Tag: gotuję nie marnuję

Bostocki z chałki, słodkie pieczywo z migdałowym kremem

Zapiekane kanapki z czerstwego ciasta drożdżowego na śniadanie lub deser

Te pyszne i słodkie zapiekane kanapki to świetny pomysł na wykorzystanie czerstwego pieczywa.

bostock bostocki czerstwe pieczywo chałka

Co to jest Frangipane? To bardzo łatwy w przygotowaniu nadzienie z migdałów, masła, jaj, cukru i mąki.  Jest to pasta o kremowej konsystencji i słodko orzechowym smaku. Kremem frangipane to słodkie migdałowe nadzienie do tart oraz dodatek do bostocków.

Co to są bostocki? Bostock to klasyczny francuski wypiek śniadaniowy.  Kromki czerstwego (lub nie) pieczywa  typu broszka lub chałka nasączone syropem pomarańczowym i zapieczone pod warstwą kremu migdałowego. Polecam przepis na ZŁOTĄ CHAŁKĘ i radzę upiec od razu dwie porcję. Jedną chałką delektujemy się póki świeża. Następnie przygotowujemy krem i syrop i  przez kolejne 2 – 3 dni mamy pyszne i słodkie śniadanie lub deser.

Wodę z kwiatów pomarańczy, mąkę  i płatki migdałowe możemy kupić w większych sklepach lub przez internet np. w Kuchnie świata

Składniki

Chałka lub brioszka

SYROP

100 ml wody

100 g cukru

1 – 2 kapsułki  kardamonu

2 łyżki wody z kwiatów pomarańczy

skórka z pomarańczy – 3 – 5 szerokie paski bez białego albedo

1 łyżka likieru pomarańczowego (opcjonalnie)

KREM MIGDAŁOWY – FRANGIPANE

100 g miękkiego masła

100 g mielonych migdałów

1 łyżka mąki pszennej

szczypta soli

70 g cukru

1 jajko

1 łyżka rumu lub amaretto (opcjonalnie)

płatki migdałów

owoce

Wykonanie

SYROP

W rondelku zagotowujemy wodę z cukrem, skórkami pomarańczy, kardamonem. Mieszamy i podgrzewamy na średnim ogniu około 5 minut. Następnie zdejmujemy rondelek z ognia, dodajemy wodę z kwiatów pomarańczy i likier, odstawiamy.

KREM MIGDAŁOWY

Masło ucieramy, aż będzie puszyste. Dodajemy mielone migdały, cukier, jajo, mąkę, rum, sól i miksujemy do uzyskania konsystencji  kremu.   

BOSTOCKI

Chałkę kroimy na kromki i rozkładamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Każda kromkę smarujemy obficie syropem, następnie nadkładamy warstwę kremu (około 0,3 – 0,5 cm). Wierzch obsypujemy płatkami migdałowymi. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180°C i pieczemy około 25 minut na złotobrązowo.

Bostocki najlepiej smakują jeszcze ciepłe. Przed podaniem możemy posypać je cukrem pudrem i obłożyć świeżymi owocami.

Pozostały syrop i krem  przechowujemy w lodówce do 3 dni, krem możemy zamrozić.

Tarta z kalafiorem marchewką i cukinią

Tarta z warzywami na francuskim cieście to pomysł na szybką kolację lub obiad. Najwięcej pracy, a raczej zabawy czeka nas przy ścinaniu i rolowaniu pasków z marchewki i cukinii. Do tej czynności warto zaangażować jakiegoś małego pomocnika.

Coraz częściej w sprzedaży pojawiają się kalafiory w różnych barwach. Trudno im się oprzeć, kuszą swoją barwą i strukturą. Takie kolorowe kalafiory oprócz witamin i składników mineralnych, zawierają również barwniki o właściwościach prozdrowotnych. Do tej tarty dodałam fioletowy kalafior, ale możemy zamienić go na każdy inny, nawet na zielony romanesco.

Składniki

1 cukinia  – ok.200g

2 marchewki  – ok. 200 g

1/2 kalafiora – ok. 300 g

1 jajo

100 g śmietanki 30 %

150 g serka mascarpone

sól

pieprz

gałka muszkatołowa

1 opakowanie ciasta francuskiego (275 g)

Wykonanie

Cukinię i marchewkę myjemy, marchewkę możemy obrać.  Za pomocą obieraczki do warzyw ścinamy z warzyw długie, cienkie paski. Kalafiora dzielimy na różyczki.

W miseczce mieszamy jajko, śmietankę, serek mascarpone, doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.  Całość ubijamy widelcem lub trzepaczką, aż uzyskamy jednolitą konsystencje, bez grudek.

Ciastem francuskim wykładamy foremkę do tarty o średnicy  około 28cm. Warto wcześniej foremkę wyłożyć papierem do pieczenia. Pozostałe skrawki ciasta łączymy, wałkujemy i wycinamy z nich drobne listki do dekoracji.

Rozgrzewamy piekarnik do 190°C – 200° C. Na ciasto wylewamy masę śmietanową i zaczynamy dekorować tartę. Rozkładamy różyczki kalafiora, a pomiędzy układamy zwinięte w rolki paski marchewki i cukinii. Dekorujemy listkami z ciasta francuskiego, całość skrapiamy oliwą, solimy i pieprzymy. Pieczemy około 35 minut.

Smacznego!

Po przygotowaniu takiej tarty często na koniec zostaje trochę warzyw. Ścinki marchewek, cukinii lub różyczki kalafiora najlepiej zapakować do pojemników i schować do lodówki. Na drugi dzień możemy wrzucić je do gara i ugotować lekką zupę warzywną, zapiec skropione oliwą w piekarniku lub przygotować kolejną tartę. Aby przechowywać żywność w lodówce dwa razy dłużej warto zapakować je próżniowo. Jest to najlepszy sposób na utrzymanie świeżości produktów i znaczne zmniejszenie ilości odpadów domowych.

Pakowanie próżniowe jest bezpieczną alternatywą dla tradycyjnych metod przechowywania żywności, które zamykają produkty spożywcze razem z powietrzem. W tej chwili korzystam z systemu pakowania próżniowego FoodSaver . Pojemniki FoodSaver Fresh są wykonane z bezbarwnego plastiku wolnego od BPA. Są odporne na pęknięcia, plamy i zapachy. Można ich używać w zmywarce do naczyń i kuchence mikrofalowej. Każdy model tych pojemników jest dopasowany i można je układać jeden na drugim, co ułatwia przechowywanie w lodówce.

Dzięki systemowi FoodSaver® świeże jedzenie jest zawsze na wyciągnięcie ręki. Po prostu umieść swoje danie w próżni by cieszyć się nim kiedy chcesz.

Ziemniaczane kotlety z twarogiem i szpinakiem, panierowane w panko

Bardzo często kiedy obieram ziemniaki na obiad celowo podwajam porcję, aby na drugi dzień przygotować ziemniaczane kotlety. Jest to również świetny pomysł, jeżeli z jakiegoś innego powodu zostaną nam właśnie ugotowane ziemniaki z poprzedniego dnia.  Wtedy mamy danie w stylu “gotuję nie marnuję”. Kotlety możemy panierować w bułce tartej, ale ja bardzo lubię i polecam japońską panierkę panko*.

Składniki

600 g ugotowanych ziemniaków

300 g twarogu półtłustego

100 g wędzonego boczku ( w wersji wegetariańskiej pomijamy)

100 g cebuli

200 g świeżego szpinaku

1 ząbek czosnku

sól

pieprz

2 – 3  jaja

panko do panierowania

olej do smażenia

Wykonanie

Ugotowane ziemniaki przeciskamy przez praskę lub jeśli są jeszcze gorące tłuczemy tłuczkiem do ziemniaków. Twaróg rozdrabniamy widelcem.

Boczek i obraną cebulę kroimy w kostkę. Na patelni podsmażamy boczek, dodajemy cebulę i smażymy, aż cebula się zeszkli. Zdejmujemy boczek i cebulę z patelni i na pozostałym tłuszczu obsmażamy krótko szpinak razem ze zmiażdżonym czosnkiem. W razie konieczności możemy podlać odrobinę oleju.

W misce mieszamy ze sobą ziemniaki, ser, szpinak, boczek z cebulą i roztrzepane jedno jajko, doprawiamy solą i pieprzem. Mokrymi dłońmi formujemy średniej wielkości kotlety.

Kotlety obtaczamy w roztrzepanym jajku, następnie w panko i smażymy na średnim ogniu na złoty kolor.  Podajemy od razu, najlepiej smakują świeżo usmażone, wtedy panko jest bardzo chrupiące. Do kotletów możemy podać sos jogurtowy z czosnkiem lub tzatziki, dobrze smakują również z sałatką przygotowaną z mieszanych sałat i pomidorów.

Smacznego!

* Panko to japońska panierka w formie płatków  przygotowana z białego chleba bez skórki. Charakteryzuje się większą chrupkością niż bułka tarta oraz dużo mniejszą absorpcją tłuszczu podczas smażenia na głębokim oleju.  Panierkę panko możemy zakupić w większych sklepach na stoisku z azjatycką żywnością lub w sieci m.in. w Kuchnie Świata.

Szpinakowe knedle z czerstwego pieczywa, z grzybowym ragout, czyli sosem z grzybami

Według raportu Federacji Polskich Banków Żywności “Nie marnuj jedzenia 2018” Polacy najłatwiej wyrzucają pieczywo (49%)*.  Jak temu zapobiec?  Co można zrobić z czerstwego pieczywa? Jest kilka sposobów, takich jak grzanki do zupy lub sałatki, francuskie tosty, czyli chleb moczony w jajku i smażony, grzanki z żółtym serem z piekarnika i wiele innych.  Możemy również zrobić knedle.

Proponuję dzisiaj wegetariańskie danie, szpinakowe knedle z grzybowym sosem. Łatwe i smaczne danie, a przede wszystkim przygotowane w duchu zero waste, czyli gotuję, nie marnuje!

Knedle możemy przygotować z każdego pieczywa. Dla mnie jednak najsmaczniejsze są takie z mieszanego np. z bułek i  chleba na zakwasie. Sos zrobiłam na bazie świeżych podgrzybków, ale poza sezonem możemy użyć pieczarek.

Składniki

GRZYBOWE RAGOUT, CZYLI SOS Z GRZYBAMI

250 g świeżych grzybów leśnych (poza sezonem mogą być pieczarki)

1 cebula

30 g masła

100 ml bulionu warzywnego lub wody

100 g mascarpone

1 – 2 łyżki posiekanej pietruszki

sól

pieprz

gałka muszkatołowa

KNEDLE SZPINAKOWE

200 g suchego, czerstwego pieczywa  – bułki, chleb, rogale

200 – 250 ml mleka

2 jaja

1 cebula

1 ząbek czosnku

300 g świeżego szpinaku

1 łyżka oleju

1 -2 łyżki mąki (opcjonalnie)

sól

pieprz

gałka muszkatołowa

Wykonanie

GRZYBOWE RAGOUT, CZYLI SOS Z GRZYBAMI

Cebulę obieramy i kroimy w kostkę, grzyby czyścimy i kroimy w cienkie plasterki. Na patelni podsmażamy na maśle cebulę, kiedy zmięknie dodajemy grzyby i smażymy aż grzyby się zarumienią. Doprawiamy sola, pieprzem i gałką muszkatołową. Podlewamy gorącym bulionem lub wodą, mieszamy, dodajemy ser mascarpone i pietruszkę. Smażymy i mieszamy  jeszcze 2 – 3 minuty, aż sos lekko zgęstnieję, wtedy ragout zdejmujemy z ognia.

KNEDLE SZPINAKOWE

Pieczywo kroimy na małe kawałki. Mleko podgrzewamy i gorącym zalewamy pokrojone pieczywo. Jeżeli mamy bardzo suche kawałki pieczywa  mleka dolewamy trochę więcej.

Kiedy pieczywo się moczy przygotowujemy szpinak. Cebulę drobno kroimy i obsmażamy około 3 minuty na oleju, po 2 minutach dorzucamy posiekany czosnek. Dodajemy liście szpinaku, smażymy, aż płyn odparuje, solimy, pieprzymy, doprawiamy gałką muszkatołową, studzimy.

Do namoczonego pieczywa dodajemy jaja, podsmażony i przestudzony szpinak i wyrabiamy. Jeżeli masa jest zbyt luźna możemy dodać 1 -2 łyżki mąki.

W garnku zagotowujemy wodę.  Zwilżonymi wodą dłońmi formujemy kulki i wrzucamy do wody. Kiedy wypłyną gotujemy na małym ogniu 5 – 10 minut i wyjmujemy za pomocą łyżki cedzakowej.

Knedle podajemy z grzybowym ragout.

Smacznego!

* Źródło bankizywnosci.pl