Tag: gorczyca

Smażone krewetki z czosnkiem, gorczycą i chlebkiem chapati

Krewetki smażone z czosnkiem, czarną lub brązową gorczycą i innymi aromatycznymi przyprawami – kulinarna wyprawa do Indii

Krótko smażone krewetki z czosnkiem i ziarnami czarnej lub brązowej gorczycy.  Do tego świeży chlebek chapati,  zamykamy oczy i przenosimy się do Indii.

King Prawns with garlic and mustard seeds Made in India - Meera Sodha

Wrzucenie nasion czarnej lub brązowej gorczycy do gorącego oleju zaraz na początku smażenia powoduje, że pękają one lekko, jak popcorn. Ziarna pod wpływem ciepła uwalniają orzechowy i musztardowy aromat i razem z czosnkiem i pozostałymi przyprawami nadają krewetkom wyjątkowego i niepowtarzalnego powtarzalnego smaku.

Ziarna gorczycy, suszone liście curry i inne przyprawy możemy kupić w większych sklepach lub przez internet np. w Kuchnie świata

Składniki

KREWETKI

300 g obranych krewetek

2 łyżeczki czarnej lub brązowej gorczycy

2 łyżki masła

6 listków curry (opcjonalnie)

5 ząbków czosnku zmiażdzonych

1/4 łyżeczki soli

1/2 łyżeczki chili w proszku

1/2 świeżej papryczki chili, drobno posiekanej

1/4 mielonej kurkumy

1/2 cytryny lub limonki

2 dymki drobno pokrojone do przybrania

CHLEBKI CHAPATI (CZAPATI)

250 g mąki pszennej pełnoziarnistej – u mnie jest to mąka orkiszowa pełnoziarnista

180 ml zimnej wody

1 łyżka oleju lub ghee (masło klarowane)

natka pietruszki

Wykonanie

KREWETKI

Łyżeczkę czarnej gorczycy miażdżymy w moździerzu, aż czarne skórki popękają, odsłaniając żółte wnętrze.

Na rozgrzaną na średnim ogniu patelnię kładziemy masło. Gdy masło zacznie się pienić dodajemy  łyżeczkę całych nasion czarnej gorczycy i prażymy przez około 20 sekund. Dodajemy liście curry oraz czosnek i smażymy kilka minut. Następnie dodajemy zmiażdżone nasiona gorczycy, sól, chili w proszku, kurkumę i  świeże chili, smażymy kilka sekund. Dodajemy krewetki i cały czas mieszamy. Jak tylko krewetki  zmienią kolor na różowy, zajmie to około minutę, zdejmujemy krewetki z ognia. Wyciskamy na nie sok z limony i dekorujemy posiekaną dymką.

Krewetki podajemy z ryżem lub chlebkami chapati i z sałatką.

CHLEBEK CHAPATI (CZAPATI)

Mieszamy w misce mąkę i wodę, następnie wyrabiamy, aż uzyskamy gładkie ciasto. Wyrobione ciasto przykrywamy lub zawijamy w folię i odstawiamy do lodówki na około 30 minut.

Wyjmujemy ciasto z lodówki i dzielimy na 4 – 6 porcji. Patelnię lekko natłuszczamy i rozgrzewamy na średnim ogniu. Każdy kawałek ciasta wałkujemy na cienki placek.  Smażymy porcjami na rozgrzanej patelni, aż pojawią się brązowe plamki, następnie odwracamy chlebek i smażymy na drugiej stronie. Posypujemy posiekaną pietruszką podajemy do krewetek.

Inspiracja – „Made in India” – Merra Sodha

Kiszone liście winorośli

Kiszone liście winogron, kiszonki

Kiszone liście winorośli to przysmak przede wszystkim w kuchni bałkańskiej i śródziemnomorskiej. Zawija się w nie rozmaite farsze mięsne, warzywne z ryżem czy też z kaszą.

Dolma, tolma, dolmades to takie nasze gołąbki, tylko w wersji mini. Lekko kwaskowaty smak kiszonych liści jest dość charakterystyczny. W połączeniu w farszem, otrzymamy wyjątkowe danie. Warto spróbować!

Składniki

liście winorośli, bez łodyżek najlepiej młode – tyle ile wejdzie do słoja

1 l wody

100 g soli kamiennej

2 ząbki czosnku

5 ziaren pieprzu

3 ziarna ziela angielskiego

1/2 łyżeczki ziaren gorczycy

Wykonanie

Wodę zagotowujemy z solą, studzimy.

