Tag: kuchnie świata

Bostocki z chałki, słodkie pieczywo z migdałowym kremem

Zapiekane kanapki z czerstwego ciasta drożdżowego na śniadanie lub deser

Te pyszne i słodkie zapiekane kanapki to świetny pomysł na wykorzystanie czerstwego pieczywa.

bostock bostocki czerstwe pieczywo chałka

Co to jest Frangipane? To bardzo łatwy w przygotowaniu nadzienie z migdałów, masła, jaj, cukru i mąki.  Jest to pasta o kremowej konsystencji i słodko orzechowym smaku. Kremem frangipane to słodkie migdałowe nadzienie do tart oraz dodatek do bostocków.

Co to są bostocki? Bostock to klasyczny francuski wypiek śniadaniowy.  Kromki czerstwego (lub nie) pieczywa  typu broszka lub chałka nasączone syropem pomarańczowym i zapieczone pod warstwą kremu migdałowego. Polecam przepis na ZŁOTĄ CHAŁKĘ i radzę upiec od razu dwie porcję. Jedną chałką delektujemy się póki świeża. Następnie przygotowujemy krem i syrop i  przez kolejne 2 – 3 dni mamy pyszne i słodkie śniadanie lub deser.

Wodę z kwiatów pomarańczy, mąkę  i płatki migdałowe możemy kupić w większych sklepach lub przez internet np. w Kuchnie świata

Składniki

Chałka lub brioszka

SYROP

100 ml wody

100 g cukru

1 – 2 kapsułki  kardamonu

2 łyżki wody z kwiatów pomarańczy

skórka z pomarańczy – 3 – 5 szerokie paski bez białego albedo

1 łyżka likieru pomarańczowego (opcjonalnie)

KREM MIGDAŁOWY – FRANGIPANE

100 g miękkiego masła

100 g mielonych migdałów

1 łyżka mąki pszennej

szczypta soli

70 g cukru

1 jajko

1 łyżka rumu lub amaretto (opcjonalnie)

płatki migdałów

owoce

Wykonanie

SYROP

W rondelku zagotowujemy wodę z cukrem, skórkami pomarańczy, kardamonem. Mieszamy i podgrzewamy na średnim ogniu około 5 minut. Następnie zdejmujemy rondelek z ognia, dodajemy wodę z kwiatów pomarańczy i likier, odstawiamy.

KREM MIGDAŁOWY

Masło ucieramy, aż będzie puszyste. Dodajemy mielone migdały, cukier, jajo, mąkę, rum, sól i miksujemy do uzyskania konsystencji  kremu.   

BOSTOCKI

Chałkę kroimy na kromki i rozkładamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Każda kromkę smarujemy obficie syropem, następnie nadkładamy warstwę kremu (około 0,3 – 0,5 cm). Wierzch obsypujemy płatkami migdałowymi. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180°C i pieczemy około 25 minut na złotobrązowo.

Bostocki najlepiej smakują jeszcze ciepłe. Przed podaniem możemy posypać je cukrem pudrem i obłożyć świeżymi owocami.

Pozostały syrop i krem  przechowujemy w lodówce do 3 dni, krem możemy zamrozić.

Potrugalskie empanadas – kruche pierożki z kaczką

Empanadas de pato vinha d’alhos – duck pies – babeczki z kaczką

Empanadas to pieczone kruche pierożki z różnymi wytrawnymi nadzieniami. To wypiek typowy dla Portugalii, Argentyny, Hiszpanii …. empanadas je się na całym świecie! Może być przystawką, przekąską lub daniem głównym.

empanadas empanady portugalskie

Tym razem zabieram Was na wycieczkę kulinarną do Portugalii, a konkretnie do stolicy. To właśnie w Lizbonie możecie spróbować kruche pierożki o różnorodnych nadzieniach. Empanadas to specjalność kuchni lizbońskiej, znajdziecie je w bardzo wielu barach i restauracjach.

empanadas empanady portugalskie wypieki

Przepis na empanadas z kaczką pochodzi z książki “Lisboeta” Nuno Mendes, którą przywiozłam z wycieczki z Lizbony. Empadas możecie przygotować w formie pierożków lub tak jak, ja w formie na babeczki.

empanadas empanady portugalskie wypieki

Empadas de pato vinha d’alhos – duck pies – kruche babeczki z kaczką

Składniki

KACZY TŁUSZCZ

Skóra z kaczych nóg

BULION Z KACZKI

1 l wody

2 kacze udka

smażone skórki z kaczki pozostałe po wytapianiu tłuszczu

1 cebula

1 ząbek czosnku

1 marchewka

1 liść laurowy

sól

pieprz

CIASTO

300 g pszennej mąki typ 500

1  łyżeczka soli

100 g masła

1 łyżka oliwy z oliwek

1 łyżka kaczego tłuszczu

100 g bulionu z kaczki

sól

pieprz

NADZIENIE

1 łyżka oliwy z oiwek

1 łyżka kaczego tłuszczu

1 laska cynamonu

1 gwiazdka anyżu

3 paski skórki pomarańczowej

1 liść laurowy

1 posiekana cebula

1 ząbek czosnku

1 bulwa kopru włoskiego (200 – 250 g)  posiekana w kostkę

150 ml wytrawnego białego wina

25 g masła

35 g mąki

300 ml (lub więcej) buliony

skórka otarta z 1 pomarańczy

pęczek pietruszki, posiekany

DODATKOWO

1 jajo ubite z odrobiną mleka do smarowania babeczek

empanadas empanady portugalskie wypieki

Wykonanie

KACZY TŁUSZCZ

Odcinamy tłuszcz i skórę z kaczych nóg i wytapiamy na wolnym ogniu na patelni. Tłuszcz przelewamy do miseczki, skórki dodajemy do bulionu.

BULION Z KACZKI

Udka z kaczki układamy w garnku, zalewamy wodą, dodajemy pozostałe składniki, doprawiamy.  Gotujemy na małym ogniu przez 1,5 godziny lub do miękkości mięsa. Wyjmujemy kacze uda i marchewkę, studzimy. Mięso oddzielamy od kości i rozrywamy widelcem na włókna. Marchewkę kroimy w kostkę, bulion rezerwujemy do ciasta i nadzienia.

CIASTO

Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól i masło, oliwę z oliwek i tłuszcz z kaczki. Wlewamy  około 100 ml bulionu z kaczki, szybko mieszamy i wyrabiamy ciasto, aż będzie elastyczne i gładkie. Wykładamy na lekko posypany mąką blat, zwijamy w kulę, zawijamy w fiolę spożywczą i  schładzamy przez minimum 1 godzinę.

NADZIENIE

W głębokiej patelni podgrzewamy na średnim ogniu oliwę z oliwek i kaczy tłuszcz, dodajemy cynamon, gwiazdkę anyżu, paski skórki pomarańczowej i liść laurowy. Dodajemy posiekne cebulę, koper włoski i czosnek, smażymy  przez 10 minut. Dodajemy mięso, posiekane marchewki oraz białe wino i gotujemy jeszcze kilka minut. Doprawiamy i odstawiamy do ostygnięcia, następnie usuwamy cynamon, anyż, skórkę pomarańczową i liść laurowy.

Roztapiamy masło na patelni na małym ogniu, dodajemy mąkę i smażymy przez kilka minut do uzyskania jasnozłotego koloru. Stopniowo dodajemy 300 ml bulionu z kaczki, zagotowujemy cały czas mieszając, aż uzyskamy gęsty sos. Do sosu dodajemy nadzienie razem z otartą skórką z pomarańczy i natką pietruszki.

empanadas empanady portugalskie wypieki

EMPANAS

Rozgrzewamy piekarnik do 200 ° C

Ciasto rozwałkowujemy na grubość około 3 mm. Za pomocą np. szklanki wykrawamy kółka wystarczająco duże, aby zakryć foremki do muffinek z nadmiarem około 5 mm. Z drugiej porcji ciasta wykrawamy mniejsze kółka, tak aby pasowały na wierzch jako pokrywki.

