Tag: czekolada

Deser kawowo czekoladowy na kokosowym mleku

Ten deser, to taka prawie panna cotta. Dlaczego prawie?  Tradycyjna włoska panna cotta  przygotowywana  jest ze śmietany, cukru, wanilii i żelatyny.  Proponuję klasyczny deser złamać i przygotować w wegańskiej wersji . Zamieniamy  mleko zwykłe na mleko roślinne, w tym przypadku kokosowe, a żelatynę na agar (agar-agar to substancja żelująca, którą wytwarza się z glonów, gatunku krasnorostów).  Żeby nie było nudno wzbogaciłam deser i ulubioną gorzką czekoladę i świeżo parzone espresso.

Deser możemy rozlać do małych misek lub kubeczków. Najlepiej jednak prezentuje się w przezroczystych filiżankach. *

Składniki

I WARSTWA KAWOWA

100 ml świeżo zaparzonego espresspo (2 – 3 porcje/filiżanki naparu)

100 g gorzkiej czekolady

300 ml mleka kokosowego

2 – 3 łyżki cukru kokosowego

2 łyżeczki ciemnego kakao (może być czarne)

1/2 łyżeczki agaru**

II WARSTWA WANILIOWA

200 ml mleka kokosowego

1 łyżeczki cukru kokosowego

1 łyżeczka cukru waniliowego (z prawdziwa wanilią)

1/2 łyżeczki agaru

Wykonanie

I WARSTWA KAWOWA

W rondelku podgrzewamy na wolnym ogniu mleko kokosowe, esspreso i agar. Gotujemy przez około 5 minut, cały czas mieszając, najlepiej małą rózgą. Następnie dodajemy połamaną czekoladę, cukier kokosowy, kakao, mieszamy do czasu rozpuszczenia czekolady i zdejmujemy z palnika. Masę rozlewamy do filiżanek i odstawiamy do przestygnięcia.

II WARSTWA WANILIOWA

Tak jak w przypadku warstwy kawowej w małym rondelku podgrzewamy mleko kokosowe, agar, cukier kokosowy i waniliowy. Gotujemy przez około 5 minut, cały czas mieszamy. Gotową  masę wylewamy na zastygłą warstwę kawową i  odstawiamy do przestygnięcia.

Deser przechowujemy w lodówce, tuż przed podaniem możemy udekorować kleksem śmietanki kokosowej, posypać zmieloną kawą i cukrem kokosowym.

Smacznego!

* Młynek do kawy i filiżanki – TGhome:

Peugeot – linia Bresil

Jenaer Glas

** Ilość agaru zależy od zaleceń producenta, jednak nie należy przesadzić z ilością agaru, deser powinien być aksamitny i delikatnie chwiejny. 

Tarta czekoladowo jeżynowa na orzechowym spodzie – tarta wegańska i bezglutenowa

Tarta na spodzie z orzechów laskowych z przepysznym kremem czekoladowo jeżynowym. Deser wegański, bezglutenowy i chciałabym napisać, że bez białego cukru, ale nie tym razem. Czekolada, której użyłam do kremu miała cukier w składzie. Jeżeli chcecie wyeliminować cukier biały całkowicie z tego przepisu, wystarczy tylko zamienić czekoladę na taką bez cukru.

* Ilość agaru zależy od zaleceń producenta.

Składniki na foremkę o wymiarach 36 x 11 cm

SPÓD

200 g orzechów laskowych

30 g wiórków kokosowych

8 – 10 sztuk daktyli bez pestek

30 g oleju kokosowego

szczypta soli

KREM CZEKOLADOWO JEŻYNOWY

300 g jeżyn (około 200 ml po przetarciu)

200 ml mleka kokosowego (najlepiej gęstego)

100 g gorzkiej czekolady 70%

1 łyżeczka ciemnego kakao

2 – 3 łyżki syropu klonowego

1 łyżeczka agar*

DODATKI

świeże jeżyny

jadalne kwiaty (u mnie begonie)

listki mięty

starty orzech laskowy

Wykonanie

SPÓD

Daktyle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na około 15 minut. Orzechy laskowe, wiórki kokosowe i sól miksujemy na grube okruchy. Następnie dodajemy miękkie i odsączone daktyle i ponownie miksujemy, aż uzyskamy lepką masę. Na sam koniec dodajemy olej kokosowy, ponownie miksujemy i tak przygotowana masą wykładamy spód foremki.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C i pieczemy przez 10 – 15 minut, na złoty kolor. Pilnujemy, żeby boki się nie przypiekły. W razie konieczności po 5 minutach możemy całość przykryć kawałkiem folii aluminiowej. Upieczony spód wyjmujemy z piekarnika i studzimy w foremce.

