Dyniowe rogaliki z miodowym masłem, żurawiną i orzechami włoskimi

Złote, delikatne i mięciutkie. Takie są dyniowe rogaliki z miodowym masłem, orzechami włoskimi i żurawiną. Co to jest miodowe masło? To po prostu podgrzane masło razem z miodem, tylko do momentu rozpuszczenia się składników. Taką mieszaniną smarujemy ciasto przed zwijaniem rogalików.

Składniki

ZACZYN

15 g świeżych drożdży

1/2 łyżeczki cukru

50 ml letniej wody

CIASTO

zaczyn

550 g mąki

80 g cukru

1 łyżeczka cynamonu w proszku

1/2  łyżeczki imbiru w proszku

1/4 łyżeczki  mielonej gałki muszkatołowej

1/2 łyżeczki soli

300 g purée z dyni*

50 g roztopionego masła

1 jajko do ciasta + 1 jajko do smarowania rogalików

NADZIENIE

50 g masła

50 g miodu

100 g orzechów włoskich obranych

100 g suszonej żurawiny

Wykonanie

ZACZYN

Drożdże mieszamy  z cukrem i wodą, odstawiamy na około 15 minut w ciepłe miejsce, aż się spienią.

CIASTO

W dużej misce mieszamy ze sobą wszystkie składniki na ciasto, chwile wyrabiamy.  Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1-1,5 godziny, aż podwoi swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie porcję. Na stolnicy  rozwałkowujemy dwa  placki, każdy o średnicy około 30 cm. Na obu plackach rozsmarowujemy miodowym masłem i posypujemy posiekanymi orzechami i żurawiną. Placki nacinamy po przekątnej na 12 trójkątów każdy i zwijamy rogaliki.  Układamy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę do wyrośnięcia.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C,  rogaliki smarujemy rozkłóconym jajkiem i pieczemy przez około 15 – 20 minut, aż będą rumiane. Rogaliki po upieczeniu możemy polukrować, ja nie zdążyłam, takie nam bardzo smakowały.

NADZIENIE

Masło podgrzewamy razem z miodem tylko do momentu, aż się rozpuszczą, mieszamy. Orzechy i żurawinę siekamy. Takim miodowym masłem smarujemy ciasto, posypujemy posiekanymi bakaliami i zwijamy rogale.

Smacznego!

* Purée z dyni – dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy w temperaturze 160°C przez około 30 – 40 minut  lub do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Deser z dyni, pomarańczy i mascarpone podany z jeżynowym kisielem

Mus z dyni i pomarańczy z jeżynowym kisielem to deser, który możemy przygotowywać praktycznie przez cały rok.  Kiedy jest sezon na dynie wyszukuję te najsmaczniejsze, których nie można kupić poza sezonem, zapiekam w kawałkach, obieram ze skóry i mrożę. Potem wystarczy tylko rozmrozić i mamy bazę do deseru, do sernika, do zupy, do… to już zależy od naszej wyobraźni.  

Składniki

MUS Z DYNI I POMARAŃCZY

500 g purée z pieczonej dyni* ( w tym przypadku dynia Nelson, ale może być inna)

2 duże pomarańcze

5 g świeżego tartego imbiru

50 g cukru

szczypta mielonego cynamonu

kilka kropel ekstraktu waniliowego lub ziarna z 1/2 laski wanilii

10 g żelatyny

250 g mascarpone

JEŻYNOWY KISIEL

200 g jeżyn (świeżych lub mrożonych)

150 ml soku z pomarańczy

szczypta cynamonu

2 – 3 łyżki cukru

1 płaska łyżka skrobi ziemniaczanej

dodatkowo w sezonie garść świeżych jeżyn

Wykonanie

MUS Z DYNI I POMARAŃCZY

Żelatynę zalewamy w małej miseczce zimną  wodą do przykrycia (około 40 ml) i odstawiamy na 10 minut do napęcznienia.

Pomarańcze obieramy ze skórki przekrawamy na pół i usuwamy pestki. Pomarańcze razem ze startym imbirem miksujemy na mus.

