Tag: dynia

Wegetariański tadżin (tagine, tajine, tażin) dyniowo – cieciorkowo

Tadżin (tagine, tażin, tajine), co to jest?  Czy jest to garnek, czy danie? Okazuje się, że i to, i to…

Tadżin to garnek z pokrywką w kształcie stożka, a potrawa przygotowywana w tym garnku ma taką samą nazwę.  W marokańskiej tradycji garnki tadżin wykonywane są  głównie z nieszkliwionej gliny i służą do długiego gotowania potraw na wolnym ogniu.  

Przepis na ten tażin – jak pisze w swojej książce “Sirocco” Sabrina Ghayour  –  to “prawdziwy hit“,  i ja się z tym zgadzam! Jest to pyszne, wegetariańskie, pełne orientalnych smaków danie,  które zagości w mojej kuchni na dłużej.

Składniki

1 kg dyni, obranej i pokrojonej w 2 cm kostkę

800 g pomidorów krojonych z puszki

1 puszka cieciorki, razem z zalewą

200 g suszonych moreli

1/4 kiszonej cytryny (przepis na kiszone cytryny) lub sok z cytryny (do smaku)

oliwa do smażenia

2 cebule, pokrojone w kostkę

4 ząbki czosnku, pokrojone w cienkie plasterki

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka mielonego kuminu

1 łyżeczka kurkumy

1 – 2 łyżeczki harissy

2 łyżki miodu

sól

pieprz

garść natki pietruszki lub kolendry

Wykonanie

Do garnka wlewamy 2 – 3 łyżki oliwy. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu, na średnim ogniu cebulę, aż się zeszkli, dodajemy czosnek, mieszamy i chwilę jeszcze smażymy. Dosypujemy kumin, cynamon, i kurkumę, mieszamy, smażymy kilka minut. Następnie dodajemy dynię, mieszamy. Do dyni dosypujemy harissę, wlewamy miód i  pomidory z puszki. Przyprawiamy sola i pieprzem, dodajemy cieciorkę razem z zalewą, mieszamy i gotujemy na wolnym ogniu (około 30- 45 minut) pod przykryciem, do czasu, aż dynia będzie ugotowana. W razie potrzeby dolewamy gorącej wody.

Suszone morele zalewamy na 15 minut wodą i przepłukujemy na sitku, następnie kroimy w paski. Dodajemy do tadżina morele i kiszoną cytrynę (lub sok z cytryny), próbujemy, doprawiamy do smaku i jeszcze 15 minut gotujemy. Na koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki lub kolendry. Smacznego!

Tajine (Tadżin) Revol – TGhome

*Inspiracja –  “Sirocco” Sabrina Ghayour

Dyniowe bajgle z miodem i pestkami dyni

Sezon dyniowy to czas, aby upiec i zamrozić dynie, najlepiej takich odmian, których nie będziemy mogli kupić później. Po rozmrożeniu mamy gotową bazę do deserów, zup, wypieków i innych przysmaków. Lubię bardzo dodawać mus z dyni do pieczywa i ciast. Tym razem eksperymentalnie dodałam do bajgli, wyparzyły i wypiekły się mega pysznie!

Z tego przepisu wychodzi 14 sztuk bajgli.

Składniki

ZACZYN

5 g świeżych drożdży

100 g wody

100 g maki chlebowej typ 750

CIASTO

500 g maki chlebowej  – typ 750

10 g drożdży

100 ml letniej wody

cały zaczyn z poprzedniego dnia

25 g miodu

200 g purée z pieczonej dyni*

1 łyżeczka soli

DO GOTOWANIA

4 l wody

2 łyżki cukru

DODATKOWO

1 jajko

pestki dyni

Wykonanie

ZACZYN

Zaczyn przygotowujemy dzień przed pieczeniem, najlepiej wieczorem. W misce mieszamy drożdże, mąkę i wodę, przykrywamy i odstawiamy na noc w temperaturze pokojowej.  Zaczyn może stać 18 – 24 godziny.

CIASTO

Drożdże i miód rozpuszczamy w letniej wodzie, dodajemy zaczyn i purée z pieczonej dyni. Dosypujemy mąkę, sól i wyrabiamy ciasto.

Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1,5 godziny lub do czasu podwojenia objętości ciasta. Następnie ciasto ponownie wyrabiamy przez około 10 minut. Po dokładnym wyrobieniu ciasta dzielimy ja na 14 części (75 g – sztuka ) i z każdej robimy kulkę. W każdej kulce, na środku palcem drążymy dziurkę i kręcąc ciastem po blacie powiększamy otwór, aż powstanie “bułeczka z dziurką”.  Drugi sposób polega na zrobieniu dziurki jednym palcem, a potem powiększanie jej już… dwoma palcami.

Dużą blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Gotowe bułki z dziurką układamy na oprószonym mąką papierze na blasze, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 – 20 minut do wyrośnięcia.

W dużym garnku zagotowujemy 4 l wody z dodatkiem 2 łyżek cukru.  Bajgle obgotowujemy po 1 minucie z każdej strony, następnie przenosimy z powrotem na blachę.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200°C, bajgle smarujemy roztrzepanym jajkiem, obsypujemy pestkami dyni i pieczemy przez 25 – 30 minut, na złoty kolor.

Smacznego!

* Purée z dyni – dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy w temperaturze 160°C przez około 30 – 40 minut  lub do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Pizza bez pomidorów, ale za to z ricottą, mozzarellą, dynią, czerwoną cebulą i rozmarynem

Czy do pizzy potrzebne są pomidory ? Nie zawsze! Bez sosu z pomidorów, ale za to z ricottą, mozzarellą i z dodatkami, takim, jak dynia, cebula, czosnek i rozmaryn, również smakuje wyśmienicie.

Ciasto na tą pizzę najlepiej przygotować dzień wcześniej. Takie ciasto w lodówce może dojrzewać około 24 godziny. Dojrzewające ciasto po upieczeniu jest bardzo smaczne,  chrupiące z wierzchu i puszyste w środku.

Składniki na 3 średniej wielkości pizze

CIASTO

500 g mąki do pizzy typ “00”

15 g świeżych drożdży

8 g soli

30 ml oliwy z oliwek

300 ml wody

DODATKI

250 g sera ricotta

200 g  sera mozzarella (twardy, podpuszczkowy, niedojrzewający, półtłusty)

1 ząbek czosnku

1 – 2 gałązki świeżego rozmarynu

400 g dyni

1 czerwona cebula

szczypta soli i pieprzu

3 łyżki oliwy z oliwek

2 łyżki pestek z dyni

Wykonanie

CIASTO

Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie, dodajemy mąkę, mieszamy do połączenia składników, przykrywamy i odstawiamy na godzinę (autoliza). Po tym czasie dodajemy sól i oliwę i wyrabiamy ciasto, tak długo, aż będzie od odchodzić od ścianek miski (ja zagniatam ciasto w robocie z hakiem). 

Wyrobione ciasto przykrywamy (szczelną pokrywką lub folia spożywczą, aby nie wysychało z wierzchu) i odstawiamy do lodówki na 12 – 24 godziny. Najczęściej wyrabiam ciasto wieczorem i odstawiam do lodówki. Na drugi dzień  wyciągam ciasto wtedy, kiedy planuję upiec pizzę. 

Po wyjęciu z lodówki ciasto dzielimy na trzy części. Każdą porcję przekładamy na oprószaną mąką stolnicę, lekko zagniatamy, formujemy kule, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut.  Następnie każdą kulę ciasta rozwałkowujemy lub formujemy w dłoniach na okrągły, cienki placek.  Każdy placek przekładamy na blachy wyłożone papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut.

Piekarnik nastawiamy na maksymalną temperaturę (250°C).

DODATKI

Czosnek obieramy, ścieramy na tarce o drobnych oczkach lub miażdżymy, mieszamy z serem ricotta, szczyptą soli i pieprzu. Tak przygotowaną masą serową smarujemy placki z ciasta. Obsypujemy posiekanymi  igiełkami rozmarynu (tyle, ile lubimy) oraz serem mozzarella startym na tarce o grubych oczkach.  Dynię obieramy i tniemy na bardzo cienkie paski, najlepiej za pomocą obieraczki do warzyw. Obrana cebulę kroimy w cienkie plastry i każdy rozdzielamy na krążki.  Plastry/paski dyni układamy na pizzy, następnie, na wierzch rozkładamy krążki cebuli. Każdy placek skrapiamy 1 łyżką oliwy z oliwek i posypujemy pestkami dyni. Pieczemy około 12 – 15 minut, aż brzegi będą złociste i chrupiące.

Smacznego!