KREM CZEKOLADOWO JEŻYNOWY

Jeżyny krótko miksujemy i przecieramy przez sito, aby pozbyć się pestek.  W rondelku podgrzewamy na wolnym ogniu uzyskana pulpę z jeżyn, mleko kokosowe i agar. Gotujemy przez około 5 minut, cały czas mieszając, najlepiej małą rózgą. Następnie dodajemy połamaną czekoladę, kakao i mieszamy do czasu rozpuszczenia czekolady, pod koniec dodajemy syrop klonowy, mieszamy i zdejmujemy z palnika. Jeżeli masa nie będzie idealnie aksamitna, możemy od razu przetrzeć ją przez sito. Masę wylewamy na przestudzony spód orzechowy i odstawiamy do przestygnięcia.

TARTA

Przestudzoną tartę przechowujemy w lodówce, przed podaniem dekorujemy świeżymi owocami, jadalnymi kwiatami, miętą.

Smacznego!

Puszysty sernik z borówkami pieczony na bezglutenowym spodzie z płatków kukurydzianych i czekolady

Płatki kukurydziane to świetny pomysł na spód do sernika , szczególnie dla osób, które nie tolerują lub nie spożywają glutenu. Ale zwykłe płatki byłyby trochę nudne, więc, żeby podkręcić ich smak zmieszałam je z gorzką czekoladą. Część wyłożyłam na dno sernika, a część dałam na wierzch po upieczeniu, dzięki temu sernik zyskał pyszny i chrupiący dodatek.

Puszysty, delikatny sernik z borówkami, na spodzie z płatków kukurydzianych to bardzo łatwy, szybki i pyszny deser.  Żeby sernik był aksamitny i delikatny, twarogu dodaję serek mascarpone, a twaróg powinien być trzykrotnie zmielony.  Aby ułatwić sobie zadanie tym razem do sernika wykorzystałam gotowy, z wiaderka twaróg sernikowy z mascarpone President. 

Składniki na blaszkę o wymiarach 30 x 22 cm

CZEKOLADOWE PŁATKI

100 g płatków kukurydzianych

100 g gorzkiej czekolady 70%

SERNIK

3 jaja

250 g borówki amerykańskiej

80 g cukru (20 g do białek, 60 g do sera)

500 g twaróg sernikowy z mascarpone President

sok  z 1/2 cytryny

20 g budyniu waniliowego w proszku

Wykonanie

CZEKOLADOWE PŁATKI

Czekoladę siekamy i rozpuszczamy w misce w kąpieli wodnej, zdejmujemy z palnika. Do rozpuszczonej, gorącej czekolady dodajemy płatki kukurydziane, mieszamy i wykładamy warstwę na papier do pieczenia. Odstawiamy na bok, aż płatki w czekoladzie przestygną.

SERNIK

Żółtka oddzielamy od białek, z białek ubijamy na sztywno pianę z dodatkiem 20 g cukru. W drugiej misce mieszamy żółtka z 60 g cukru, sokiem z cytryny,  dodajemy ser i proszek budyniowy.

Połowę płatków kukurydzianych w czekoladzie delikatnie kruszmy (rozdzielamy) na dno blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Pozostałe płatki odkładamy na później.

Do masy serowej dodajemy ubite białka oraz 200 g borówek i bardzo delikatnie mieszamy. Wylewamy całość na płatki kukurydziane i pieczemy w rozgrzanym do temperatury 160°C piekarniku przez około 1 godzinę. Studzimy w lekko uchylonym piekarniku. Po przestudzeniu na wierzch sernika wykładamy pozostałe płatki kukurydziane i borówki.

Smacznego!

Ciasteczka czekoladowe z pestkami dyni Nigelli

Przepis na czekoladowe ciasteczka z pestkami dyni znalazłam w książce Nigelli Lawson “Przy moim stole”. Ciasteczek nigdy za wiele, a te są wyśmienite. Sama Nigella napisała, że to chyba jej (na razie) ulubione.

W związku z tym, że chciałam ciastka upiec natychmiast, wprowadziłam parę drobnych zmian. Nie miałam w domu cukru trzcinowego, ekstraktu z wanilii i czekolady w pastylkach. Dodałam więc cukier zwykły, cukier waniliowy i posiekałam różne czekolady. Trafił się kawałek czekolady z pomarańczami, co mogło wpłynąć korzystnie na smak ciastek.

Nigella podpowiada, że to ciasto możemy wymieszać 3 dni wcześniej i trzymać w lodówce pod przykryciem, a nieupieczone ciastka, wyłożone w kopczyki na papierze mrozić.

Składniki

75 g miękkiego masła

150 g cukru

1 jajo

1 łyżeczka cukru lub ekstraktu waniliowego

125 g mąki

50 g kakao

1 łyżeczka sody

szczypta soli

125g gorzkiej czekolady

50 g pestek dyni

Wykonanie

Masło ucieramy na jasną, puszystą masę. Dodajemy jajo, wanilię i ucieramy, aż składniki się połączą.  W drugiej misce mieszamy widelcem lub rózgą mąkę, kakao, sodę i sól. Dodajemy stopniowo sypkie składniki do utartej masy, miksując na niskich obrotach.

Czekoladę drobno siekamy. Mieszamy, już łyżką posiekaną czekoladę i pestki dyni z ciastem.

Dwie blachy wykładamy papierem do pieczenia i nakładamy łyżką kopczyki ciasta, nie rozpłaszczamy.

Pieczemy partiami w piekarniku nagrzanym do 180 ° C przez około 10 – 12 minut, aż ciasteczka lekko zastygną i popękają na wierzchu. W środku będą całkiem miękkie, ale kiedy przestygną, stwardnieją. Po wyjęciu z piekarnika ciastka przekładamy na kratkę do przestygnięcia.

Smacznego!

Budyń czekoladowo-kokosowy bez mleka

Czy można przygotować budyń bez mleka? Okazuje się, że tak, jeśli mleko krowie zastąpimy tzw. mlekiem kokosowym, czyli napojem przygotowanym z miąższu kokosa i wody.

Taki budyń to znakomity pomysł na deser dla osób, które nie tolerują lub nie chcą pić mleka krowiego. Natomiast, dla osób, które mogą pić krowie mleko to zachęta, aby eksperymentować w kuchni i poznawać nowe smaki.

Budyń jest bardzo pyszny, łatwy w przygotowaniu i bardzo… czekoladowy!

Składniki

50 g gorzkiej czekolady 70 % zawartości kakao

400 ml mleka kokosowego

100 ml wody

25 g cukru kokosowego

25 – 30 g skrobi ziemniaczanej

Do podania  – owoce, wiórki koksowe, starta czekolada

Wykonanie

Czekoladę drobno siekamy.

W kubku mieszamy wodę, skrobię ziemniaczaną i cukier.

Mleko kokosowe przelewamy do rondelka i podgrzewamy. Do gorącego dodajemy posiekaną czekoladę i mieszamy, aż czekolada się rozpuści. Dodajemy wymieszaną wodę z cukrem i skrobią ziemniaczaną.  Gotujemy, aż masa zgęstnieje. Podczas gotowania cały czas mieszamy, najlepiej trzepaczką, aby nie powstały grudy i kluski. Gotowy budyń przelewamy do kubeczków lub miseczek.

Budyń serwujemy gorący lub przestudzony, jak kto lubi. Możemy obłożyć deser owocami, obsypać wiórkami kokosowymi lub startą gorzką czekoladą.

Smacznego!

Piernikowa pizza z serkiem ricotta, owocami i miodem

Pizza na deser? Czemu nie!

Pizza to danie, które występuje w bardzo wielu wariantach smakowych. Przeważnie są to przepisy na słono i wytrawnie, ale warto czasami zejść z utartych szlaków i spróbować czegoś innego, może nawet trochę przewrotnego. Rozum podpowiadał “nie idź tą drogą”, ale jak zwykle ciekawość zwyciężyła.

Efekt?
Smaczny deser na chrupiącym piernikowym cieście z kremem z serka ricotta, a wszystko to obłożone owocami i polane miodem.

Składniki

120 g pierniczków toruńskich “Katarzynki w czekoladzie”

130 g mąki do pizzy

100 ml ciepłej wody

15 g świeżych drożdży

10 ml oleju

250 g serka ricotta

1 jajo

1/2 limony – skórka i sok

20 g cukru

1 – 2 nektarynki lub brzoskwinie

garść jeżyn

1 – 2 kostki gorzkiej czekolady

miód

mięta

Wykonanie

Pierniczki miksujemy do konsystencji piasku. Dla pewności, że się nam pierniczki dobrze zmiksują możemy schłodzić je w lodówce.  Do zmielonych pierniczków dodajemy mąkę i miksujemy krótko ponownie, otrzymamy tzw. “mąkę piernikową”.

