamy na gładkie i elastyczne ciasto. Miskę smarujemy oliwą, z ciasta formujemy kulę, wkładamy do miski, przykrywamy i odstawiamy na noc do lodówki*.

Na drugi dzień wyjmujemy miskę z ciastem z lodówki i odstawiamy na koło 1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Ciasto przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, formujemy placek dłońmi posmarowanymi obficie oliwą. Palcami robimy dołki na całej powierzchni ciasta, rozkładamy pomidorki koktajlowe, krążki cebuli, zioła i ewentualnie inne ulubione dodatki. Odstawiamy ponownie do wyrośnięcia na około 30 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 220°C. Focaccię tuż przed pieczeniem skrapiamy oliwą i pieczemy około 20 minut.

Smacznego!

*Jeżeli nie mamy czasu pomijamy “nocowanie” ciasta w lodówce i wyrobione ciasto odstawiamy od razu do wyrośnięcia.

Pasta do chleba bakłażan i grzyby

Wegetariańska pasta z bakłażana i grzybów

Smaczne smarowidło do chleba z pieczonych bakłażanów i pasty grzybowej z borowików. Przepis jest banalnie prosty, wystraszy przygotować składniki, potem je zmiksować, doprawić i już. Będzie jeszcze łatwiej i szybciej, jak skorzystacie z gotowego  koncentratu grzybowego z borowików.

Składniki

2 bakłażany

100 g koncentratu grzybowego borowikowego Leśne skarby (ewentualnie  obgotowane lub obsmażone inne grzyby)

100 g cebuli

2 łyżki oliwy

3 ząbki czosnku

1 łyżka świeżego imbiru

1 łyżeczka przyprawy garam masala

1 łyżka pasty sezamowej tahini

1 łyżka soku z cytryny

sól

chili w proszku

Do podania:

świeże zioła (szczypior, pietruszka)

 sezam

oliwa z oliwek

Wykonanie

Bakłażany pieczemy w całości w temperaturze 220°C przez około 40 – 45 minut. Studzimy i obieramy ze skóry.

Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na oliwie, dodajemy starty czosnek i imbir, mieszamy i smażymy około 3 minuty. Doprawiamy gotową mieszanką przypraw garam masala, chili i solą. Dodajemy pokrojony w kawałki upieczony i obrany bakłażan,  smażymy około 10 minut, cały czas mieszając. Na koniec dodajemy koncentrat grzybowy borowikowy, mieszamy. Odstawiamy z palnika i studzimy.

Gdy masa lekko przestygnie przekładamy całość do blendera, dodajemy pastę tahini i sok z cytryny. Miksujemy na jednolitą masę lub do momentu uzyskania takiej konsystencji, jaką lubimy. Na koniec próbujemy i ewentualnie doprawiamy. Pastę serwujemy skropioną oliwą z oliwek, posypaną sezamem i dużą ilością świeżych ziół.

Smacznego!

Domowe maślane precle

Drożdżowe precle z solą

Maślane precle są wyjątkowo smaczne, szybkie i łatwe do zrobienia. Precle wypiekaliśmy wspólnie w Kwietniowej Piekarni Amber , a oryginalny przepis pochodzi z Salt&Baker.  Moja wersja jest lekko zmodyfikowana, ale nie dlatego, że chciałam dorzucić swoje pięć groszy. Powód był inny, nie przepadam za przepisami “na szklanki”.  Precle są tak smaczne, że w ciągu weekendu musiałam trzy razy wyrabiać, zaplatać, moczyć i piec.  

Składniki na 8 precli

25 g świeżych drożdży

250 ml letniej wody

1 łyżeczka cukru

400 g mąki ( u mnie typ 500)

1/2 łyżeczki soli

30 g miękkiego masła

Dodatkowo

350 ml wody + 3 łyżki sody oczyszczonej

łyżeczka soli gruboziarnistej

30 g roztopionego masła

Wykonanie

250 ml wody wlewamy do miski, dodajemy drożdże i cukier, mieszamy i odstawiamy na 5 minut. Następnie dodajemy mąkę i sól, mieszamy i przez około 5 minut wyrabiamy ciasto, najlepiej w mikserze z hakiem. Kiedy ciasto będzie odchodziło od ścianek dodajemy kawałki miękkiego masła. Ponownie wyrabiamy, aż ciasto wchłonie masło i będzie elastyczne i gładkie.  Następnie przykrywamy miskę folią i pozostawiamy do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na 30 minut.

W czasie kiedy ciasto wyrasta przygotowujemy rozczyn z wody i sody. Zagotowujemy wodę, zdejmujemy z ognia i dodajemy sodę oczyszczoną, mieszamy, aż się całkowicie rozpuści. Mieszaninę przelewamy naczynia z płaskim dnem (u mnie sprawdziła się  duża szklana foremka do zapiekanek) i studzimy.

