Tag: kuchnia wegetariańska

Szybka zupa kalafiorowa z cytryną i curry

Zupy – smaczne, sezonowe, codzienne i świąteczne – najlepsze przepisy

Biedule i chlebianki, kartoflanki i kwasówki, pośpieszne i trochę dłużej warzone. Trudno wyobrazić sobie tradycyjny polski obiad bez zupy. Dla naszych słowiańskich przodków polewki stanowiły często cały posiłek. Zupy pojawiają się na naszych stołach na co dzień i od święta. Weselny rosół, wielkanocny żurek, czy wigilijny barszcz to już tradycja polskiej kuchni. 

zupa kalafiorowa na mleku z cytryną i curry

Dzisiaj zupy przygotowywane z lokalnych i sezonowych produktów przeżywają prawdziwy renesans i awansowały do rangi pełnoprawnego posiłku.  Aby więc wzbogacić kulinarny repertuar o zupy mniej znane polecam książkę Małgorzaty Caprari – Zupy.  To 270 przepisów na zupy codzienne, świąteczne,  mniej lub bardziej tradycyjne, przepisy kuchni regionalnej, a także wariacje na temat klasyków. Oprócz przepisów na zupy znajdziemy w książce kilka pomysłów na dodatki do zup:  zagryzaczki, diablotki, paluszki niewiernej żony czy … słowicze mleko 😉

książka zupy zupa kalafiorowa na mleku z cytryną i curry

W mojej kuchni na pierwszy ogień poszła szybka zupa kalafiorowa z cytryną i curry – pycha!

SKŁADNIKI

  • 500 g kalafiora świeżego lub mrożonego
  • 1 mała cytryna
  • 1,5 litra bulionu warzywnego lub mięsnego
  • 100 ml mleka
  • 100 ml śmietany 18%
  • garść posiekanej zieleniny (pietruszka, koperek, szczypiorek, w sezonie czosnek niedźwiedzi)
  • przyprawa curry
  • sól
  • pieprz
  • chili

WYKONANIE

Kalafior zalewamy gorącym bulionem, dodajemy startą skórkę z cytryny, szczyptę curry i gotujemy do miękkości. Dolewamy mleko, doprowadzamy do wrzenia, po czym zmniejszamy ogień, dodajemy śmietanę i sok z cytryny. Chwilę podgrzewamy, stale mieszając, jednak nie dopuszczając do wrzenia. Doprawiamy sola, pieprzem i chili, tak by zupa nam smakowała.  Przed podaniem obficie posypujemy, już na talerzu posiekaną zieleniną.

Dziękuję wydawnictwu Buchmann za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.

Fuczki  buraczane  – smażone placki z buraczków i kiszonej kapusty

Fuczki z burakiem i kiszoną kapustą w Jarzynovej wersji

Fuczki, czyli ukraińskie lub bieszczadzkie placuszki według klasycznego przepisu przygotowuje się kiszonej kapusty. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, żeby ten przepis trochę zmodyfikować – coś dodać, coś ująć, coś zamienić.

Taki przepis znalazłam w książce Dominiki Wójciak „Jednogarnkowa Jarzynova„.  Dominika podaje przepis na fuczki na bazie między innymi mąki z ciecierzycy i surowego buraka. Moja wersja będzie z buraczkiem pieczonym (taki akurat był w domu) , mąką orkiszową pełnoziarnistą i z jajem.  

  

fuczki smażone placki z burakami i kiszoną kapustą przepis Jarzynova

SKŁADNIKI

FUCZKI

100 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej lub innej

2 – 3 łyżki płatków drożdżowych

1/2 łyżeczki soli

1 jajko

1/2 ziaren kminku w całości lub lekko  rozgniecionych w moździerzu

szczypta chili lub tyle ile lubicie

3 łyżki oliwy

100 g kiszonej kapusty

100 g buraka  – u mnie pieczony, ale może być surowy lub kiszony

olej lub masło klarowane do smażenia

DO PODANIA

200 ml gęstego jogurtu lub creme fraiche

1 mały ząbek czosnku

1 łyżka soku z cytryny

oliwa lub olej chili

marynowana cebula – polecam przepis na czerwoną cebulkę marynowaną w winnym occie, miodzie i przyprawach

zielenina – koperek, szczypior, szpinak lub jarmuż

WYKONANIE

FUCZKI

Do miski wsypujemy mąkę, płatki drożdżowe, przyprawy, oliwę  i jajo. Mieszamy – powinniśmy otrzymać nieco  gęstsze ciasto niż na naleśniki – odstawiamy na około 15 minut. Następnie dodajemy odciśniętą i posiekana kapustę oraz obranego i startego na grubych oczkach buraczka, mieszamy.

Na rozgrzany tłuszcz kładziemy łyżką porcje ciasta, lekko spłaszczamy, jak placki.  Smażymy z obu stron,  aż będą rumiane. Odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.  Na czas smażenia reszty placków te usmażone możemy trzymać w piekarniku nagrzanym do temperatury 160°C.

DO PODANIA

Czosnek ścieramy na tarce lub przeciskamy przez praskę, mieszamy z solą i sokiem z cytryny.  Odstawiamy na 5 minut, by czosnek złagodniał, następnie dodajemy do jogurtu razem z 2 łyżkami oliwy z oliwek.

Placki najlepiej smakują na ciepło, podane z jogurtowym sosem, posypane zieleniną i  np. lekko rozgniecionymi ziarnami kolendry lub czarnuszki.  Idealny dodatkiem będzie również piklowana czerwona cebulką.

Zapiekana dynia hokkaido z trawą cytrynową, fistaszkami i limonką

Wegetariańskie jesienne jednogarnkowe danie z dyni – szybki obiad lub kolacja.

Przepis na zapiekaną dynię to pomysł na szybki, prosty i pyszny jesienny obiad lub kolację. Jest  to danie z grupy „jeden garnek, jedna patelnia, jedna blacha”.  Danie możemy przygotować z każdej dyni, jeżeli nie są to odmiany o cienkiej skórce obierzcie ją.

dynia zapiena jeden garnek jedna planeta jedna blaszka

Trawa cytrynowa, chrupiące orzeszki ziemne, orzeźwiający imbir, limonka oraz chili nadają dyni nowego smaku i charakteru. Pieczona dynia  z trawa cytrynową to świetny pomysł na lekką kolację lub po dodaniu np. ryżu treściwszy obiad.

Jeżeli  nie dostaniecie świeżej lub mrożonej trawy cytrynowej polecam gotową pastę z trawy cytrynowej w słoiczkach. Taką pastę, jak i kardamon w strączkach, czy nasiona kolendry możemy kupić w większych sklepach lub przez internet np. w Kuchnie świata

Składniki

1 dynia hokkaido ( 1 – 1,5 kg)

3 łyżek oliwy z oliwek

1 łyżka nasion z kolendry

nasiona wyłuskane z 2 strączków kardamonu

1 łodyga trawy cytrynowej, drobno posiekane lub 2 łyżeczki pasty z trawy cytrynowej ze słoiczka

1 czerwone chili, posiekane

2  limonki

kawałek imbiru wielkości kciuka, obrany

200 g gęstego jogurtu

100 g prażonych fistaszków grubo posiekanych

garść listków kolendry lub pietruszki

Wykonanie

Rozgrzewamy piekarnik do 200°C. Dyni hokkaido nie trzeba obierać, więc rozcinamy ją na pół i wybieramy pestki. Miąższ dyni kroimy na plastry o grubości około 0,5 cm. Rozkładamy na blasze i skrapiamy oliwą.  

Nasiona kolendry i kardamonu ucieramy w moździerzu. Dodajemy posiekana trawę cytrynową i trochę rozcieramy.  Doprawiamy dynię połową mieszanki, drugą odkładamy do sosu jogurtowego.

Ocieramy nad blachą drobno skórkę z jednej limonki, po czym przekrawamy ją na pół i wyciskamy sok na dynię. Mieszamy i wkładamy blachę do nagrzanego piekarnika. Pieczemy 45 minut, aż dynia się przypiecze.

W czasie gdy dynia się piecze przygotowujemy sos. Odłożoną trawę cytrynową z przyprawami  łączymy w misce z otartą skórką i sokiem z drugiej limonki oraz drobno startym imbirem. Dodajemy jogurt i dokładnie mieszamy.

Upieczoną dynie przekładamy na półmisek, posypujemy orzeszkami ziemnymi oraz liśćmi kolendry lub pietruszki. Podajemy z sosem jogurtowym.