Do rondelka przekładamy purée z dyni, mus z pomarańczy z imbirem, cukier, szczyptę cynamonu, ekstrakt z wanilii, podgrzewamy cały czas mieszając. Gorący mus odstawiamy z palnika, dodajemy masę z żelatyny i mieszamy, aż żelatyna się rozpuści. Kiedy masa dyniowa trochę przestygnie dodajemy mascarpone i dokładnie mieszamy lub miksujemy. Przelewamy do szklanek do 1/3 wysokości i chłodzimy w lodówce.

JEŻYNOWY KISIEL

Skrobię ziemniaczaną mieszamy w kubeczku z  50 ml soku z pomarańczy.

Jeżyny, cukier, cynamon, pozostały sok z pomarańczy podgrzewamy gotujemy 2 – 3 minuty. Dodajemy rozpuszczoną w soku skrobię ziemniaczaną, mieszamy, kiedy masa zmieni się w kisiel zdejmujemy z palnika i studzimy.

Na przestudzony mus dyniowo pomarańczowy wykładamy jeżynowy kisiel.  W sezonie deser możemy obłożyć dodatkowo świeżymi jeżynami.

Smacznego!

* Purée z dyni – dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy w temperaturze 160°C przez około 30 – 40 minut  lub do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Serniczki z czekoladowymi kukurydzianymi płatkami i słodkim zagęszczonym mlekiem

Z tego przepisu możemy również przygotować sernik w jednej większej foremce, wówczas proponuję wydłużyć czas pieczenia do około 45 – 50 minut.

Płatki kukurydziane to świetny pomysł na spód do sernika. Żeby wzbogacić smak zwykłych płatków warto zmieszać je z gorzką czekoladą. Wykorzystałam już tak przygotowane płatki w przepisie na Pieczony puszysty sernik z borówkami .  Płatki wszystkim posmakowały, więc  pomyślałam,  że do tych serniczków też na dno dam kukurydziane płatki.  

Masa sernikowa jednak ta ten deser jest nieco rzadsza i płatki ślicznie wypłynęły na wierzch…  Na szczęście serniki na tym nic nie straciły, wręcz przeciwnie…

Składniki na około 20 -24 babeczki

CZEKOLADOWE PŁATKI KUKURDZIANE

100 g płatków kukurydzianych

50 g gorzkiej czekolady 70%

SERNIK

500 g twarogu półtłustego 3 krotnie zmielonego lub “z wiaderka”

3 jaja

300 g mleka zagęszczonego (skondensowanego) słodzonego

DODATKI

owoce, np. jeżyny lub frużelina z owoców – przepis – Sernik z frużeliną

Wykonanie

CZEKOLADOWE PŁATKI KUKURYDZIANE

Czekoladę siekamy i rozpuszczamy w misce w kąpieli wodnej, zdejmujemy z palnika. Do rozpuszczonej, gorącej czekolady dodajemy płatki kukurydziane, mieszamy i wykładamy warstwę na papier do pieczenia. Odstawiamy na bok, aż płatki w czekoladzie przestygną.

SERNICZKI

Płatki  kukurydziane w czekoladzie delikatnie kruszmy (rozdzielamy) na dno foremek do babeczek. Możemy część odłożyć do dekoracji lub do schrupania.

Wszystkie składniki na masę serową miksujemy, jak najkrócej na jednolitą masę. Wylewamy całość na płatki kukurydziane do wysokości 2/3 foremek i pieczemy w rozgrzanym do temperatury 180°C piekarniku przez około 15 – 20 minut. Studzimy w lekko uchylonym piekarniku. Po przestudzeniu serniczki podajemy z pozostałymi, chrupiącymi płatkami i świeżymi owocami.

Smacznego!

Pieczone brzoskwinie z pieprzem i tymiankiem podane z serem ricotta i miodem

Grillowane lub pieczone brzoskwinie dobrze komponują się z sałatami, z serem, np. kozim, mogą być również podstawą deseru. Tym razem znalazłam przepis* na pieczone brzoskwinie z miodową ricottą oraz z dodatkiem tymianku i pieprzu. Jest  to szybki, łatwy i wyjątkowo smaczny letni deser. Ser ricotta możemy zastąpić waniliowymi lodami , które również możemy skropić miodem i posypać tymiankiem i pieprzem.