Wyrośnięte ciasto wykładamy na oprószony mąką blat i dzielimy na 8 części. Z każdej z porcji ciasta formujemy wałek o długości 60 cm, a następnie zaplatamy precla foto instrukcja.  

Precle moczymy w roztworze z wody i sody przez około 2 minuty.  Jeżeli nie są całe zanurzone wierzch polewamy płynem za pomocą łyżki.  Następnie przenosimy delikatnie precle na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i posypujemy solą gruboziarnistą. Pozostawiamy precle na blaszce przez około 10 – 15 minut.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200°C  i pieczemy precle przez 10 – 15 minut lub do uzyskania złotego koloru. Wyjmujemy z piekarnika i jeszcze gorące smarujemy stopionym masłem.

Smacznego!
Precle na blogach:
Akacjowy blog
Gotuj zdrowo kolorowo
Konwalie w kuchni
Kuchnia Alicji
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moja akademia smaku
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Weekendy w domu i w ogrodzie
Zacisze kuchenne
Tajemnice smaku

Koktajl z grejpfrutem, jarmużem i burakiem

“Zielony koktajl” w … czerwonym kolorze

Czy zielone koktajle zawsze muszą być …zielone? Tym razem wersja w kolorze czerwonego wina.  Ciemny rubinowy kolor koktajlu to zasługa czerwonego buraka, różowego grejpfruta  i fioletowego jarmużu.  Ten koktajl to prawdziwa bomba witamin, przeciwutleniaczy i innych dobroci.  Jedyne co nie wszystkim może odpowiadać to smak – kwaśny i cierpki… dla mnie idealny!

Składniki

1 różowy grapefruit

1 średni czerwony burak

1 cm imbiru

150 g liści jarmuż, bez twardych łodyg

200 ml wody + dodatkowa porcja wg uznania

szklanka kostek lodu

Wykonanie

Wszystkie składniki myjemy i obsuszamy, grejpfruta, buraczka i imbir obieramy ze skórki.  Do kielicha miksującego wkładamy liście jarmużu, pokrojone na mniejsze kawałki grejpfrut, burak i imbir, wrzucamy kostki lodu i dolewamy 200 ml wody. Całość miksujemy na gładki koktajl.  Do uzyskania najbardziej odpowiadającej nam konsystencji uzupełniamy wodą i ponownie krótko miksujemy.  

Na zdrowie!

Grzybowa ciabatta z tymiankiem

Domowe włoskie pieczywo z dodatkiem suszonych borowików, cebuli, czosnku  i tymianku.

Ciabatta to rustykalny włoski chleb wytwarzany z mąki, wody, oliwy z oliwek, soli i drożdży.  Pozwoliłam sobie na lekkie odstępstwo od tradycji i wrzuciłam  do środka chleba  kilka smacznych dodatków.  Ciabatta z grzybami, cebulką czosnkiem i tymiankiem  ma wyjątkowo delikatną i wilgotną konsystencję i niepowtarzalny smak.

Ciasto na ciabattę według tego przepisu najlepiej przygotować wieczorem i rano rozpocząć proces pieczenia.

Składniki

GRZYBY

30 g suszonych borowików Leśne skarby

100 g cebuli

1 ząbek czosnku

łyżka lisków świeżego tymianku

1 łyżka oliwy

sól

pieprz

CIABATTA

5 g świeżych drożdży

370 g  wody

500 g mąki chlebowej typ 750

1 łyżka oliwy z oliwek

8  g soli

mąka do podsypania

WYKONANIE

GRZYBY

Grzyby zalewamy wodą do przykrycia i moczymy przez godzinę. Następnie całość gotujemy około 5 minut.

Obraną cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek siekamy lub ścieramy na tarce. Rozgrzewamy oliwę na patelni smażymy cebulę, czosnek i listki tymianku. Dodajemy odsączone z wody i posiekane grzyby, doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy, chwilę smażymy i  odstawiamy do wystudzenia.

CIABATTA

Do miski wlewamy wodę, wkruszamy drożdże, mieszamy, aż drożdże się rozpuszczą.  Dodajemy mąkę, mieszamy do połączenia, przykrywamy i odstawiamy na około 30 minut do autolizy. Jednym z celów autolizy jest nasycenie mąki wodą przed wyrabianiem ciasta.

Następnie dodajemy do ciasta sól i zaczynamy wyrabiać. Możemy ciasto wyrabiać ręcznie, ale jest ono na początku bardzo lepkie.  Najlepszy do wyrabiania będzie mikser z hakiem. Ciasto wyrabiamy tak długo, aż zacznie odklejać się od ścianek miski (lub od rąk), może to potrwać  5, a nawet 10 minut. Dolewamy łyżkę oliwy i ponownie wyrabiamy do czasu, aż ciasto wchłonie tłuszcz.  Na koniec dodajemy mieszankę grzybową z patelni i już ręcznie wyrabiamy ciasto aż połączyło się z dodatkami. Miskę z wyrobionym ciastem przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w temperaturze pokojowej na około 12 godzin. Najlepiej ciasto przygotować wieczorem i odstawić do wyrastania i fermentacji na noc.