Inspiracja  – Jeden garnek, jedna planeta – Anna Jones

Jeden garnek, jedna planeta – jedna książka – Anna Jones

Jak gotować dla siebie, rodziny i Ziemi – Jeden garnek, jedna planeta – Anna Jones

„Myśl przewodnia tej książki znajduje w niej praktyczne zastosowanie, a efekt jest przepyszny. To wielkie osiągnięcie”  – Yotam Ottolenghi

Anna Jones gotuje i pisze o współczesnej kuchni wegetariańskiej.  Jest autorką książek  A Modern Way to Eat, A Modern Way to Cook oraz The Modern Cook’s Year. Jeden garnek, jedna planeta to pierwsza książka Anny Jones wydana po polsku.

Jeden garnek, jedna planeta. Jak gotować dla siebie, rodziny i Ziemi - Anna Jones ksiażka kulinarna

Jeszcze niedawno trudno byłoby uwierzyć, z jak ogromnym szacunkiem i wdzięcznością będziemy się odnosić do najzwyklejszych mąki czy jajek. Miesiące pandemii zmieniły nasze podejście do pożywienia. Nauczyły nas jak mniej marnować, a przepisy i składniki traktować bardziej twórczo.  Książka Anny Jones została obficie przyprawiona pomysłami, jak zredukować najpowszechniejsze straty podczas przygotowywania posiłków. Są tu uniwersalne przepisy na spożytkowanie każdej ilości warzyw oraz porady, jak wykorzystać to co najczęściej trafia do kosza. Anna stosuje jedynie kilka składników i minimum naczyń. Angażuje się w problemy ochrony Ziemi i klimatu i podpowiada, jak małymi krokami zmienić codzienne nawyki dla dobra nas i Ziemi.

Wielkie zmiany zaczynają się od małych kroków!

Przepisy w książce są pogrupowane według sposobu przygotowania. Potrawy duszone, curry i zupy znalazły się w rozdziale zatytułowanym Jeden garnek. Racuchy, placki i przysmażone na chrupiąco warzywa trafiły do rozdziału Jedna patelnia. Pieczone obiady i desery typu „wszystko w jednym” zostały zebrane pod szyldem Jedna blacha. Jest też zbiór szybkich przepisów na te okazje, gdy brakuje nam czasu albo chęci na gotowanie i stania przy kuchence. Na końcu każdego rozdziału kilka złożonych pomysłów na posiłki, które możemy przygotować gdy odwiedzają nas znajomi.

jeden garnek jedna planeta anna jones książka kulinarna

Rozdział Jedno warzywo to zbiór pomysłów na warzywa, które najczęściej kupujemy.  Na wstępnie zawarte są informacje o rodzajach lub odmianach danego warzywa i jak długo trwa na nie sezon. Dowiemy się jak je przygotować, a potem przyrządzić i co do nich najlepiej pasuje. Na koniec  dziesięć prostych pomysłów na poszczególne warzywo.

Sposób przygotowania, przepisy oraz składniki uproszczono tak, by zredukować koszty, liczbę naczyń i zużycie energii. Oprócz przepisów omówione zostały też problemy, z którymi musimy się mierzyć  – i my, i nasza planeta.

W rozdziałach Planeta ( I i II) zawarte są istotne kwestie dotyczące naszej Ziemi:

Zdrowa i zrównoważona kuchnia
Kwestia białka
Jak nie marnować jedzenia (i pieniędzy)
Czego marnuje się najwięcej
Jak oszczędzać energię (i pieniądze)
Jak dbać o bioróżnorodność i zdrową glebę
Co nałożyć na talerz
Żywnościokilometry
Jak się pozbyć plastiku
Sezonowe gotowanie

Jeden garnek, jedna planeta – ponad 200 przepisów na szybkie, zdrowe, wegetariańskie dania.  Anna Jones uważa, że jedząc mniej mięsa, a więcej warzyw oraz właściwie gospodarując zasobami, mamy szansę ocalić życie nasze, naszych dzieci i Ziemi.

Na Annie Jones można polegać: lektura książki i przepisy zapewniają najwspanialsze doznania na każdym poziomie” – Nigella Lawson

Dziękuję wydawnictwu Filo za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.

Pieczony kalafior w panierce i słodko ostrej glazurze

Różyczki kalafiora w azjatyckim stylu, słodko pikantne z sezamem.

Kalafior panierowany, pieczony i glazurowany. Tak przygotowany kalafior zachwyci wszystkich. Jest to danie wegetariańskie, a jeśli pominiemy białko jaja, a mleko zastąpimy wodą mamy zestaw wegański. Przepis jest prosty i szybki w przygotowaniu. Świetnie sprawdzi się na większym przyjęciu, gdyż możemy zapiekać kalafior w piekarniku na dwóch blachach jednocześnie.

Kalfior po chińsku kalafiorsticky sesame cauliflower

Do czego pasuje taki kalafior? Myślę, że jest bardzo uniwersalny. Może stanowić dodatek do obiadu podany z ryżem, makaronem lub z frytkami.  Porcje kalafiora podane w miseczkach z sałaty to lekka i zdrowa przekąska. Pieczony kalafior w glazurze to świetny dodatek do wrapów/tortilli lub sałatek.

Większość składników z kuchni azjatyckiej znajdziecie w sklepach internetowych, np. Kuchnie świata. Polecam bardzo pastę pikantną koreańską pastę Gochujang.

Składniki

KALAFIOR

500 – 700 g różyczek kalafiora

1 białko jaja

100 g mąki ryżowej

50 g skrobi kukurydzianej

100 ml mleka lub wody

1 łyżka sezamu

1/2 łyżeczki granulowanego czosnku

szczypta soli i pieprzu

GLAZURA

1 łyżka oleju sezamowego

100 ml sosu sojowego

1 – 2 łyżki cukru

2 ząbki czosnku

3 cm imbiru

1 łyżeczka pikantnej pasty chili (np. Gochujang)

2 łyżki octu ryżowego

5 g skrobi kukurydzianej

50 ml wody

DO PODANIA

sezam

dymka

ryż, makaron, frytki lub liście sałaty

Wykonanie

Kalafiora dzielimy na różyczki o podobnej wielkości. Z pozostałych składników, najlepiej w dużej misce przygotowujemy ciasto, odrobinę gęstsze niż na naleśniki. Wrzucamy do ciasta porcje kalafiora i obtaczamy w cieście.
Piekarnik nagrzewamy do 220°C. Blachę piekarnika wykładamy papierem do pieczenia.  Kalafiora w cieście rozkładamy na blaszce i pieczemy około 20 minut.

W czasie kiedy kalafior się piecze przygotowujemy glazurę. W małej miseczce mieszamy wodę i skrobię, odstawiamy.  Imbir i czosnek ścieramy na tarce. W rondelku mieszamy imbir, czosnek i pozostałe składniki, mieszamy i gotujemy około 5 minut. Następnie dodajemy mieszankę wody i  skrobi, mieszamy, aż glazura lekko zgęstnieje i wyłączamy palnik. Jeżeli glazura będzie za gęsta możemy lekko ją rozrzedzić  gorącą wodą.

Kiedy kalafior się upiecze, wysuwamy gorącą blachę z piekarnika i ostrożnie smarujemy różyczki glazurą. Mieszamy, aby oblepiły się lepką mieszaniną z każdej strony.  Pieczemy ponownie 5 – 10 minut.  Serwujemy ciepłe posypane  sezamem i posiekaną dymką.

Raz na tydzień – Kuchnia wege dla zabieganych – Chloé Sucrée

Recenzja książki Raz na tydzień Kuchnia wege dla zabieganych autorstwa Chloé Sucrée

Chloé Sucrée – autorka książki kulinarnej Raz na tydzień Kuchnia wege dla zabieganych – pół Belgijka, pół Szwajcarka, fotografka i założycielka wegetariańskiego bloga Being Biotiful.  Chloé Sucrée w swojej książce i na blogu udziela inspirujących porad, jak za pomocą metody batch cooking przygotować  w jedno popołudnie zdrowe wegetariańskie posiłki na cały tydzień.

Raz na tydzień Kuchnia wege dla zabieganych Chloé Sucrée

Batch cooking –  co to jest?

Zdrowe odżywianie nie zawsze jest łatwe. Aby odżywiać się zdrowo, warto poświęcić trochę czasu na pracę w kuchni. Dla wielu osób może okazać się to jednak nierealne. Praca, dzieci, obowiązki, zmęczenie, brak inspiracji to częste przyczyny braku czasu na domowe gotowanie. Warto więc odnaleźć system, dzięki któremu będziemy mogli przygotowywać zdrowe posiłki na każdy dzień i jednocześnie spędzać w kuchni jak najmniej czasu.

Odpowiedź znajdziemy w metodzie batch cooking czyli „gotowanie na później”, „gotowanie partiami”. Metoda ta polega na tym, aby jednorazowo poświęcić kilka godzin po to, aby przygotować większe ilości różnorodnych posiłków. Będą to posiłki, które można przechowywać lub mrozić, a następnie łączyć je wedle uznania w ciągu tygodnia.