Składniki

8 brzoskwiń

6 łyżek płynnego miodu

kilka gałązek tymianku

250 g serka ricotta

1/2 łyżeczki ziaren kolorowego lub czarnego pieprzu

Wykonanie

Pieprz wrzucamy do moździerza i tłuczemy na grube kawałki.

Brzoskwinie myjemy, przekrawamy na pół, wyjmujemy pestki. Połówki owoców układamy skórką do dołu  na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Skrapiamy 3 łyżkami miodu, posypujemy połową porcji tymianku i świeżo tłuczonego pieprzu. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C około 15 – 20 minut, aż owoce puszczą lekko sok.

Ser ricotta mieszamy z 1 łyżką miodu. Upieczone brzoskwinie podajemy z miodową ricottą, całość polewamy miodem i posypujemy pozostałymi listkami tymianku i pieprzem.

Smacznego!

Polecam również podobny deser Ricotta z białą czekoladą, z figami i anyżowym syropem

*Inspiracja – „Aromen Feuerwerk” Kathariny Küllmer

** Miseczki z Pracowni Kasi

Tarta czekoladowo jeżynowa na orzechowym spodzie – tarta wegańska i bezglutenowa

Tarta na spodzie z orzechów laskowych z przepysznym kremem czekoladowo jeżynowym. Deser wegański, bezglutenowy i chciałabym napisać, że bez białego cukru, ale nie tym razem. Czekolada, której użyłam do kremu miała cukier w składzie. Jeżeli chcecie wyeliminować cukier biały całkowicie z tego przepisu, wystarczy tylko zamienić czekoladę na taką bez cukru.

* Ilość agaru zależy od zaleceń producenta.

Składniki na foremkę o wymiarach 36 x 11 cm

SPÓD

200 g orzechów laskowych

30 g wiórków kokosowych

8 – 10 sztuk daktyli bez pestek

30 g oleju kokosowego

szczypta soli

KREM CZEKOLADOWO JEŻYNOWY

300 g jeżyn (około 200 ml po przetarciu)

200 ml mleka kokosowego (najlepiej gęstego)

100 g gorzkiej czekolady 70%

1 łyżeczka ciemnego kakao

2 – 3 łyżki syropu klonowego

1 łyżeczka agar*

DODATKI

świeże jeżyny

jadalne kwiaty (u mnie begonie)

listki mięty

starty orzech laskowy

Wykonanie

SPÓD

Daktyle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na około 15 minut. Orzechy laskowe, wiórki kokosowe i sól miksujemy na grube okruchy. Następnie dodajemy miękkie i odsączone daktyle i ponownie miksujemy, aż uzyskamy lepką masę. Na sam koniec dodajemy olej kokosowy, ponownie miksujemy i tak przygotowana masą wykładamy spód foremki.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C i pieczemy przez 10 – 15 minut, na złoty kolor. Pilnujemy, żeby boki się nie przypiekły. W razie konieczności po 5 minutach możemy całość przykryć kawałkiem folii aluminiowej. Upieczony spód wyjmujemy z piekarnika i studzimy w foremce.

KREM CZEKOLADOWO JEŻYNOWY

Jeżyny krótko miksujemy i przecieramy przez sito, aby pozbyć się pestek.  W rondelku podgrzewamy na wolnym ogniu uzyskana pulpę z jeżyn, mleko kokosowe i agar. Gotujemy przez około 5 minut, cały czas mieszając, najlepiej małą rózgą. Następnie dodajemy połamaną czekoladę, kakao i mieszamy do czasu rozpuszczenia czekolady, pod koniec dodajemy syrop klonowy, mieszamy i zdejmujemy z palnika. Jeżeli masa nie będzie idealnie aksamitna, możemy od razu przetrzeć ją przez sito. Masę wylewamy na przestudzony spód orzechowy i odstawiamy do przestygnięcia.

TARTA

Przestudzoną tartę przechowujemy w lodówce, przed podaniem dekorujemy świeżymi owocami, jadalnymi kwiatami, miętą.

Smacznego!