Po wyrośnięciu ciasto bardzo delikatnie wyrzucamy na stolnicę obficie podsypaną mąką. Nie wyrabiamy ciasta, obchodzimy się z nim bardzo delikatnie.

Łopatkami do ciasta lub nożem dzielimy ciasto na 2, 4 lub 6 porcji. Poporcjowane kawałki ciasta możemy lekko rozciągnąć,  złożyć w kopertę, odwrócić i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.  Możemy również poporcjowane małe bochenki  za pomocą łopatki odwrócić spodem do góry i od razu przenieść na blachę. Przykrywamy ściereczką i ostatni raz pozostawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut.

Na spodzie piekarnika ustawiamy żaroodporną miseczkę z wodą i nastawiamy piekarnik na 245°C. Blachę z ciabattą wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy przez około 20 – 25 minut. Po upieczeniu studzimy na kratce.

Smacznego!

Chleb na zakwasie z ciemnym piwem, miodem i orzechami włoskimi

Chleb na zakwasie pieczony w żeliwnym garnku

Kto lubi ciemne piwo, takie prosto  z lodówki? Idealne orzeźwienie w upalny dzień. Dla mnie najlepsze jest dosłownie kilka pierwszych łyków, potem wstawiam butelkę do lodówki i zapominam o niej…   Na szczęście przybywa z pomocą koleżanka Żaneta Czary z mąki  i podsuwa mi świetny pomysł  – chleb na ciemnym piwie z miodem!

Ciemne piwo nadaje chlebowi niepowtarzalny aromat i smak, a miąższ wybarwia na złoty kolor.  Nawet jak nie przepadasz za ciemnym piwem, ten chleb polubisz na pewno!

Czas wyrastania ciasta to parametry orientacyjne. Wszystko zależy od siły zakwasu i temperatury w kuchni. Należy to kontrolować, ponieważ czas wyrastania może być u każdego różny.

Dla przykładu podaje grafik według którego upiekłam ten chleb:

07:00 – mieszanie zakwasu

17:00 – autoliza

17:30  – wyrabianie ciasta

18:00 – składanie

18:30 – składanie

19:00 – składanie

19:30 – składanie

20:00  – odpoczynek na desce

20:30 – formowanie bochenka, koszyk, garowanie w lodówce

07:00 – 12:00 – pieczenie

Składniki na 1 bochenek

LEVAIN (Zaczyn)

15 g zakwasu

60 g wody

60 g mąki chlebowej typ 750

CHLEB

cały zakwas

400 g mąki typ 750

100 g mąki pszennej pełnoziarnistej

25 g miodu

350 g ciemnego piwa (u mnie Guinness)

25 g orzechów włoskich grubo posiekanych

Wykonanie

LEVAIN (zaczyn)

10 – 16 godzin przed wyrabianiem ciasta na chleb mieszamy w misce wszystkie składniki na zaczyn, przykrywamy i pozostawiamy w temperaturze około 21°C.

CIASTO

Do dużej miski dodajemy wszystkie składniki na ciasto, oprócz soli. Mieszamy tylko do połączenia składników, przykrywamy miskę folia spożywczą i odstawiamy na około 30 minut do autolizy. Jednym z celów autolizy jest nasycenie mąki wodą przed wyrabianiem ciasta.

Pod koniec posypujemy solą i wyrabiamy około 2 -3 minuty w mikserze z hakiem lub z 5 minut ręcznie.  Przykrywamy miskę i odstawiamy w ciepłe miejsce do wstępnej fermentacji na około  2,5 godziny. W trakcie fermentacji ciasto składamy* trzy/cztery  razy w odstępie 30 minut.  Przed ostatnim składaniem dodajemy posiekane orzechy.

*Jak składać chleb? Polecam krótki film instruktażowy Kathariny Arrigoni

30 minut po ostatnim składaniu wyrzucamy ciasto na deskę podsypaną mąką, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy  na 30 minut. Po tym czasie ciasto formujemy w bochenek o okrągłym lub podłużnym kształcie. Bochenek przekładamy do obsypanego mąką koszyka (lub np. miski wyłożonej lnianym płótnem i również obsypanej mąką). Koszyk przykrywamy np. lnianą ściereczką i  wstawiamy do lodówki na około 10 – 16 godzin.

Przed pieczeniem żeliwny garnek nagrzewamy w piekarniku 30-45 minut w temperaturze 250°C.  Bochenek delikatnie przekładamy na papier do pieczenia, nacinamy  np. żyletką. Przekładamy do mocno rozgrzanego garnka i pieczemy 20 minut w temperaturze 250°C z przykrywką. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę, zmniejszamy temperaturę do 210/230°C (temperatura zależy od piekarnika) i pieczemy kolejne 20 minut.

Smacznego!