Korzyści płynące z metody batch cooking: optymalizacja czasu, oszczędność pieniędzy, codziennie zdrowe, domowe i różnorodne posiłki, zakupy raz w tygodniu, mniej wyrzucania jedzenia, mniej brudnych naczyń.

Raz na tydzień Kuchnia wege dla zabieganych Chloé Sucrée

W książce Raz na tydzień Kuchnia wege dla zabieganych znajdziemy praktyczne porady jak robić zakupy, jak zorganizować swoją spiżarnię i przestrzeń kuchenną. Autorka przedstawia nam również propozycję tygodniowego menu inspirowaną wegetariańskimi przepisami, które znajdziemy książce. Są to zarówno przepisy na potrawy, które możemy przygotować z wyprzedzeniem, jak i pomysły na tworzenie na ich podstawie pysznych, szybkich i zdrowych połączeń.

Przepisy w książce to rozdział z daniami bazowymi, słodkimi i wytrawnymi, które będą punktem wyjściowym do szybkiego tworzenia zdrowych posiłków. Kolejne rozdziały to śniadania, obiady i kolacje oraz desery i przekąski.

Raz na tydzień Kuchnia wege dla zabieganych Chloé Sucrée

Każdy przepis w książce opatrzony jest apetycznym zdjęciem gotowej potrawy a indeks przepisów, taki jak najbardziej lubię, czyli po składnikach. Uważam, że taki indeks jest istotnym elementem w książkach kulinarnych, szczególnie wtedy, kiedy mamy jakiś produkt i brak nam pomysłów na jego wykorzystanie. Polecam.

Raz na tydzień Kuchnia wege dla zabieganych Chloé Sucrée

Tytuł – Raz na tydzień Kuchnia wege dla zabieganych
Autor – Chloé Sucrée
Wydawca – Buchmann
Format – 190 x 225
Liczna stron – 256
ISBN – 978-83-280-7279-4

Dziękuję wydawnictwu Buchmann za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Rozkoszne – Michał Korkosz – Wegetariańska Uczta z Polskimi Smakami

Polskie smaki w nowej odsłonie

Rozkoszne Michała Korkosz
Jabłko z okładki jest symbolem urodzaju, bogactwa polskich plonów – smaków i produktów, które znajdziecie w książce

Czym jest polski smak? To komfort, bardzo rozkoszny … polski comfort food!

Autorem książki „Rozkoszne. Wegetariańska uczta z polskimi smakami” jest Michał Korkosz, znany w sieci jako Rozkoszny. Michał Korkosz, pasjonat kulinariów prowadzi  jeden z najpopularniejszych i najsmaczniejszych blogów kulinarnych w Polsce Rozkoszny

Rozkoszne Michał Korkosz

„Rozkoszne. Wegetariańska uczta z polskimi smakami” to młodsza siostra anglojęzycznej ksiażki „Fresh from Poland: New Vegetarian Cooking from the Old Country”, w której Michał opowiada światu, o najlepszych smakach polskiej kuchni. Książka została bardzo ciepło przyjęta przez krytyków, jak i międzynarodową publiczność. Została uznana za jedną z najlepszych książek kulinarnych 2020 roku przez magazyn „Booklist”.

Rozkoszny Michała Korkosz

„Rozkoszne. Wegetariańska uczta z polskimi smakami” to powrót do kulinarnych korzeni Michała, który na nowo odkrywa polską wegetariańską kuchnię. Na wstępie Michał pisze o polskich smakach i składnikach. Przewracamy kolejne kartki i zaczyna się rozkoszne gotowanie. Zaczynamy od śniadania, potem chleb i wypieki, zupy, dania główne, sałatki, surówki, pierogi, kluski, słodkości, a na koniec coś do spiżarni.

Rozkoszne Michał Korkosz

Mamy więc przekrój dań z polskiej kuchni, ale wyjątkowo odświeżonych. W tych przepisach autor połączył tradycję z nowymi odkryciami. Wszystkie potrawy dodatkowo opatrzone są w przepyszne fotografie, które kuszą i pobudzają nasze zmysły.

Z każdej nowej książki kucharskiej, mam ochotę przygotować coś natychmiast. Tak było i tym razem, wybór padł na Cytrynowe leniwe lekkie jak chmurka… poezja.

Rozkoszne leniwe Michał Korkosz

„Rozkoszne. Wegetariańska uczta z polskimi smakami” to znane nam smaki, ale w nowej odsłonie. Jak korzystać z tej książki? Przeczytajcie ją od początku do końca, od A do Z – niczym powieść. Jest ona jak mozaika, której części tworzą spójną całość.

Polecam!

Dziękuję wydawnictwu Otwarte za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Zielona uczta: jesień zima – Nigel Slater

Roślinna kontynuacja bestsellerowego Jedz, kolejna po książce Zielona uczta: wiosna, lato

Zielona uczta: jesień, zima to kontynuacja bestsellerowych książek Jedz i Zielona uczta: wiosna lato. Cała seria to zbiór wegetariańskich przepisów na szybkie i proste dania z sezonowych składników.

Gdy zaczyna się jesień, nasz organizm domaga się potraw sycących i rozgrzewających. Potrzebujemy pożywienia, które utrzyma nas w zdrowiu i wprawi w dobry nastrój w zimne, mokre i coraz krótsze jesienne i zimowe dni. Taka jest „Zielona uczta: jesień, zima”, to ponad 100 przepisów na łagodne, rozgrzewające dania i mnóstwo sposobów na świętowanie prostego zimowego warzywnego gotowania.

Zaparzam sobie ulubioną herbatę, zawijam się w koc i zanurzam się w przepysznej lekturze …” Cieniutkie racuchy ze stopionym serem, rumiane pieczarki z lekką, puszystą, żółtą polentą, makaron z pomidorami doprawiony chili, tarta Tatin z miękkimi, złotymi szalotkami i jesiennymi jabłkami…”. Zielona uczta: jesień zima Nigela Slatera to inspirujące źródło przepisów, które podczas zimnych miesięcy będą nas odżywiać, ogrzewać i rozpieszczać. Mam słabość do słodkości, co spowodowało, że i tym razem kulinarną przygodę z kolejną Zieloną ucztą zaczęłam od końca, czyli od deseru, który bardzo polecam – czekolada, suszone owoce, pistacje”.

Autor przepisy podzielił na tematyczne rozdziały: zima za pasem, z patelni, na toście, z piekarnika, z talerza, w cieście, chochlą, na kuchence, na deser. Tak, jak w poprzedniej części każde danie opatrzone jest apetycznym zdjęciem, a przepisy wyszukujemy, tak jak najbardziej lubię, po składnikach.

Nigel to cholerny geniusz!” – Jamie Oliver

Nigel Slater jest autorem książek, artykułów prasowych i programów telewizyjnych. Jego książki kucharskie, w tym Appetite, Jedz. Mała księga szybkich dań,  Kitchen Diares zdobyły wiele nagród. Na podstawie autobiografii Tost – historia chłopięcego głodu, która zdobyła sześć ważnych nagród,  nakręcono pełnometrażowy film i wyreżyserowano sztukę teatralna.

Dziękuję wydawnictwu Filo za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Leśny pasztet wegetariański – fasola, borowiki, orzechy i żurawina

Wegetariański pasztet z białej fasoli z orzechami, grzybami, żurawiną i z żurawinową galaretką

Leśny pasztet…  dlaczego nazwałam ten pasztet leśnym? Jak wiadomo grzyby, orzechy laskowe i żurawina to leśne skarby, a tych właśnie dodałam do mojego pasztetu. Takie dodatki sprawdzą się zarówno w pasztetach mięsnych, jak i właśnie w wegetariańskich.  

Zbliżają się święta Wielkanocne i oprócz żurków, babek i mazurków w wielu domach tradycją świąteczną są również pasztety.  Wielkanocny pasztet tradycyjnie przyrządza się z mięsa. Tak dla odmiany, z myślą o tych co mięsa nie jedzą lub ograniczają proponuję pasztet wegetariański.

Leśny pasztet z białej fasoli z suszonymi grzybami, orzechami laskowymi i galaretką żurawinową.