Liście winorośli układamy ciasto w wyparzonym kamiennym garnku lub w słoju do wysokości 2/3 naczynia. Dodajemy przyprawy i czosnek, zalewamy przestudzoną solanką i obciążamy np. wyparzonym płaskim kamieniem, tak aby liście nie wystawały ponad powierzchnię solanki. Odstawiamy np. na kuchenny parapet. Liście kiszą się około 7 – 10 dni. Następnie zamykamy jest w słoiku razem z zalewą i przechowujemy w lodówce lub w zimnej piwnicy.

Przed zawijaniem farszu w liście, moczymy je około 30 minut w wodzie, gdyż są bardzo słone.

Smacznego!

Papryka w marynacie – marynowane małe papryczki

Marynowana mini papryka – domowe przetwory

Małe kolorowe papryczki są ładne, smaczne i … słodkie ( to nie są pikantne papryczki!). Lubię je marynować w małych porcjach, na bieżąco. Wtedy nawet nie pasteryzuję, tylko trzymam w lodówce, a kiedy nabiorą mocy faszeruję je serem feta lub domowym serkiem z jogurtu typu labneh. Polecam przepis na przekąskę z oliwek i marynowanych papryczek z serem labneh lub z fetą.

Papryki możemy zamarynować i poddać pasteryzacji. Takie marynaty dobrze się przechowują, dzięki temu mamy przez cały sezon pod ręką kolorowe przekąski, które możemy serwować prosto ze słoika. Według tego przepisu możemy również marynować duże papryki, pokrojone na kawałki.

Bierzmy się więc za marynowanie!

Składniki na słoik o pojemności  1l

300 g słodkich mini papryczek

1/2 łyżeczki ziaren gorczycy

2 ziarna ziela angielskiego

1 listek laurowy

1 ząbek czosnku

5 ziaren czarnego pieprzu

Zalewa:

800 ml wody

150 ml octu

1 łyżeczka soli

2 łyżki cukru

Wykonanie

Papryczki myjemy, obsuszamy, ostrym nożykiem wycinamy zieloną szypułkę i ostrożnie, aby nie uszkodzić papryki pozbywamy się pestek.

Do garnka wlewamy wodę z octem, dodajemy sól i cukier, zagotowujemy.

Wyparzony słoik wypełniamy papryczkami, dodajemy pozostałe składniki, zalewamy gorącą zalewą i natychmiast zakręcamy. 

Możemy przygotować większą porcję na zimę, wówczas słoiki z papryką dla bezpieczeństwa pasteryzujemy przez około 5 minut.

Po ostudzeniu słoiki odstawiamy w chłodne miejsce. Po 2-3 tygodniach, kiedy papryczki nabiorą właściwego smaku możemy je serwować.

Śledzie po kaszubsku z chili

Śledź po kaszubsku z chili

Składniki

500 g solonych płatów śledziowych

500  g cebuli

5 łyżek oleju

2 łyżki cukru

5 łyżek octu winnego  białego + 1 łyżka do moczenia śledzi

200 g koncentratu pomidorowego

5 ziaren ziela angielskiego

2 liście laurowe

szczypta soli

2 łyżki ziaren gorczycy

szczypta ostrej suszonej papryczki chili lub tyle ile lubimy

Wykonanie

Śledzie moczymy w wodzie  z dodatkiem 1 łyżki octu białego winnego przez kilka godzin (najlepiej zostawić w lodówce na noc. Po odsączeniu  osuszamy papierowym ręcznikiem.

Cebulę kroimy w piórka  Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy cebulę. Smażymy mieszając, aż się lekko zeszkli. Posypujemy cebulę cukrem i smażymy jeszcze około 1 – 2 minuty.  Dodajemy ocet, koncentrat pomidorowy,  ziele angielskie, liście laurowe,  chili  do smaku, mieszamy i krótko przesmażamy.  Na koniec dodajemy ziarna gorczycy, lekko solimy (zależy od słoności śledzi), mieszamy i studzimy.

Wysuszonego śledzia kroimy na 1 – 2 cm paski i dodajemy do zimnego sosu, mieszamy, przekładamy do miski, następnie do lodówki.

*** Śledź nie jest z puszki! Puszkę wykorzystałam do  prezentacji dania 😉

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz