Nocne bułki śniadaniowe z maślanką i ziarnami

Wspólne październikowe wypiekanie, nocne drożdżowe bułeczki na maślance z makiem, sezamem i pestkami dyni

W październikowej piekarni Amber przepis na bułeczki których nie trzeba długo wyrabiać. Wystarczy wymieszać składniki w misce, przykryć i zostawić na kuchennym blacie do rana. Drożdże, których co ciekawe jest bardzo mało przez noc wykonają za nas prawie całą robotę. Rano podzielimy ciasto na porcje i wrzucimy do nagrzanego piekarnika. Na śniadanie będziemy mieli ciepłe i świeże bułeczki.

śniadaniowe nocne pieczywo ziarniste razowe

Przepis z drobnymi zmianami podaję za Zorrą zamiast siemienia lnianego dodałam niebieski mak.

Składniki
1,5 g świeżych drożdży
240 g zimnej maślanki
60 g mąki żytniej razowej 2000
240 g mąki pszennej typ 500
20 g pestek dyni
10 g nasion sezamu
10 g maku (lub siemienia lnianego)
6,5 g soli

Wykonanie
Poprzedniego wieczoru drożdże i zimną maślankę wkładamy do miski i mieszamy, aż drożdże się rozpuszczą. Dodajemy pozostałe składniki i wszystko dobrze mieszamy drewnianą łyżką. Ciasto jest dość jędrne. Przykrywamy miskę i pozwalamy, aby ciasto fermentowało przez noc w temperaturze pokojowej.
Następnego ranka wykładamy ciasto na dobrze posypaną mąką stolnicę i wyciągamy je ręcznie na prostokąt o grubości około 2 cm. Wycinamy z niego 6 prostokątnych bułek za pomocą szpatułki. Przykrywamy i zostawiamy na 30 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 230°C z termoobiegiem.
Przekładamy bułki na blachę wyłożoną papierem, możemy bułki fantazyjnie ponacinać ostrą żyletką. Wsuwamy blachę na środkowy ruszt, na dnie piekarnika ustawiamy żaroodporną miskę z gorącą wodą. Pieczemy przez około 25 minut,  po 15 minutach odwracamy blachę,  aby bułki równomiernie się zrumieniły. Upieczone bułki  wyjmujemy z piekarnika i studzimy na kratce.

Bułki na blogach:
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Ogrody Babilonu
Rodzinnie roślinnie
Tajemnice smaku
Zacisze kuchenne

Korea – Nie tylko kimchi – 50 inspirujących przepisów

Książka Byung-Hi Lim, Byung-Soon Lim „Korea. Nie tylko kimchi”  – 50 inspirujących przepisów z koreańskiej kuchni

Zgodnie z koreańskim przysłowiem, jeśli masz kimchi i ryż, to masz gotowy posiłek.

Koreańska kuchnia to nie tylko kimchi. Tajemnica tej kuchni kryje się w kontrastach smaków, kolorów, tekstur i temperatur. To „wystawny pokaz fajerwerków” dla wszystkich zmysłów, jednak kimchi stanowi w nim wspólny mianownik.  Wielu Koreańczyków zdaje się mieć obsesje na punkcie kimchi, średnio jedzą około stu gramów dziennie.

korea nie tylko kimchi książka kucharska kulinarna

Autorki książki, siostry Byung-Hi Lim i Byung-Soon Lim prowadzą w Sztokholmie razem z mamą i ciotką restaurację Arirang.  Serwują  w niej koreańskie potrawy w najlepszym wydaniu, dlatego stanowi obowiązkowy punkt na mapie każdego europejskiego smakosza dań z kuchni świata.

Dzięki książce Korea – Nie tylko kimchi nauczycie się pewnych trików i sposobów, jak przygotować własne kimchi  z kapusty pekińskiej, rzodkwi, ogórka, dyni, białej kapusty, marchwi, ostryg i żeńszenia.  

Oprócz przepisów na rozmaite kimchi w książce znajdziecie również pomysły na potrawy z dodatkiem kimchi oraz inne koreańskie dania nie tylko z kimchi.  Zaskoczeniem dla mnie jest receptura na „Kimchitini”, czyli drink z wermutu, sake i … kimchi.

Kimchi przygotowuję dość często i z różnych składników, ale i tak znalazłam w książce wiele nowych pomysłów i inspiracji na kolejne kiszonki.  „Kimchi to nie potrawa, posiłek ani przepis. To zajęcie czynność rozciągnięta w czasie„, dlatego na pyszny początek przygody z książką przygotowałam koreańskie pierogi Mandu.

pierożki mandu kuchnia koreańska
mandu koreańskie pierogi nie tylko kimchi

Jesteście gotowi, żeby rzucić się w cudowny świat koreańskich smaków? Ja tak i będę Wam raz na jakiś czas podrzucać coś pysznego, często pikantnego 😉

Dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.

Leniwe z makiem z fasolką i chrupiącą szalotką

Leniwe makowe kluseczki z fasolką szparagową i smażoną chrupiącą cebulką

Leniwe kluseczki z makiem,  szparagową fasolką oraz chrupiącą smażoną szalotką. Tym pysznym daniem możemy delektować się również jesienią i zimą. Wystarczy fasolkę zastąpić innymi warzywami, np. brokułem lub kalafiorem. Ricottę możemy zastąpić  serem twarogowym półtłustym lub dla podkręcenia smaku  twarogiem wędzonym.  

Leniwe z makiem z fasolką i chrupiącą szalotką olia hercules

Składniki

KLUSKI

100 g sera ricotta

75 g mąki

1 jajko

garść pokrojonego koperku lub w sezonie młode listki nasturcji

POZOSTAŁE SKŁADNIKI

200 g fasolki szparagowej

70 ml oleju

2 szalotki, pokrojone w cienkie krążki

1 łyżka mąki

2 łyżki klarowanego masła

1 łyżka maku

sól

pieprz

Wykonanie

W  misce rozgniatamy widelcem ser ricotta, mieszając z jajkiem. Dodajemy mąkę i mieszamy do połączenia składników. Wykładamy ciasto na obsypaną mąką stolnicę. Ugniatamy delikatnie, aż będzie gładki i elastyczne, w razie potrzeby dodajemy mąkę.  Przykrywamy ściereczką i odstawiamy, by ciasto odpoczęło.

Sprawioną fasolkę gotujemy zgodnie z własnymi upodobaniami – aby była chrupiąca, należy wrzucić ją do wrzątku na 2 minuty. Jeżeli wolicie bardziej miękką, wyjmijcie ją po co najmniej 4 minutach. Przecedzamy na durszlaku i odstawiamy.

Wlewamy 70 ml oleju na patelnię i rozgrzewamy na małym ogniu. Tuż przed smażeniem obtaczamy krążki szalotki w mące z sola, otrzepujemy z nadmiaru i wrzucamy na gorący olej. Smażymy, aż szalotka przyrumieni się na złoto. Nie za długo, by nie nabrała gorzkiego smaku. Odsączamy na ręczniku papierowym.

Z ciasta formujemy wałek o długości około 25 cm i kroimy na kawałki. W dużym garnku zagotowujemy wodę i lekko ją solimy. Wrzucamy leniwe partiami i gotujemy 2 – 3 minuty, aż wypłyną na powierzchnię. Odcedzamy na durszlaku.

Na dużej patelni roztapiamy klarowane masło na średnim ogniu. Wrzucamy kluski, posypujemy makiem i smażymy kilka minut, mieszając, aż przyrumienią się na złoto. Dodajemy fasolkę i całość delikatnie mieszamy.

Podajemy leniwe z fasolką, smażoną szalotką, pieprzem i koperkiem lub listkami nasturcji.

Inspiracja – „Sielskie smaki” – Olia Hercules

Koreczki ze świeżymi figami, mini mozzarellą i szynką

Świeże figi, listki bazylii, mozzarella mini i długodojrzewająca szynka – koreczki na przekąskę

Koreczki z figami, mozzarellą i szynką możemy przygotować w większej ilości i jest to świetny pomysł na imprezowe przekąski. Takie koreczki polane octem balsamicznym lub dresingiem to nic innego, jak sałatka na patyku 😉

lunchbox fit bento koreczki imprezowe przystawki sałatka na patyku

Pomysł na te koreczki pochodzi z książki „Lunchbox na każdy dzień – Fit bento”. Malwina w jednym z zestawów bento proponuje między innymi takie koreczki. Jest to zestaw #33 , a w jego skład wchodzą: fasola po meksykańsku,  ryż, koreczki z figami, mozzarellą i szynką  oraz na przekąskę winogrona.

Składniki

2 figi

8 kulek mini mozzarelli

3 – 4 plastry szynki długodojrzewającej

kilka listków świeżej bazylii

ocet balsamiczny do skropienia (opcjonalnie)

4 – 8 patyczki do szaszłyków

Wykonanie

Figi kroimy na ćwiartki, plastry szynki kroimy lub rozrywamy na mniejsze kawałki.

Na każdą wykałaczkę nabijamy ćwiartkę figi, listek bazylii, kulkę mini mozzarelli i kawałki zwiniętej szynki. Moje patyczki są dłuższe, więc nabiłam drugą porcję.

Polecam tuż przed jedzeniem skropić koreczki octem balsamicznym, może być to klasyczny ocet balsamiczny lub gęsty, kremowy. Koreczki  dobrze smakują również skropione dresingiem sałatkowym przygotowanym np. z  oliwy, musztardy, miodu, rozgniecionego czosnku i soku z cytryny.

Smażone krewetki z czosnkiem, gorczycą i chlebkiem chapati

Krewetki smażone z czosnkiem, czarną lub brązową gorczycą i innymi aromatycznymi przyprawami – kulinarna wyprawa do Indii

Krótko smażone krewetki z czosnkiem i ziarnami czarnej lub brązowej gorczycy.  Do tego świeży chlebek chapati,  zamykamy oczy i przenosimy się do Indii.

King Prawns with garlic and mustard seeds Made in India - Meera Sodha

Wrzucenie nasion czarnej lub brązowej gorczycy do gorącego oleju zaraz na początku smażenia powoduje, że pękają one lekko, jak popcorn. Ziarna pod wpływem ciepła uwalniają orzechowy i musztardowy aromat i razem z czosnkiem i pozostałymi przyprawami nadają krewetkom wyjątkowego i niepowtarzalnego powtarzalnego smaku.

Ziarna gorczycy, suszone liście curry i inne przyprawy możemy kupić w większych sklepach lub przez internet np. w Kuchnie świata

Składniki

KREWETKI

300 g obranych krewetek

2 łyżeczki czarnej lub brązowej gorczycy

2 łyżki masła

6 listków curry (opcjonalnie)

5 ząbków czosnku zmiażdzonych

1/4 łyżeczki soli

1/2 łyżeczki chili w proszku

1/2 świeżej papryczki chili, drobno posiekanej

1/4 mielonej kurkumy

1/2 cytryny lub limonki

2 dymki drobno pokrojone do przybrania

CHLEBKI CHAPATI (CZAPATI)

250 g mąki pszennej pełnoziarnistej – u mnie jest to mąka orkiszowa pełnoziarnista

180 ml zimnej wody

1 łyżka oleju lub ghee (masło klarowane)

natka pietruszki

Wykonanie

KREWETKI

Łyżeczkę czarnej gorczycy miażdżymy w moździerzu, aż czarne skórki popękają, odsłaniając żółte wnętrze.

Na rozgrzaną na średnim ogniu patelnię kładziemy masło. Gdy masło zacznie się pienić dodajemy  łyżeczkę całych nasion czarnej gorczycy i prażymy przez około 20 sekund. Dodajemy liście curry oraz czosnek i smażymy kilka minut. Następnie dodajemy zmiażdżone nasiona gorczycy, sól, chili w proszku, kurkumę i  świeże chili, smażymy kilka sekund. Dodajemy krewetki i cały czas mieszamy. Jak tylko krewetki  zmienią kolor na różowy, zajmie to około minutę, zdejmujemy krewetki z ognia. Wyciskamy na nie sok z limony i dekorujemy posiekaną dymką.

Krewetki podajemy z ryżem lub chlebkami chapati i z sałatką.

CHLEBEK CHAPATI (CZAPATI)

Mieszamy w misce mąkę i wodę, następnie wyrabiamy, aż uzyskamy gładkie ciasto. Wyrobione ciasto przykrywamy lub zawijamy w folię i odstawiamy do lodówki na około 30 minut.

Wyjmujemy ciasto z lodówki i dzielimy na 4 – 6 porcji. Patelnię lekko natłuszczamy i rozgrzewamy na średnim ogniu. Każdy kawałek ciasta wałkujemy na cienki placek.  Smażymy porcjami na rozgrzanej patelni, aż pojawią się brązowe plamki, następnie odwracamy chlebek i smażymy na drugiej stronie. Posypujemy posiekaną pietruszką podajemy do krewetek.

Inspiracja – „Made in India” – Merra Sodha

Lunchbox na każdy dzień – Fit Bento – Malwina Bareła

Dietetyczna odsłona bestsellerowych lunchboxów!

Malwina Bareła, autorka bloga kulinarnego Filozofia smaku przedstawia kolejną, już trzecią książkę z serii „Lunchbox”.

lunch box fit bento malwina bareła filozofia smaku

Lunchbox na każdy dzień – Fit Bento – malwina Bareła

Szybkie, proste i różnorodne przepisy z sezonowych składników. Smaczne śniadania, zestawy lunchowe, idealne również na obiad lub kolację, lekkie i pełne smaku desery. W książce znajdziesz dania, które można zapakować do lunchboxa lub zjeść ze smakiem w domu.

lunchbox na każdy dziń fit bento


Posiłki są skomponowane nie tylko dla tych, którzy chcą zrzucić zbędne kilogramy i zadbać o swoje zdrowie i ciało. Również dla wszystkich, którzy chcą jeść więcej warzyw, odżywiać się zdrowo i szukają wskazówek, jak być fit.
Malwina przedstawia w swojej książce około 120 przepisów na zbilansowane posiłki do lunchboxa. Każdy przepis zawiera informację na temat kaloryczności potrawy oraz zawartych w niej makroskładnikach. Większość stworzonych zestawów bento składa się z 1 lub 2 posiłków na wynos i ma około 500 – 600 kcal. Co więcej, przepisy mają wegetariańskie zamienniki, dla tych z Was, którzy nie jedzą mięsa.

lunchbox 3 fit bento

Przepisy w książce możecie znaleźć według kilku praktycznych kluczy. Receptur szukamy według  spisu treści uwzględniającego pory roku lub szczegółowego indeksu składników. Na szczególną uwagę zasługuje indeks, w którym autorka umieściła receptury z podziałem na kilka progów kaloryczności.
Teraz możesz skomponować i przygotować swój dietetyczny catering w domu. Jesz to, co chcesz i lubisz!
Całość wzbogacona została o ideę zero waste… i nic się nie marnuje!

Polecam pomysł na dodatek do lunchboxu lub imprezową przekąskę – koreczki z figami, mozzarellą i szynką

lunchbox fit bento koreczki sałatka na patyku


Lunchbox na każdy dzień – Fit Bento – Malwina Bareła

Dziękuję Wydawnictwu Znak za udostępnienie książki do recenzji.

Domowy ocet winny. Jak zrobić ocet z winogron?

Przetwory domowe – domowy ocet winny, ocet z winogron

Samodzielne wykonanie octu nie jest ani czasochłonne, ani nie wymaga specjalnych umiejętności. To bardzo łatwy proces, więc warto zrobić swój własny ocet w domu. Tym bardziej, że ocet winny jest jednym z najczęściej używanych octów w kuchni.

domowy ocet winny wionogronowy przetwory domowe

Do wykonania octu winnego możemy wykorzystać świeże winogrona, sok winogronowy, wytłoczyny z winogron lub nawet wino. Polecam jednak wykorzystać świeże, dojrzałe i aromatyczne owoce, a otrzymamy najsmaczniejszy ocet.

Składniki

1 kg winogron

25 g cukru  trzcinowego lub białego

500 ml wody przegotowanej

ewentualnie, jeżeli mamy 30 ml starteru w postaci domowego octu, dla przyspieszenia fermentacji

winogrona ogrodowe ciemne i jasne

Wykonanie

Cukier rozpuszczamy w ciepłej wodzie. Owoce obrywamy z gałązek i wrzucamy do słoja. Na tym etapie możemy owoce zmiażdżyć lub lekko rozgnieść (postanowiłam tym razem pozostawić owoce w całości). Zalewamy winogrona wodą z cukrem. Jeżeli mamy, dodajemy starter w postaci domowego octu winnego lub jabłkowego. Odrobina takiego octu przyspieszy fermentację.

Owoce dociskamy, tak by nic nie wypływało na powierzchnię zalewy, w przeciwnym razie zacznie pleśnieć.  Możemy docisnąć małym talerzykiem, szklanym wieczkiem od słoiczków typ weck, kamieniem, małym słoiczkiem wypełnionym wodą lub specjalnymi dociskami do kiszonek.

Słoik z owocami przykrywamy ściereczką lub kilkukrotnie złożoną gazą i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 7 – 14 dni.  

ocet z winogron

Ważne jest wyczucie właściwego momentu, w którym powinniśmy oddzielić płyn od owoców. Gotowy ocet poznamy po lekkim, zdrowym zmętnieniu, przyjemnym zapachu i oczywiście smaku. Warto więc co jakiś czas zaglądać do słoika i próbować. Odcedzamy ocet od fermentowanego produktu i przelewamy do butelek. Odstawiamy do dojrzewania najlepiej na kilka miesięcy.  

Upiecz to! Porażkoodporne przepisy na miarę każdej kuchni

Rukmini Iyer – Upiecz to! Odkryj magię porażkoodpornej kuchni!

Rukmini Iyer – bestsellerowa autorka książek kucharskich, na co dzień jest stylistka jedzenia w UK. „Upiecz to!” napisała z myślą o samej sobie. Kiedy po całym dniu pracy wracała do domu marzyła o zrelaksowaniu się na kanapie z dobrą książką i kieliszkiem wina w dłoni, podczas gdy piekarnik w tym czasie zrobiłby za nią całą robotę… Upiecz to! stanowi odpowiedź na kuchenne potrzeby zabieganych ludzi, którzy chcą gotować szybko, zdrowo, pysznie i pięknie.

Aby stworzyć pożywne danie, potrzebujemy tylko jednego naczynia, deski do krojenia i piekarnika. Produkty? Wystarczy to, co mamy pod ręką!  Wszystkie przepisy są porażkoodporne – po prostu nie da się ich zepsuć. Nawet największy amator sprosta każdemu z przepisów, a efekt końcowy zachwyci smakiem i wyglądem niejednego smakosza.

upiecz to Rukmini Iyer Książka

Książka podzielona jest na osiem tematycznych rozdziałów:

  • dania rybne
  • pieczony kurczak
  • warzywna uczta
  • pieczone szybko i na wolnym ogniu
  • ryż i makaron
  • superzboża
  • ciastka i batoniki

Przepisy w każdym z rozdziałów ułożone są według czasu przygotowania. Na początku znajdziemy przepisy na potrawy, które się pieką poniżej 30 minut, a po nich te o dłuższym czasie pieczenia. Przygotowanie posiłków wymaga minimum pracy, wystarczy z grubsza pokroić składniki, doprawić i wstawić do piekarnika. Obiad przygotowuje się sam! My w tym czasie możemy wziąć kąpiel, poczytać książkę lub zalec na kanapie z kieliszkiem wina.

Dania są proste i szybkie w przygotowaniu, łatwo znaleźć w książce pomysł na potrawę z wykorzystaniem produktów, które akurat mamy w domu. Na dowód pieczona dynia z szałwią, pieczarkami, fetą i pomidorami. Wszystkie produkty miałam pod ręką, pieczarek trochę mniej niż w przepisie, ale wcale się tym nie przejęłam. Wyszło pyszne, prawdziwie jesienne danie, które możemy modyfikować w zależności od sytuacji. Następnym razem dorzucę do nich pod koniec pieczenia kilka kiełbasek, bo dotarły do mnie delikatne uwagi przy stole, że pyszne, ale gdzie mięso? Tak to jest, jak się mieszka z mięsożercami 😉

dynia feta pieczarki szałwia pomidorki koktajlowe sos musztardowy zapiekanka upieczto!

Boisz się eksperymentowania w kuchni? W twoich szafkach zalegają napoczęte produkty? A może jesteś prawdziwym foodie – ale takim cierpiącym na chroniczny brak czasu? Jeśli odpowiedziałeś „tak” na którekolwiek z powyższych pytań, dobrze trafiłeś – „Upiecz to!” gwarantuje sukces niezależnie od twoich umiejętności kulinarnych. To jedzenie robi się praktycznie się samo!”

Upiecz to! Porażkoodporne przepisy na miarę każdej kuchni – Rumini Iyer

Dziękuję  Wydawnictwu Znak za udostępnienie książki do recenzji.

Kulki ryżowo kokosowe z owocami i karmelizowanymi orzechami nerkowca

Deser ryżowy z sezonowymi owocami i karmelizowanymi orzechami nerkowca

Jak z ryżu przygotować deser? To bardzo proste. Gotujemy kleisty ryż na mleku kokosowy z dodatkiem kokosowego cukru. Kiedy uzyskamy konsystencję puddingu studzimy go i schładzamy w lodówce. Masa ryżowa po schłodzeniu robi się na tyle gęsta, że możemy z niej turlać kulki. Takie słodkie ryżowe kulki obtaczamy w wiórkach kokosowych i podajemy z owocami, owocowym sosem i karmelizowanymi  orzechami.

deser ryżowe kulki na mleku kokosowym jezyny, borówki, porzeczki

To bardzo smaczny i zdrowy deser, do którego możemy dodać owoce sezonowe lub mrożone. Zamiast orzechów nerkowca możemy skarmelizować inne, ulubione orzechy lub nawet pestki dyni lub słonecznika.

Polecam do deseru ryż do sushi, jest kleisty i łatwo lepi się z niego kulki. Dobry ryż do sushi, mleko kokosowe, cukier kokosowy, wiórki kokosowe możemy kupić w większych sklepach lub przez internet np. w Kuchnie świata

Składniki

RYŻ

250 g ryżu do sushi

1 l mleka kokosowego

250 ml wody

50 g cukru kokosowego

10 g mąka kokosowa

OWOCE

500 g owoców  (maliny, jeżyny, borówki, porzeczki, truskawki) świeże lub mrożone

1 łyżka cukru kokosowego

80 – 100 ml soku pomarańczowego (najlepszy świeżo wyciśnięty)

WIÓRKI I ORZECHY NERKOWCA

100 g wiórek kokosowych

50 g cukru

100 g orzechów nerkowca

Wykonanie

Ryż  płuczemy na sicie obficie pod bieżącą wodą. W rondelku zagotowujemy  wodę cukrem dodajemy mleko kokosowe i ryż, mieszamy. Gotujemy na małym ogniu przez około 20 – 30 minut, od czasu do czasu mieszając. Jak ryż będzie już w miarę gęsty dodajemy mąkę kokosową, mieszamy i zdejmujemy z ognia. Studzimy bez pokrywki, następnie schładzamy w lodówce minimum 2 godziny.

W międzyczasie oczyszczamy owoce. Sporą garść wybranych owoców ( u mnie jeżyny)  miksujemy i jeżeli nie lubimy pestek przecieramy przez sito. Mieszamy z cukrem i sokiem pomarańczowym.

Wiórki kokosowe  prażymy na suchej i rozgrzanej  patelni na lekko złoty kolor, przesypujemy do miseczki. Na tej samej patelni prażymy orzechy nerkowca i również odsypujemy do osobnej  miseczki. Na patelni rozpuszczamy 50 g cukru, dodajemy prażone orzechy nerkowca, mieszamy i rozkładamy na papier do pieczenia.  Jak przestygną możemy grubo posiekać.

Wilgotnymi dłońmi ze schłodzonego puddingu ryżowego formujemy kulki i obtaczamy je w wiórkach kokosowych. Na talerz wylewamy porcję sosu owocowego, wykładamy kilka ryżowych kulek, dodajemy owoce i dekorujemy karmelizowanymi orzechami. Jest pysznie!

Matnakash – płaski ormiański chleb. Drożdżowe ormiańskie pieczywo

Wrześniowa piekarnia Amber serwuje Matnakash, tradycyjny ormiański płaski chleb. Pieczywo można przygotować na zakwasie lub na drożdżach.

matnakash ormiański chleb pieczywo drożdzowe

Matnakash tradycyjny na drożdżach. Moja wersja pieczywa jest drożdżowa, a przepis pochodzi przepis stąd Hub Pages. Dzięki recepturom na pieczywo z różnych zakątków świata możemy poczuć się jak na kulinarnych wakacjach.

Składniki

CIASTO

500 g mąki chlebowej typ 750

1 płaska łyżeczka suszonych drożdży

1,5 łyżeczki soli

0,5 łyżeczki cukru

350 ml wody

2-3 łyżki oliwy

GLAZURA

30 g mąki

150 ml wody

Wykonanie

Do miski wlewamy 250 ml ciepłej wody i dodajemy drożdże. Pozwól drożdżom aktywować się przez 5-10 min.  Dodajemy 200 – 230 g mąki, mieszamy (zaczyn powinien przypominać konsystencją kleik) i odstawiamy na 10 minut.  Następnie przykrywamy i umieszczamy w ciemnym, ciepłym miejscu na 2-3 godziny, aby podwoił objętość.

Pozostałą mąkę, sól i cukier wsypujemy do innej większej miski i dodajemy zaczyn, gdy będzie gotowy. Ciasto wyrabiamy, porcjami dolewamy pozostałe 100 ml ciepłej wody. Wyrabiamy tak długo, aż ciasto będzie miękkie, elastyczne i nie będzie przyklejać się do rąk. Ponownie przykrywamy ciasto i jeszcze raz pozwalamy mu się podwoić.

W międzyczasie przygotowujemy glazurę. W małym rondelku mieszamy 30 g mąki i 150 ml zimnej wody. Gotujemy powoli i ciągle mieszamy, aż krem z mąki przybierze gęstą formę, studzimy.

Wyrośnięte ciasto delikatnie wykładamy na podsypany mąką blat i dzielimy na dwie porcje. Każdą porcję przenosimy na papiery do pieczenia (jeden chlebek mieści się na jednej blaszce).  Na dłonie wylewamy odrobinę oliwy i natłuszczonymi palcami formujemy delikatnie owalną formę ciasta. Przykrywamy ściereczkami i odstawiamy na 20 minut. Krawędzią dłoni i palcami robimy charakterystyczne „nacięcia”. Nakładamy pędzelkiem glazurę na całej powierzchni chlebków.

W międzyczasie umieszczamy blachę piekarnika w piekarniku.  Piekarnik nagrzewamy do 250°C.  Na dnie piekarnika ustawiamy żaroodporne naczynie z wodą.

Ciasto razem z papierem ostrożnie przenosimy na nagrzana blachę, pieczemy 10 – 15 minut, aż matnakash nabierze złoto brązowego koloru. Studzimy na kratce.

Matnakasz na blogach:
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Rodzinnie roślinnie
Tajemnice smaku
Zacisze kuchenne