Składniki

PASZTET

500 g suchej fasoli „Piękny Jaś”

40 g suszonych borowików Leśne skarby

4 jaja

3 ząbki czosnku

2 cebule

2 łyżki oliwy

50 g suszonej żurawiny

50 g orzechów laskowych (obranych)

sól, pieprz, otarta gałka muszkatołowa do smaku

GALARETKA

żurawina w syropie – puszka 425 ml Leśne skarby

6 g żelatyny (dla wegetarian agar w ilości odpowiedniej na około 500 ml płynu)

20 ml zimnej wody

1 – 2 łyżki cukru, do smaku

Wykonanie

PASZTET

Fasolę moczymy przez noc w wodzie. Na drugi dzień, wylewamy wodę, w której moczyła sie fasola. Następnie zalewamy fasole nową wodą  – 500 g suchej fasoli zalewamy 2 l zimnej wody . Gotujemy fasole do miękkości przez około 2 godziny, na średnim ogniu, bez przykrycia. Wodę solimy pod koniec gotowania.

Grzyby zalewamy wodą do przykrycia i moczymy, około godziny, a najlepiej przez noc. Następnie całość gotujemy. Obraną cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek siekamy. Rozgrzewamy oliwę na patelni smażymy cebulę, czosnek , dodajemy odsączone z wody grzyby, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy i wyłączamy palnik. Do grzybów dodajemy posiekaną suszoną żurawinę i orzechy.

Ugotowaną fasolę przecedzamy, wodę zachowujemy. Do fasoli dodajemy  jajka i miksujemy na gładką masę, jeżeli jest za gęsta dolewamy wodę z gotowania fasoli. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Na koniec dodajemy podsmażoną cebulę z czosnkiem i grzybami, orzechy z żurawinę. Mieszamy do połączenia składników. Foremki wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy olejem. Masę na pasztet wykładamy do foremek i pieczemy w temperaturze 180°C przez około 45 minut. Pasztet w małych foremkach pieczemy około 10 minut krócej. Upieczony pasztet studzimy. Pasztet jest już gotowy do spożycia, wystudzony przechowujemy w lodówce.  Upieczony pasztet możemy udekorować galaretką z żurawiny.

GALARETKA ŻURAWINOWA

Gdy pasztet przestygnie, przygotowujemy  galaretkę z żurawiny. Żelatynę moczymy w 20 ml zimnej wody przez 10 minut.  Żurawinę z syropem podgrzewamy w rondelku, dosładzamy do smaku i zdejmujemy z ognia. Do gorącej żurawiny dodajemy namoczoną żelatynę, mieszamy i studzimy. Kiedy żurawina zacznie lekko tężeć wylewamy ją na pasztet i odstawiamy do lodówki.

Smacznego!

Zielona uczta: wiosna lato – Nigel Slater

Nigel Slater jest autorem książek, artykułów prasowych i programów telewizyjnych. Jego książki kucharskie, w tym Appetite, Jedz. Mała księga szybkich dań,  Kitchen Diares zdobyły wiele nagród. Na podstawie autobiografii Tost – historia chłopięcego głodu, która zdobyła sześć ważnych nagród,  nakręcono pełnometrażowy film i wyreżyserowano sztukę teatralna.

Zielona uczta: wiosna, lato Nigela Slatera to zbiór ponad 110 prostych i nowoczesnych pomysłów na potrawy z warzyw, owoców, kasz i makaronów.  W książce znajdziemy przepisy na lekkie,  wiosenne i letnie dania.  Większość z nich łatwo można dostosować do potrzeb diety wegańskiej lub wegetariańskiej. To książka idealna dla osób, które lubią smaczne i łatwe przepisy, oraz dla tych, którzy chcą jeść mniej mięsa.

Autor przepisy podzielił na rozdziały według metody gotowania lub przygotowania: w misce, z patelni, w dłoni, rano, z piekarnika, z talerza, z grilla, na kuchence, na deser.  Moją przygodę z Zieloną ucztą zaczęłam od końca, czyli od deseru, który bardzo polecam – „śliwki, cukier trzcinowy, orzechy laskowe”.

Każdy przepis opatrzony jest zdjęciem gotowego dania, więc wiemy do czego mamy dążyć.  Indeks przepisów, taki jak lubię, po składnikach. Jest to dla mnie bardzo istotny element w książce kulinarnej, kiedy mam jakiś produkt i szybko chcę znaleźć pomysł na jego wykorzystanie.

Zielona uczta: wiosna, lato to pierwsza część z dwóch. Druga część Zielona uczta: jesień, zima w księgarniach pojawi się na jesień 2020 roku.

Dziękuję wydawnictwu Filo za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Inne przepisy z książki:
Waniliowy krem z chrupiącymi okruchami , morelami i wiśniami
Wiśnie i borówki w kruchym cieście