W misce przygotowujemy zaczyn z ciepłej wody, drożdży, oleju i 2 łyżek “mąki piernikowej”, mieszamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 15 minut. Po tym czasie dodajemy do zaczynu pozostałą “mąkę piernikową” i wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Z ciasta formujemy kulę, umieszczamy w misce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę, do czasu podwojenia objętości.

Serek ricotta, jajo, cukier i sok z limony miksujemy (krótko) na jednolitą masę. Na koniec dodajemy otartą skórkę z limony, mieszamy już ręcznie.

Z wyrośniętego ciasta formujemy spód na pizzę i przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Na spód ciasta wykładamy mus z ricotty, układamy cienkie plasterki nektaryn. Odstawiamy na około 15 minut do lekkiego wyrośnięcia spodu.

Pizzę pieczemy około 15 – 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 220°C.

Upieczoną pizzę kroimy na kawałki, obkładamy jeżynami, miętą, ścieramy na wierzch ciemną czekoladę, polewamy miodem.

Smacznego!

Przepis ten przygotowałam specjalnie na konkurs  Appetyt na Kopernika  organizowany przez Fabrykę Cukiernicza “Kopernik”  . Serdecznie zachęcam wszystkich do udziału w tej piernikowej zabawie!
#fckopernik #appetytnakopernika

Ricotta z białą czekoladą, z figami i anyżowym syropem

Ricotta to miękki, niedojrzewający biały ser, wytwarzany z serwatki pozostałej w produkcji innych serów. Oznacza się łagodnym, mlecznym i delikatnie słodkim smakiem. Jest znakomitym składnikiem wielu potraw, zarówno deserów, jak i dań wytrawnych.

Wykonanie tego deseru jest banalnie proste i ma tę zaletę, że serek i syrop możemy przygotować odpowiednio wcześniej i przechowywać w lodówce.

Figi nie są dostępne przez cały rok, więc śmiało możemy zastąpić je innymi owocami.

Składniki dla 4 osób

Świeże figi – 4 duże lub 8 małych

RICOTTA

250 g serka ricotta

30 g białej czekolady

1 łyżka miodu

skórka otarta z 1/2 limony

SYROP

2 łyżki cukru

1 gwiazdka anyżu

100 ml wody

sok z 1/2 limony

Wykonanie

RICOTTA

Białą czekoladę siekamy na drobne kawałki.
W misce mieszamy ricottę z miodem, dodajemy posiekaną czekoladę i otarta skórkę z limony, delikatnie mieszamy i wstawiamy do lodówki.

SYROP

Do małego rondelka wkładamy gwiazdkę anyżu, dodajemy cukier, sok z 1/2 limony i wodę. Gotujemy powoli, na małym ogniu, tak długo, aż płyn zredukuje się do połowy. Gotowy anyżowy syrop odstawiamy z ognia i studzimy.

SERWOWANIE

Na talerzu układamy figi, możemy je ponacinać lub podać w ćwiartkach lub plastrach. Za pomocą dwóch łyżek formujemy ze słodkiej ricotty podłużne kluseczki i układamy obok owoców. Całość polewamy anyżowym syropem.

Smacznego!

Czekoladowy mus z awokado

Kto nie lubi czekolady?

Większość z nas uwielbia słodkości, szczególnie te czekoladowe. Wiemy, że słodycze nie są zdrowe, mimo to apetyt na czekoladę dopada nas bardzo często i ciężko jest odmówić sobie tej przyjemności.

Na szczęście są sposoby, aby delektować się czekoladą bez wyrzutów sumienia.

Kilka kostek  czekolady, awokado, mleko kokosowe, dla osłody syrop klonowy i mamy zdrowszą wersję tradycyjnego musu czekoladowego. W dodatku przygotowanie takiego deseru zajmie nam około 15 minut, czyli szybko, zdrowo i czekoladowo.

Składniki

1 dojrzałe awokado

1 łyżka soku z cytryny

80 ml mleko kokosowe

1 łyżka kakao

1 łyżeczka syropu klonowego

20 g gorzkiej czekolady

1 łyżka posiekanych pistacji

owoce miechunki do dekoracji

Wykonanie

Awokado obieramy, pozbywamy się pestki i skrapiamy sokiem z cytryny.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej razem z 1 łyżką mleka kokosowego. Dodajemy kakao, mieszamy i odstawiamy.

Obrane awokado, roztopioną czekoladę, pozostałe mleko kokosowe i syrop klonowy blendujemy do uzyskania konsystencji musu.