Wykładamy foremki większymi kółkami ciasta i napełniamy kaczym nadzieniem. Układamy na wierzch mniejsze kółka, ściskamy krawędzie i  zlepiamy,  jak pierogi.  Na środku nacinamy dziurkę i smarujemy całość jajkiem.

empanadas empanady portugalskie wypieki

Pieczemy przez 30 – 40 minut, na złoto. Empanadas najlepiej jest je spożywać 15-20 minut po wyjęciu z piekarnika, kiedy są jeszcze ciepłe, ale kaczka trochę odpoczęła. Idealnie smakują z kieliszkiem dobrego wina.

empanadas empanady portugalskie wypieki

Lubicie portugalskie wina? Jeśli tak, to fantastycznie się składa, bo właśnie ruszył KONKURS, w którym możecie wygrać wycieczkę do Portugalii i spróbować wina na miejscu.

empanadas empanady portugalskie wypieki

KONKURS w którym możecie wygrać:
– wspaniałą wycieczkę dla 2 osób do Portugalii
– 2 x zestaw walizek Puccini z 10 butelkami win
– 30 x zestaw portugalskich win z regionów Lisboa i Tejo
Zasady konkursu znajdziesz na stronie www.winazportugalii.pl
Konkurs trwa do 30.06.2021

Śniadaniowe jajka po palestyńsku z za’atarem i cytryną

Łatwe jajka po palestyńsku na śniadanie z za’atarem i cytryną

Jajka według Hassana na śniadanie to pierwszy przepis, jaki znajdziecie w cudownej książce Palestyna –  Sami Tamimi i Tara Wigley.  Jest  jedno z moich ulubionych dodatków śniadaniowych. Można je przygotować według książkowego przepisu lub wprowadzić odrobinę wariacji.

śniadaniowe jajka z zatarem przepis palestyna

Bardzo mi posmakowała wersja Jarzynovej, w której to Dominika zamiast soku z cytryny dodała marynatę i drobno posiekaną skórkę z kiszonej cytryny. Jeżeli macie ukiszone cytryny spróbujcie koniecznie, a jeżeli nie…. zakiście cytryny! Polecam przepis na kiszone cytryny z rozmarynem i chili.

jajka po palestyńsku na sniadanie przepis z ksiazki

Łatwe jajka z za’atarem  i cytryną – przepis z książki Palestyna

Składniki

6 jajek

1,5 łyżki soku z cytryny

3 łyżki oliwy

1 łyżka zataru*

2 dymki ze szczypiorkiem cienko pokrojone (20 g)

1/8 łyżeczki chili aleppo w płatkach (lub innej chili)

sól i czarny pieprz

Wykonanie

W garnku doprowadzamy wodę do wrzenia i ostrożnie zanurzamy jajka (najlepiej takie o temperaturze pokojowej, żeby niebyły prosto z lodówki).  Gotujemy 5 – 6 minut i od razu studzimy w zimnej wodzie.

W tym samym czasie mieszamy oliwę z za’atarem i sok z cytryny.

Jajka obieramy, przekrawamy na pół i układamy na talerzu żółtkami ku górze. Posypujemy solą i pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny zmieszanym z oliwą. Na koniec posypujemy dymką i chili, podajemy od razu z kromką dobrego chleba lub z kawałkiem ciepłej pity. Pieczywo jest niezbędne, gdyż służy na koniec do wytarcia oliwy i wszystkich pysznych soków z talerzyka.

Jajka po palestyńsku to również świetny dodatek do sałatek.

* Co to jest zatar (za’atar, zathar)?
Jest to arabska mieszanka przypraw, zawierająca zmielony sumak, prażone ziarna sezamu i “zielone zioła” (tymianek, majeranek, oregano).

Prawdziwa kuchnia japońska. Ochazuke, ryżowo-herbaciana zupa

“Prawdziwa kuchnia japońska. Proste potrawy, oryginalne smaki” Sonoko Sakai

“Japońska sztuka kulinarna przypomina orkiestrę – jest połączeniem elementów. Składniki dania budują smak, smaki dania nakładają się na siebie. Tak samo jest z posiłkiem – wszystkie dania się potęgują, aby powstała z nich symfonia smaków i wrażeń” – Sonoko Sakai.

Prawdziwa kuchnia japońska. Ochazuke, ryżowo-herbaciana zupa

Ochazuke, czyli ryżowo-herbaciana zupa. Zupę herbacianą robi się w miseczce, ze świeżego ryżu lub ryżowych resztek. Napar herbaciany możemy zastąpić rosołem z kury, miso lub dashi. Oczywiście najbardziej zainteresowała mnie wersja z zieloną herbata i taką dzisiaj serwuję.

Zupa ochazuke może być szybką przekąską lub w zależności od dodatków daniem głównym. To świetny pomysł na wykorzystanie ryżu z dnia poprzedniego. Ilość składników jest tylko propozycją, w przypadku tej zupy proporcje i dodatki zależą tylko od nas. Ryż do sushi, zieloną herbatę, pastę wasabi, arkusze nori, sezam możemy kupić w większych sklepach lub przez internet np. w Kuchnie świata

Składniki

350 g ugotowanego ryżu – ryż do sushi

700 ml gorącej, świeżo zaparzonej zielonej herbaty

2 łyżki prażonego sezamu

2 łyżki cienko pokrojonych cebulek dumek (białe i zielone części)

pasty wasabi (opcjonalnie i tyle ile lubimy)

sos sojowy (opcjonalnie)

arkusz nori pociętego nożyczkami na cieniutkie paski

150 – 200 g łososia lub filetu z łososia wędzonego ( u mnie łosoś wędzony, ale w plastrach)

1 łyżka oleju roślinnego, sól i pieprz (do pieczenia świeżego łososia)

Wykonanie

Rozgrzewamy grill w piekarniku. Wykładamy blachę papierem do pieczenia. Łososia skrapiamy olejem, solimy i pieprzymy. Grillujemy 6 – 10 minut, aż będzie przypieczony, tak jak lubimy.  Jeżeli wybór padł na filet z wędzonego łososia, podgrzewamy go o połowę krócej i tylko pieprzymy. Studzimy i dzielimy na kawałki. Swoją wersję zupy przygotowałam z wędzonym łososiem w plastrach. Z plasterków ryby uformowałam  “różyczki”, ułożyłam na blasze i grillowałam przez 5 minut.

Rozdzielamy ryż do miseczek, na wierzchu układamy kawałki łososia. Dodajemy sezam, nori i wasabi, tyle ile lubimy, ale uważajcie z wasabi, niektóre pasty są bardzo pikantne. Tuż przed podaniem zalewamy całość gorącą zielona herbatą i posypujemy cebulka dymką. Do zupy możemy dodać odrobinę sosu sojowego.

Prawdziwa kuchnia japońska. Ochazuke, ryżowo-herbaciana zupa
Prawdziwa kuchnia japońska. Proste potrawy, oryginalne smaki. Sonoko Sakai

Prawdziwa kuchnia japońska książka Sonoko Sakai

Do przygotowania tej wyjątkowej japońskiej zupy zainspirowała mnie lektura książki “Prawdziwa kuchnia japońska. proste potrawy, oryginalne smaki”. Autorka, nauczycielka kuchni japońskiej  Sonoko Sakai  uczy gotować, robi makaron i działa na rzecz uprawy zbóż. Urodziła się w Nowym Jorku i dorastała w Tokio, Kamakurze, Meksyku, San Francisco i Los Angeles. Napisała dwie książki o kuchni japońskiej i prowadzi warsztaty kulinarne na całym świecie. Swoją filozofię gotowania opiera na pięciu zasadach: świeżość, sezonowość, prostota, piękno i oszczędzanie.

Książka “Prawdziwa kuchnia japońska. proste potrawy, oryginalne smaki” to bogaty przewodnik po japońskiej kuchni domowej. Sanoko Sakai dzieli się zarówno kulinarnymi tajemnicami, jak i 160 pomysłami na japońskie dania.

Prawdziwa japońska kuchnia w twoim domu!

Chcesz zaskoczyć bliskich puszystym chlebkiem mlecznym i ciasteczkami mochi?
Masz ochotę przygotować swój wymarzony ramen?  
Chcesz poznać tajniki przyrządzania japońskich bulionów, własnoręcznie zrobić tofu, makaron soba i udon?
Jeżeli tak, to ta książka jest dla ciebie.

Prawdziwa kuchnia japońska. Ochazuke, ryżowo-herbaciana zupa
Prawdziwa kuchnia japońska. Proste potrawy, oryginalne smaki. Sonoko Sakai

Dziękuję wydawnictwu Znak za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Pikantne krewetki po syczuańsku, błyskawiczne chińskie danie

Błyskawiczny stir fry z krewetkami w pikantnym sosie, pyszna kuchnia chińska

Lubicie mocne wrażenia kulinarne? Macie okazję przekonać się, jak wspaniała jest kuchnia Syczuanu. Proponuję pikantne krewetki po syczuański, jedno z najbardziej znanych potraw tego regionu.  Przepis zaczerpnięty z  książki “Łatwa kuchnia chińska” Ken Hom.