Chutney dyniowy z karmelizowanym cukrem

Co to jest chutney?  
Chutney to przygotowany na bazie owoców i/lub warzyw, pikantny, słodki albo wytrawny sos pochodzący z Indii. Chutney swoją konsystencją najbardziej przypomina dżem. Dodatek octu, soli i rozmaitych przypraw sprawia, że jest to dżem tylko z wyglądu, w rzeczywistości jest to pikantna przyprawa, idealna jako dodatek do wielu potraw.   

Z czy to się je?
Chutney to pyszny dodatek do mięs, serów, pieczywa, krakersów… więcej ciekawostek i przepisów na chutney znajdziecie u Oli – Cztery Fajery. Dyniowy chutney przygotowany z poniższej receptury najlepiej smakuje mi z serami typu camembert. Lubię też rozsmarować go na kanapce z chrupiącego pieczywa, wcześniej posmarowanej masłem, a na wierzch plasterek żółtego sera.. mniam!

Składniki

500 g dyni

150 g cebuli

30 g świeżego imbiru

sok z 1 pomarańczy

10 ziaren czarnego pieprzu

1/2 łyżeczki nasion kolendry

1/2 łyżeczki nasion kuminu (kmin rzymski)

1 łyżeczka kurkumy w proszku

szczypta świeżo otartej gałki muszkatołowej

2 łyżeczki soli

100 ml octu jabłkowego

100 ml wody

150 g cukru

Wykonanie

Karmelizowany cukier. Do garnka lub patelni o grubym dnie wsypujemy cukier. Podgrzewamy do czasu, aż  cukier zacznie zmieniać konsystencję na płynną, a kolor z białego na bursztynowy. Nie mieszamy, ewentualnie lekko potrząsamy patelnią. Szybko zdejmujemy z ognia i ostrożnie (karmel ma bardzo wysoką temperaturę!) wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.  Kiedy przestygnie, taflę gotowego karmelu łamiemy na kawałki i dodajemy pod koniec gotowania do dyni.

Dynię obieramy, wydrążamy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Obrany imbir ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Z pomarańczy wyciskamy sok.  Pieprz, kolendrę, kumin ucieramy w moździerzu, mieszamy z kurkumą i gałką muszkatołową.

Do garnka wrzucamy stratą dynię, cebulę, imbir, sól, mieszankę przypraw, dolewamy sok z pomarańczy, ocet i wodę. Gotujemy całość na wolnym ogniu około 40 minut. Pod koniec dodajemy karmelizowany cukier, mieszamy i gotujemy, aż cukier się rozpuści. Próbujemy, w razie potrzeby doprawiamy. Gorący chutney przelewamy do wyparzonych słoików, zakręcamy. Przestudzone przechowujemy w lodówce  lub pasteryzujemy.

Smacznego!

Dyniowe rogaliki z miodowym masłem, żurawiną i orzechami włoskimi

Złote, delikatne i mięciutkie. Takie są dyniowe rogaliki z miodowym masłem, orzechami włoskimi i żurawiną. Co to jest miodowe masło? To po prostu podgrzane masło razem z miodem, tylko do momentu rozpuszczenia się składników. Taką mieszaniną smarujemy ciasto przed zwijaniem rogalików.

Składniki

ZACZYN

15 g świeżych drożdży

1/2 łyżeczki cukru

50 ml letniej wody

CIASTO

zaczyn

550 g mąki

80 g cukru

1 łyżeczka cynamonu w proszku

1/2  łyżeczki imbiru w proszku

1/4 łyżeczki  mielonej gałki muszkatołowej

1/2 łyżeczki soli

300 g purée z dyni*

50 g roztopionego masła

1 jajko do ciasta + 1 jajko do smarowania rogalików

NADZIENIE

50 g masła

50 g miodu

100 g orzechów włoskich obranych

100 g suszonej żurawiny

Wykonanie

ZACZYN

Drożdże mieszamy  z cukrem i wodą, odstawiamy na około 15 minut w ciepłe miejsce, aż się spienią.

CIASTO

W dużej misce mieszamy ze sobą wszystkie składniki na ciasto, chwile wyrabiamy.  Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1-1,5 godziny, aż podwoi swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie porcję. Na stolnicy  rozwałkowujemy dwa  placki, każdy o średnicy około 30 cm. Na obu plackach rozsmarowujemy miodowym masłem i posypujemy posiekanymi orzechami i żurawiną. Placki nacinamy po przekątnej na 12 trójkątów każdy i zwijamy rogaliki.  Układamy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę do wyrośnięcia.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C,  rogaliki smarujemy rozkłóconym jajkiem i pieczemy przez około 15 – 20 minut, aż będą rumiane. Rogaliki po upieczeniu możemy polukrować, ja nie zdążyłam, takie nam bardzo smakowały.

NADZIENIE

Masło podgrzewamy razem z miodem tylko do momentu, aż się rozpuszczą, mieszamy. Orzechy i żurawinę siekamy. Takim miodowym masłem smarujemy ciasto, posypujemy posiekanymi bakaliami i zwijamy rogale.

Smacznego!

* Purée z dyni – dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy w temperaturze 160°C przez około 30 – 40 minut  lub do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Deser z dyni, pomarańczy i mascarpone podany z jeżynowym kisielem

Mus z dyni i pomarańczy z jeżynowym kisielem to deser, który możemy przygotowywać praktycznie przez cały rok.  Kiedy jest sezon na dynie wyszukuję te najsmaczniejsze, których nie można kupić poza sezonem, zapiekam w kawałkach, obieram ze skóry i mrożę. Potem wystarczy tylko rozmrozić i mamy bazę do deseru, do sernika, do zupy, do… to już zależy od naszej wyobraźni.  

Składniki

MUS Z DYNI I POMARAŃCZY

500 g purée z pieczonej dyni* ( w tym przypadku dynia Nelson, ale może być inna)

2 duże pomarańcze

5 g świeżego tartego imbiru

50 g cukru

szczypta mielonego cynamonu

kilka kropel ekstraktu waniliowego lub ziarna z 1/2 laski wanilii

10 g żelatyny

250 g mascarpone

JEŻYNOWY KISIEL

200 g jeżyn (świeżych lub mrożonych)

150 ml soku z pomarańczy

szczypta cynamonu

2 – 3 łyżki cukru

1 płaska łyżka skrobi ziemniaczanej

dodatkowo w sezonie garść świeżych jeżyn

Wykonanie

MUS Z DYNI I POMARAŃCZY

Żelatynę zalewamy w małej miseczce zimną  wodą do przykrycia (około 40 ml) i odstawiamy na 10 minut do napęcznienia.

Pomarańcze obieramy ze skórki przekrawamy na pół i usuwamy pestki. Pomarańcze razem ze startym imbirem miksujemy na mus.

Do rondelka przekładamy purée z dyni, mus z pomarańczy z imbirem, cukier, szczyptę cynamonu, ekstrakt z wanilii, podgrzewamy cały czas mieszając. Gorący mus odstawiamy z palnika, dodajemy masę z żelatyny i mieszamy, aż żelatyna się rozpuści. Kiedy masa dyniowa trochę przestygnie dodajemy mascarpone i dokładnie mieszamy lub miksujemy. Przelewamy do szklanek do 1/3 wysokości i chłodzimy w lodówce.

JEŻYNOWY KISIEL

Skrobię ziemniaczaną mieszamy w kubeczku z  50 ml soku z pomarańczy.

Jeżyny, cukier, cynamon, pozostały sok z pomarańczy podgrzewamy gotujemy 2 – 3 minuty. Dodajemy rozpuszczoną w soku skrobię ziemniaczaną, mieszamy, kiedy masa zmieni się w kisiel zdejmujemy z palnika i studzimy.

Na przestudzony mus dyniowo pomarańczowy wykładamy jeżynowy kisiel.  W sezonie deser możemy obłożyć dodatkowo świeżymi jeżynami.

Smacznego!

* Purée z dyni – dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy w temperaturze 160°C przez około 30 – 40 minut  lub do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Serowy placek z dynią, porem i fetą

Serowy placek z dynią, porem i fetą to danie zarówno wegetariańskie, jak i bezglutenowe. Najlepiej smakuje na ciepło. Taki placek to dobry pomysł na śniadanie. Pasuje również na obiad podany z sałatką z mieszanych sałat.

Przygotowując taki placek mamy okazję zrobić porządki w lodówce. Możemy wykorzystać końcówki żółtych serów, ser ricotta zamienić na twaróg, a zamiast dyni i pora dodać cukinię i cebulkę.

Składniki

SPÓD

100 g żółtego sera (Edam)

2 jaja

250 g sera ricotta

20 g mąki kukurydzianej

1/2 łyżeczki kurkumy w proszku

1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu

sól

pieprz

OBŁOŻENIE

150 g dyni

30 g pora

20 g sera feta

1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu (lub 1 łyżeczka posiekanego świeżego)

3 – 4  łyżki oliwy

sól

pieprz

Wykonanie

SPÓD

Ser żółty ścieramy na grubych oczkach. Jaja, ser ricotta, mąkę kukurydzianą, kurkumę, rozmaryn, sól i pieprz mieszamy rózgą w misce na gładką masę. Dodajemy starty żółty ser i wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Łyżką formujemy placek o wymiarach około 20 x 25 cm. Pieczemy pierwsze 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C.

OBŁOŻENIE

W czasie kiedy placek podpieka się w piekarniku obraną dynię ścieramy na drobnych oczkach, por kroimy w cienkie paski, fetę kruszymy. Po 20 minut pieczenia wyjmujemy placek, wykładamy na wierzch startą dynię, pokrojonego pora, posypujemy pokruszonym serem feta i rozmarynem. Całość skrapiamy oliwą, doprawiamy solą i pieprzem, wkładamy do piekarnika na kolejne 20 minut – 180°C.

Smacznego!

Dyniowe bułeczki orkiszowe

Do przygotowania dyniowych bułeczek orkiszowych potrzebujemy dwa dni. Pierwszego dnia pieczemy dynię na puree, zaparzamy mąkę i mieszamy zaczyn poolish*. Drugiego dnia dodajemy pozostałe składniki, wyrabiamy ciasto, formujemy i pieczemy bułki.

Dodatek zaparzonej mąki do ciasta poprawia walory smakowe oraz przedłuża świeżość gotowego wypieku.

Składniki

Zaczyn poolish

100 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej

100 g wody

5 g świeżych drożdży

Mąka zaparzana

40 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej

200 g wody

Ciasto właściwe

zaczyn poolish

mąka zaparzana

100 g puree z dyni**

360 g mąki orkiszowej tortowej

10 g miękkiego masła

10 g świeżych drożdży

8 g soli

Dodatkowo – pestki dyni

Wykonanie

Dzień przed pieczeniem bułek przygotowujemy zaczyn i zaparzamy mąkę. Pieczemy dynię na puree.

Zaczyn poolish

W misce łączymy 100 g wody, 100 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej i 5 g świeżych drożdży. Przykrywamy miskę i pozostawiamy w temperaturze pokojowej na około 12 – 18 godzin.

Mąka zaparzana

40 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej zalewamy 200 g gorącej wody. Mieszamy trzepaczką, aż uzyskamy masę bez grudek. Studzimy, przykrywamy, pozostawiamy w temperaturze pokojowej na około 12 – 18 godzin.

Ciasto właściwe

Następnego dnia mieszamy zaczyn, zaparzoną mąkę, puree z dyni oraz pozostałe składniki. Wyrabiamy ciasto, najlepiej w mikserze z hakiem przez około 10 minut, aż utworzy się miękkie i gładkie ciasto. Przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na około 1,5 – 2 godzin.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na podsypaną mąką stolnicę, dzielimy na 15 części (około 60 g sztuka), z których formujemy bułeczki. Bułki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia po trzy sztuki obok siebie. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości na 45 minut (lub dłużej). Przed pieczeniem spryskujemy bułki wodą i obsypujemy pestkami dyni.

Pieczemy w temperaturze 230°C przez 8 minut z parą (miska z gorącą wodą) i kolejne 8 – 10 minut bez pary. Upieczone bułeczki wyjmujemy i studzimy na kratce.

Smacznego!

* Zaczyn Poolish to fermentowana mąka z wodą i drożdżami,  dodawana do końcowego wyrabiania ciasta, w celu wzmocnienia i wzbogacenia smaku pieczywa oraz przedłużenia okresu jego świeżości wskutek kwasowości zaczynu, który fermentuje przez 6 – 12 godzin.

**Dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

**Dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Inspiracja BesondersgutGut

Pieczona dynia hokkaido faszerowana kuskusem z warzywami

Dynia hokkaido ma tą przewagę nad innymi odmianami dyń, że możemy ją jeść wraz ze skórką. Wystarczy dynię dokładnie umyć, przekroić, usunąć pestki wraz z włóknistym miąższem i mamy gotowe warzywo do dalszej obróbki. Dynię hokkaido możemy gotować lub dusić, jednak najsmaczniejsza jest pieczona w piekarniku.

Do przygotowania tego dania najlepsze będą małe dynie, takie o wadze około 300 – 400 g każda.

Składniki

4 małe dynie hokkaido

1 mała cukinia

1 czerwona papryka

2 łodygi selera naciowego

2 ząbki czosnku

100 g suszonych śliwek

200 g pomidorków koktajlowych

4 łyżki oliwy plus 2 łyżki do wysmarowania dyń

250 ml bulionu warzywnego

150 g kuskus

1/2 – 1 łyżeczki sambal oelek lub posiekanej papryczki chili

1/2 łyżeczki mielonego kuminu

sól

Wykonanie

Paprykę, cukinię i łodygi selera kroimy w małe kawałki (kostki, paski, tak jak lubimy). Czosnek obieramy i kroimy w cieniutkie plasterki, pomidorki w ćwiartki, suszone śliwki w paski.

Ścinamy dynię od góry, odcięte “pokrywki” odkładamy na bok. Wydrążamy dynię z pestek i włóknistego miąższu. Wnętrze dyni smarujemy oliwą i lekko solimy.

Na głębokiej patelni podgrzewamy olej i obsmażamy około 3 – 5 minut paprykę, cukinię i seler. Dodajemy czosnek, sambal oelek, smażymy minutę dodajemy gorący bulion. Całość doprowadzamy do wrzenia dodajemy kuskus, przykrywamy i odstawiamy z palnika. Po 5 minutach dodajemy suszone śliwki, dodajemy kumin i sól. Próbujemy i ewentualnie doprawiamy do smaku.

Kuskusem z warzywami wypełniamy dynie, przykrywamy “pokrywkami” i zapiekamy w rozgrzanym do 200°C piekarniku około 45 – 60 minut, aż dynia będzie miękka.

Smacznego!

Dyniowe bagietki z kurkumą na zaczynie poolish

Zaczyn poolish, cóż to za zaczyn?
Termin ten pochodzi z języka francuskiego, a nawiązuje do technik opracowanych przez…
i tu uwaga!
… polskich piekarzy.
Taki polski zaczyn po francusku.
Zaczyn ten to fermentowana mąka z wodą i drożdżami,  dodawana do końcowego wyrabiania ciasta, w celu wzmocnienia i wzbogacenia smaku pieczywa oraz przedłużenia okresu jego świeżości wskutek kwasowości zaczynu, który fermentuje przez 6 – 12 godzin.
A skąd te mądrości? Te i wiele innych informacji na temat pieczywa znajdziecie w książce “Mąka, woda, drożdże, sól. Rzecz o pieczeniu chleba”, Ken Forkish.

Jesienią, kiedy dynie kuszą swoimi kształtami i kolorami, a przede wszystkim dostępnością i ceną warto zapiec je w piekarniku, przygotować purée, a potem dodawać je do… wszystkiego! Ja tak robię, a nadwyżki mrożę. Tym razem purée dyniowe wkradło się do bagietek, ale obiecuję, że na tym nie poprzestanę … cdn.

Składniki

Zaczyn poolish

10 g drożdży świeżych

250 ml ciepłej wody (temp. około 27°C)

250 g łyżka mąki chlebowej typ 750

 Ciasto

15 g drożdży świeżych

100 ml letniej wody

1 łyżeczka cukru

600 g mąki chlebowej typ 750

400 g purée z dyni

1 łyżeczka soli

1/2 łyżeczki kurkumy

mąka do podsypania

Wykonanie

Purée z dyni

Dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Zaczyn

Zaczyn najlepiej przygotować w wieczór poprzedzający pieczenie. Wszystkie składniki na zaczyn mieszamy ze sobą najlepiej w szklanym lub glinianym naczyniu, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na całą noc w temperaturze pokojowej.

Ciasto

W dużej misce mieszamy wodę, drożdże i cukier. Kiedy się rozpuszczą dodajemy pozostałe składniki i gotowy zaczyn poolish. Wyrabiamy cisto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości na około 1 godzinę.  Drożdże to żywy organizm, czas wyrastania jest zależy od warunków, jakie panują w naszej kuchni.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na cztery części. Z każdej formujemy na stolnicy posypanej obficie mąką bagietki. Układamy na specjalnej blaszce do pieczenia bagietek, wyłożonej papierem do pieczenia.
Uformowane bagietki obsypujemy mąką, przykrywamy ściereczką i znowu odstawiamy do wyrośnięcia na około 30-40 minut.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 250°C, na dno piekarnika wkładamy miskę żaroodporną z wodą.
Tuż przed pieczeniem bagietki nacinamy ostrym nożem i wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy około 20-25 minut.

Smacznego!