Mus czekoladowy podajemy w pucharkach, posypujemy kakao, posiekanymi pistacjami i dekorujemy np. miechunką.

Smacznego!

 

Czekoladowy pudding z tapioki z mleczkiem kokosowym i mango

Pudding z perełek tapioki z dodatkiem musu z mango możemy przygotować wieczorem, zapakować w słoiczek i na drugi dzień zabrać ze sobą np. do pracy, na uczelnię lub na… wycieczkę.
Tapioka powstaje ze skrobi z manioku. Występuje w formie mąki lub granulatu. Jest cennym składnikiem w diecie bezglutenowej i niskobiałkowej, jest lekkostrawna i hipoalergiczna. Ponieważ tapioka ma neutralny smak, żeby przygotować smaczny deser warto podkręcić ją np. miodem, mleczkiem kokosowym, kakao.
W związku z tym, że w sprzedaży występują różne rodzaje tapioki (np. instant), aby przygotować deser powinniśmy się kierować informacjami i wskazówkami zawartymi na opakowaniu.

Składniki na dwa słoiki (szklanki), każdy o pojemności 300 ml
PUDDING
80 g tapioki w kulkach (perełkach)
400 ml mleczka kokosowego
30 g cukru kokosowego brązowego
1 łyżka kakao
sok z 1/2 limony
100 ml wody
DEKORACJA
mus z 1 sztuki mango
2 kostki gorzkiej czekolady
2 łyżki kaszy jaglanej ekspandowanej
listki melisy
owoce liczi

Wykonanie
Do garnka wlewamy mleczko kokosowe, wodę i wsypujemy kulki z tapioki. Moczymy je przez 45 minut. Po upływie tego czasu całość gotujemy przez 15-20 minut na wolnym ogniu, aż kulki zrobią się lekko przeźroczyste. Pod koniec gotowania dodajemy cukier, sok z limony i kakao, mieszamy. Odstawiamy do przestygnięcia.

Na spód naczyń rozkładamy pudding z tapioki i uzupełniamy musem z mango. Deser dekorujemy startą czekoladą, kulkami ekspandowanej kaszy jaglanej, owocami liczi i listkami melisy.
Smacznego!

Trufle czekoladowe z żurawiną

Czekoladowe trufle z żurawiną, przygotowane własnoręcznie w domu, to idealny pomysł na świąteczny prezent.  Każdy kto uwielbia czekoladę doceni wartość i smak tych cudownych słodkości.

Dla dodania kontrastu smakowego i kolorystycznego obtoczyłam trufle w sproszkowanej żurawinie liofilizowanej, która jest kwaskowata i ma piękny kolor.

Jeśli nie uda Wam się nabyć liofilizowanej żurawiny trufle możecie ozdobić obtaczając w kakao w proszku, cukrze pudrze, wiórkach kokosowych, pokruszonych orzechach lub posiekanej czekoladzie.

Dodatek nalewki żurawinowej do trufli kategoryzuje ten przepis, jako deser dla dorosłych. Możemy nalewkę zastąpić sokiem z żurawiny i wtedy uszczęśliwimy również młodszych smakoszy trufli.

Gotowa masa na trufle jest dość twarda, aby łatwo formować kulki warto użyć łyżki do melonów. Taką łyżką wycinamy kulki, następnie w razie potrzeby, za pomocą opuszków palców formujemy ostateczny kształt.

Składniki

20 g żurawiny suszonej

10 ml nalewki żurawinowej

100 g gorzkiej czekolady 70 %

100 g mlecznej czekolady

80 ml śmietanki kremówki 30 %

20 g masła

1 łyżka sproszkowanej żurawiny liofilizowanej

Wykonanie

Żurawinę drobno siekamy, zalewamy nalewką i odstawiamy na około pół godziny.

Obie czekolady drobno siekamy.

Śmietankę wlewamy do garnka i podgrzewamy ją do momentu wrzenia, po czym dodajemy posiekaną czekoladę  i zdejmujemy garnek z ognia. Intensywnie mieszamy, aż czekolada całkowicie się roztopi. Dodajemy masło i znowu mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Na koniec dodajemy żurawinę razem z nalewką, dokładnie mieszamy.

Masę przelewamy do miski, kiedy przestygnie szczelnie przykrywamy folią i odstawiamy do lodówki na noc lub do momentu aż masa dobrze zastygnie.

Z zastygłej masy formujemy kuleczki, odkładamy, najlepiej na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

Gotowe kulki obtaczamy w sproszkowanej żurawinie liofilizowanej.

Smacznego!