Cytrynowe gofry z makiem, z sosem z jeżyn i syropu klonowego

Cytrynowe gofry z przyjemnie chrupiącym pod zębami makiem. Na wierzch łyżka gęstego jogurtu greckiego, syrop jeżynowo klonowy, a w sezonie garść świeżych jeżyn… pyszności.

Do przygotowania syropu poza sezonem możemy użyć jeżyn mrożonych. Jeżeli chcemy podać gofry na śniadanie, gotowy syrop i wymieszane ciasto możemy przez noc trzymać w lodówce, by rano móc upiec świeże gofry.

Składniki

SOS

350 g jeżyn

1 łyżeczka soku z cytryny

3 łyżki syropu klonowego

GOFRY

300 g mąki

1/2 łyżeczki sody

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

20 g cukru

20 g maku

Starta skórka z 1 cytryny

30 ml soku z cytryny

250 ml wody gazowanej

2 jaja

80 g stopionego i przestudzonego masła

 olej do smarowania gofrownicy

DO PODANIA

jeżyny

gęsty jogurt naturalny typu greckiego

mięta

Wykonanie

SOS

W małym rondelku podgrzewamy jeżyny z sokiem z cytryny, owoce zaczną puszczać sok.  Chwilę redukujemy,  zdejmujemy z ognia, dodajemy syrop klonowy, mieszamy i odstawiamy. Do polania gofrów możemy wykorzystać tylko syrop lub całość razem z owocami.

GOFRY

Wszystkie składniki na ciasto (oprócz oleju) dokładnie mieszamy i odstawiamy na 5 minut. Rozgrzewamy gofrownicę.  Górną i dolną płytę gofrownicy smarujemy niewielką ilością oleju, najlepiej do tej czynności wykorzystać pędzelek.  Ciasto nakładamy porcjami do dobrze nagrzanej gofrownicy – ilość zależy od wielkości gofrownicy – pieczemy do uzyskania złotego koloru. 

Podajemy najlepiej jeszcze gorące z łyżką jogurtu i sosem z jeżyn i syropu klonowego. W sezonie gofry serwujemy ze świeżymi jeżynami.

Smacznego!

Cebule faszerowane mięsem i zapiekane pod parmezanem

Czerwona cebula wypełniona soczystym farszem mięsnym, zapiekana w pikantnym pomidorowo-winnym sosie z orzechami włoskimi. Ten przysmak możemy podać z chlebem, jako przekąskę albo z ziemniakami lub kaszą, jako danie obiadowe.

Podczas wydrążania cebuli bardzo pomocna okazała się łyżka do wycinania kulek z melonów.

Składniki

FASZEROWANE CEBULE

300 g mięsa mielonego

500 g średniej wielkości czerwonych cebul

garść  listków świeżego majeranku lub łyżeczka suszonego

3 -5 ziaren jałowca

1/2 szklanki tartego parmezanu lub innego tego typu sera

sól, pieprz

SOS

100 ml wina czerwonego wytrawnego

50 ml octu winnego czerwonego

50 ml koncentratu pomidorowego

1 łyżka miodu

1/2 łyżeczki sambal oelek*

30 g orzechów włoskich łuskanych

sól, pieprz

1 łyżka oleju

Wykonanie

Cebulę obieramy, odcinamy kawałek z góry i wydrążamy środek. Wydrążone cebule odkładamy na bok, a środki bardzo drobno siekamy. Posiekaną cebulę szklimy na patelni, na oleju, dodajemy orzechy, wino, ocet, sambal oelek i miód. Gotujemy, aż sos się trochę zredukuje, pod koniec doprawiamy solą i pieprzem.

Mięso mielone doprawiamy posiekanym majerankiem, rozgniecionym w moździerzu jałowcem, solą i pieprzem. Dokładnie wyrabiamy i odstawiamy do lodówki.

Faszerujemy je mięsem, układamy pojedynczo w żaroodpornym naczyniu i zalewamy sosem. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180C przez około 20 minut. Sprawdzamy czubkiem ostrego noża czy cebule są już lekko miękkie. Następnie  całość posypujemy serem i dopiekamy jeszcze 10 minut.

Smacznego!

Inspiracja – Tomasz Jakubiak – “Jakubiak lokalnie” – Kuchnia +

*Przecier z bardzo ostrych papryczek chili, możemy zastąpić inną ostrą przyprawa w ilości nam odpowiadającej.

Koszyczki z ciasta filo z borówkami i fioletowym kremem z mascarpone i ricotty, szybki i pyszny deser

Chrupiące ciasto filo, świeże borówki i aksamitny fioletowym krem – pyszny, prosty letni deser.  Na dodatek bardzo praktyczny, ponieważ  ciasto i krem możemy przygotować dzień wcześniej. Gotowy  krem przechowujemy w lodówce, a upieczone koszyczki w suchym miejscu. Tuż przed podaniem wypełniamy kremem koszyczki i obkładamy borówkami. Jeżeli komuś za mało słodkości całość możemy posypać cukrem pudrem lub polać syropem klonowym.

Wskazówki, jak obchodzić się z ciastem filo znajdziecie we wpisie “Truskawki w cynamonowych koszyczka z ciasta filo…”

Składniki na 12 sztuk

KOSZYCZKI

300 g ciasta filo (1 opakowanie)

60 – 80 g stopionego masła

20 g cukru pudru

borówki , tyle ile lubimy i ile zmieści się w koszyczkach

SYROP Z BORÓWEK

100 g borówek

1 łyżka cukru

1 łyżka wody

1 łyżka soku z cytryny

KREM

300 g  ricotta

300 g mascarpone

2 łyżki cukru pudru

2 -3  łyżki syropu z borówek

Wykonanie

SYROP z BORÓWEK

Do małego rondelka przekładamy wszystkie składniki  na syrop. Podgrzewamy na wolnym ogniu około 5 – 10 minut, aż uzyskamy syrop. Następnie studzimy i odcedzamy przez sitko.

KREM

W dużej misce mieszamy wszystkie składniki oprócz syropu i ubijamy na krem. Pod koniec ubijania zabarwiamy syropem z borówek. Gotowy krem przechowujemy w przykrytej misce w lodówce. 

KOSZYCZKI

Wyciągamy ciasto z opakowania i delikatnie rozwijamy na blacie. Kładziemy jeden arkusz np. na stolnicę i pędzelkiem smarujemy masłem, posypujemy cukrem pudrem, przykrywamy drugim arkuszem ciasta. Podobnie postępujemy z kolejnymi arkuszami ciasta, zlepiając masłem po 2 lub 3 płaty maksymalnie.

Wysmarowane i zlepione arkusze kroimy na 12 kwadratów.  Kwadraty powinny być wystarczająco duże, aby zmieściły się w otworach foremki na muffiny i jeszcze wystawały na zewnątrz.  Otwory foremki na muffiny smarujemy cienko masłem i wykładamy kwadratami z ciasta filo, tak aby utworzyć koszyczki i ponownie smarujemy pozostałym masłem po wierzchu. Pieczemy w rozgrzanym do 180°C piekarnika około 15 minut, na zloty kolor. Upieczone wyjmujemy ostrożnie z foremek i studzimy na kratce.

Tuż przed podaniem deseru wypełniamy koszyczki kremem, obkładamy owocami, możemy posypać cukrem pudrem lub polać syropem klonowym.

Smacznego!

Kiszony kalafior z burakiem

Kiszony kalafior – nie próbowałam, nie znałam smaku i jakoś wątpiłam w to, że może być smaczny. Przez to też tak bardzo długo zabierałam się do próby jego zakiszenia.

Jednak pewnego letniego poranka w maleńkim i uroczym barze śniadaniowym w Krakowie* pierwszy raz spróbowałam kiszonego kalafiora w buraczkach. Przepadłam, był pyszny, chrupiący, a na dodatek w przecudnym kolorze.  Wróciłam do domu i od tamtej pory eksperymentuje z kiszeniem kalafiora w różnych wersjach. Póki co kalafior ukiszony według tego przepisu smakuje mi najbardziej.

Składniki na 2 słoiki o pojemności 1 l

1 średniej wielkości kalafior

1 burak

1 – 2 ząbki czosnku

1 – 2 liście laurowe

1/2 łyżeczki Gochugaru (ostra papryka w płatkach stosowana do kimchi) lub kilka ziaren pieprzu

kawałek korzenia chrzanu – około 3 cm

solanka – mieszamy  1 l przegotowanej wody z 1 łyżką soli kamiennej niejodowanej

opcjonalnie (w celu przyspieszenia fermentacji)  – kilka łyżek soku z kiszonych ogórków lub soku z kiszenia kimchi

Wykonanie

Buraka, czosnek i chrzan obieramy i kroimy na cienkie plasterki. Kalafiora dzielimy na różyczki.

Różyczki kalafiora i plastry buraka układamy w słojach razem z czosnkiem, chrzanem, liściem laurowym i płatkami papryki. Całość zalewamy solanką, opcjonalnie dodajemy sok z kiszonych ogórków lub kimchi. Zamykamy słoiki i odstawiamy do fermentacji w temperaturze pokojowej na 4 – 5 dni. Przez pierwsze 2 – 3 dni otwieramy słoiki raz dziennie, aby kiszonkę odgazować.   

Kalafior po 4 – 5 dniach jest już gotowy i można  przenieść kiszonkę do lodówki. Jeżeli jednak uważacie, że jest za słabo ukiszony pozostawcie go w temperaturze pokojowej na dłużej.

Smacznego i na zdrowie!

*Dominika, jeszcze raz dziękuję za wspólne śniadanie  w “Rannym ptaszku”

Puszysty sernik z borówkami pieczony na bezglutenowym spodzie z płatków kukurydzianych i czekolady

Płatki kukurydziane to świetny pomysł na spód do sernika , szczególnie dla osób, które nie tolerują lub nie spożywają glutenu. Ale zwykłe płatki byłyby trochę nudne, więc, żeby podkręcić ich smak zmieszałam je z gorzką czekoladą. Część wyłożyłam na dno sernika, a część dałam na wierzch po upieczeniu, dzięki temu sernik zyskał pyszny i chrupiący dodatek.

Puszysty, delikatny sernik z borówkami, na spodzie z płatków kukurydzianych to bardzo łatwy, szybki i pyszny deser.  Żeby sernik był aksamitny i delikatny, twarogu dodaję serek mascarpone, a twaróg powinien być trzykrotnie zmielony.  Aby ułatwić sobie zadanie tym razem do sernika wykorzystałam gotowy, z wiaderka twaróg sernikowy z mascarpone President. 

Składniki na blaszkę o wymiarach 30 x 22 cm

CZEKOLADOWE PŁATKI

100 g płatków kukurydzianych

100 g gorzkiej czekolady 70%

SERNIK

3 jaja

250 g borówki amerykańskiej

80 g cukru (20 g do białek, 60 g do sera)

500 g twaróg sernikowy z mascarpone President

sok  z 1/2 cytryny

20 g budyniu waniliowego w proszku

Wykonanie

CZEKOLADOWE PŁATKI

Czekoladę siekamy i rozpuszczamy w misce w kąpieli wodnej, zdejmujemy z palnika. Do rozpuszczonej, gorącej czekolady dodajemy płatki kukurydziane, mieszamy i wykładamy warstwę na papier do pieczenia. Odstawiamy na bok, aż płatki w czekoladzie przestygną.

SERNIK

Żółtka oddzielamy od białek, z białek ubijamy na sztywno pianę z dodatkiem 20 g cukru. W drugiej misce mieszamy żółtka z 60 g cukru, sokiem z cytryny,  dodajemy ser i proszek budyniowy.

Połowę płatków kukurydzianych w czekoladzie delikatnie kruszmy (rozdzielamy) na dno blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Pozostałe płatki odkładamy na później.

Do masy serowej dodajemy ubite białka oraz 200 g borówek i bardzo delikatnie mieszamy. Wylewamy całość na płatki kukurydziane i pieczemy w rozgrzanym do temperatury 160°C piekarniku przez około 1 godzinę. Studzimy w lekko uchylonym piekarniku. Po przestudzeniu na wierzch sernika wykładamy pozostałe płatki kukurydziane i borówki.

Smacznego!