To wyjątkowo ekspresowe w przygotowaniu danie. Wystarczy tylko wcześniej przygotować wszystkie składniki bo sam proces smażenia jest błyskawiczny.  5 minut i danie gotowe!

stir fry z krewetkami w pikantnym sosie

Aby przygotować krewetki po syczuańsku, oprócz krewetek potrzebujemy kilku kluczowych składników z kuchni świata:  pasty z fermentowanej czarnej fasoli, oleju sezamowego, oleju z orzeszków ziemnych czy czarnego octu ryżowego. Wszystkie te składniki możecie znaleźć na azjatyckich stoiskach lub w internetowych sklepach m.in. w Kuchnie Świata

Składniki

SOS

1 łyżka koncentratu pomidorowego

2 łyżeczki pasty z fermentowanej czarnej fasoli z chili

2 łyżeczki czarnego octu ryżowego (lub octu jabłkowego)

1/2 łyżeczki soli

1/2 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu

2 łyżeczki cukru

2 łyżeczki oleju sezamowego

KREWETKI

1,5 łyżki oleju arachidowego (z orzeszków ziemnych) 

2 łyżki drobno posiekanego korzenia imbiru

1 łyżka grubo posiekanego czosnku

2 łyżki drobno posiekanej dymki (zielone i białe części)

300 – 400 g obranych i oczyszczonych surowych krewetek (bez głów)

świeża kolendra do przybrania

ugotowany ryż lub makaron do podania

Wykonanie

Rozgrzewamy wok lub głęboką patelnię na dużym ogniu i wlewamy olej. Kiedy tłuszcz będzie tak gorący, że zacznie lekko dymić, dodajemy posiekany imbir, czosnek i dymkę. Smażymy przez około 20 sekund, cały czas mieszając. Dodajemy krewetki i smażymy je przez około 1 minutę, wciąż mieszając. Dodajemy składniki sosu i smażymy jeszcze 3 minuty, bez przerwy mieszając.

Podajemy gorące z ryżem lub makaronem, przybrane świeżą kolendrą.

Smacznego!

Żytnie ciasteczka z sezamową pastą tahini i kawałkami czekolady

Kruche żytnie ciastka z tahini i kawałkami czekolady.

Kawałki czekolady, żytnia mąka, pasta tahini, ziarna sezamu…

Te niepozorne z wyglądu ciastka to bogate wnętrze i prawdziwa eksplozja smaków. Już po pierwszym kęsie mam ochotę na następne ciastko i zastanawiam się czy te 20 sztuk to oby nie za mało?

żytnie ciasteczka z czekoladą i tahini

Zanim zaczniecie wypiekanie przeczytajcie przepis do końca. Ciastka pieczemy z małą przerwą, w której to wyjmujemy gorącą blachę z piekarnika i uderzamy nią płasko o blat lub o stolnicę. To mały trik, dzięki któremu ciastka upieką się idealnie.

Sezamową pastę tahini, białe i czarne ziarna sezamu oraz cukier Muscovado znajdziecie w sklepach internetowych, m. in. w Kuchnie świata.

żytnie ciasteczka z tahini

Składniki

120 g mąki żytniej razowej typ 2000

100 g mąki żytniej typ 720

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

1/2 łyżeczki soli

150 g cukru trzcinowego

50 g cukru ciemnego cukru Muscovado

70 g pasty sezamowej tahini

100 g masła

1 jajo

200 g ciemnej czekolady 70%

sezam biały lub/i czarny do obtoczenia ciastek

Wykonanie

Czekoladę siekamy na małe kawałki.

Masło wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby łatwiej się ucierało.

W misce mieszamy obie mąki, proszek do pieczenia , sodę i sól.

W drugiej misce ucieramy przez około 5 minut masło, pastę sezamową tahini i cukry. Dodajemy jajko i ucieramy przez kolejne 5 minut.  Następnie dodajemy sypkie składniki i mieszamy do ich połączenia. Na koniec dodajemy posiekaną czekoladę i mieszamy, najlepiej za pomocą szpatułki, aż czekolada połączy się z ciastem.  

Ciasto dzielimy na 20 porcji i z każdej turlamy kulkę. Jeżeli lubicie, aby ciastka były jednakowej wielkości możecie ważyć porcje ważyć porcje przed turlaniem (1 porcja to około 41 g ). Kuliki obtaczamy w sezamie, układamy w misce lub w innym pojemniku. Wstawiamy do lodówki na około 4 godziny lub na noc.

Piekarnik nagrzewamy do 210/220°C (w niektórych piekarnikach może być 190/200°C).

Zimne kulki ciasta układamy w sporych odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ciastka pieką się bardzo krótko, więc najlepiej wypiekać je w dwóch turach. Ciastka pieczemy przez 10 minut. Po 7 minutach wyjmujemy blachę z piekarnika i uderzamy nią (płasko) kilka razy o blat kuchenny, tak aby ciastka lekko się rozpłaszczyły i popękały. Wstawiamy z powrotem do piekarnika i pieczemy jeszcze przez około 3 – 4 minuty. Ciastka po tym czasie są miękkie, dlatego wyjmujemy blachę z piekarnika i pozostawiamy ciastka na niej jeszcze 10 minut. Następnie przekładamy ciastka na kratkę i studzimy. Podobnie postępujemy z drugą porcją ciasta.

Smacznego!

Inspiarcja The Boy Who Bakes

Wegańskie kimchi, czyli koreańska kiszonka z wodorostami wakame

Wakame kimchi – wegańskie kimchi z wodorostami wakame

Wakame kimchi to wegańska wersja klasycznej koreańskiej kiszonki. Dlaczego to wegańskie kimchi? Ponieważ morski smak sosu rybnego zastępujemy glonami. Glony wakame (brunatnice) nazywane są morską sałatą i znane są ze swoich cennych właściwości prozdrowotnych. W kuchni wykorzystuje się je  w bulionach, zupach, sałatkach, daniach z ryżem i makaronem.

wgańskie kimchi z wakame

Wakame kimchi to nie tylko wersja dla wegan, to również pomysł na danie dla wszystkich amatorów morskich wodorostów i kiszonek.  

Gochugaru, wodorosty wakame, sos sojowy, mąkę ryżową możecie kupić w sklepach internetowych m.in. w Kuchnie Świata.

Składniki

KIMCHI

20 g wodorostów wakame (suszonych ciętych)

300 ml gorącej wody

2 kg kapusty pekińskiej

3 – 4 l wody

3 łyżki soli kamiennej

150 g marchewki

150 g białej rzodkwi

pęczek dymki

PASTA KIMCHI

200 ml wywaru z wakame

2 łyżki mąki ryżowej

1 łyżka cukru trzcinowego

50 g świeżego imbiru

25 g ząbki czosnku

25 g gochugaru

2 łyżki sosu sojowego

Wykonanie

Wodorosty wakame zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na 10 minut (10-krotnie zwiększają objętość). Odcedzamy, wywar pozostawiamy do pasty kimchi. Wodorosty możemy pokroić w paski.

Kapustę pekińską przekrawamy wzdłuż na pół i siekamy (na grube kawałki) . Pokrojoną kapustę przekładamy do dużej miski lub wiadra, zasypujemy solą, zalewamy wodą do przykrycia. Mieszamy i obciążamy (np. talerzem ze słoikiem wypełnionym  wodą), odstawiamy na około godzinę.

W czasie kiedy kapusta się maceruje przygotowujemy pastę kimchi.  Zagotowujemy 200 ml wywaru z moczenia wakame  z mąką ryżową, cały czas mieszamy, aż powstanie kleik, dodajemy cukier i odstawiamy z ognia do przestudzenia. 

Do przestudzonego kleiku dodajemy obrane i starte na tarce imbir i czosnek, paprykę gochugaru, sos sojowy, mieszamy.

Białą rzodkiew i marchewkę obieramy, kroimy na cienkie plastry, następnie w słupki, tzw. julienne. Dymkę kroimy na 2-3 cm kawałki.  

Namoczona kapustę odsączamy dokładnie z solanki, dodajemy pastę kimchi, rzodkiew, marchewkę, osączone glony wakame, dymkę, o i całość dokładnie mieszamy. Polecam do tej czynności założyć rękawiczki. Wymieszane warzywa przekładamy do dużego słoja lub kamionki. Obciążamy (np. słoikiem lub wyparzonym kamieniem), przykrywamy i zostawiamy na około 3 – 5 dni w temperaturze pokojowej.  Przez ten cały czas pilnujemy aby powierzchnia kimchi zalana była sokami z kiszonki. Po 5 dniach możemy przeprowadzić próbę, jeżeli kimchi jest już dla nas wystarczająco kwaśne przekładamy w mniejsze słoiki (chyba, że mamy chłodne warunki do przechowywania dużego słoja) wstawiamy do lodówki lub np. zimnej piwnicy.

Smacznego i na zdrowie!

Indyk mole z ryżem i awokado, szybki meksykański obiad

Meksykański sos mole z indykiem, ryżem i awokado

Indyk w sosie mole to szybkie i łatwe meksykańskie danie. Sos mole możemy przygotować od podstaw sami w domu, ale nie zawsze mamy na to czas. Polecam wtedy skorzystać z gotowych produktów, szczególnie dań z kuchni świata. Mole to bardzo smaczny i aromatyczny sos na bazie czekolady. Posiada głęboki, pikantny a zarazem czekoladowo – słodki smak. Mole to określenie dla wielu dań na bazie tegoż sosu. U mnie dzisiaj indyk, ale możecie w podobny sposób przygotować kurczaka, cielęcinę, wieprzowinę, a nawet krewetki. Sos mole do tego dania zakupiłam w Kuchnie świata (Salsa Mole La Costena).

indyk w sosie mole kuchnia meksykańska

Składniki na 4 porcje

 2 – 3 polędwiczki z indyka około 500 g

2 – 3 łyżki oleju

sól

pieprz

granulowany czosnek

1/2 słoiczka gotowego sosu Salsa Mole ( La Costena słoik 234 g)

500 ml gorącej wody lub bulionu

1 limonka

2 sztuki awokado

garść świeżej kolendry lub natki pietruszki

pestki dyni

ryż

Wykonanie

Mięso z indyka kroimy na paski, przyprawiamy solą, pieprzem i suszonym czosnkiem.  Obsmażamy krótko na dużej patelni, na oleju, najlepiej w dwóch turach. Zdejmujemy mięso z patelni. Na tę samą patelnię wrzucamy sos mole, dolewamy gorąca wodę lub bulion. Całość gotujemy na średnim ogniu, cały czas mieszamy, aż uzyskamy jednolity sos. Próbujemy, doprawiamy solą (jeżeli użyliśmy bulion może nie być takiej potrzeby).  Do sosu wrzucamy usmażone mięso, mieszamy i jak tylko się zagotuje zdejmujemy z ognia.
Podajemy z ugotowanym ryżem, 1/2 awokado, 1/4 limonki, kolendrą i pestkami dyni.

Smacznego!

Piklowana czerwona cebula, pyszna i szybka marynata

Czerwona cebulka marynowana w winnym occie, miodzie i przyprawach

piklowana czerwona cebula

Pierwszy raz skosztowałam tej pysznej cebulki na warsztatach kulinarnych, które prowadziła  Dominika Wójciak, czyli Jarzynova.  Przygotowaliśmy marynatę wspólnie i była ona dodatkiem do wege burgera z buraków. Mimo, że wtedy cebula marynowała się bardzo krótko, posmakowała mi tak bardzo, że byłam pewna, że zagości w mojej lodówce na stałe.

Ten przepis i wiele innych, wspaniałych inspiracji znajdziecie w książce Dominiki ” Prosto, pysznie, do pudełka”. Dominika poleca piklowaną cebulę dodawać do “czegokolwiek przyjdzie ci ochota“.  Pasuje do ugotowanej fasoli, ciecierzycy, soczewicy, brokułów, fasolki i kalafiora. Jest idealnym dodatkiem do burgerów, i tych wegetariańskich, i mięsnych. Dodajcie cebulę do sałatek zamiast cebuli surowej, petarda. Ostatnim odkryciem jest śledź z marynowaną cebulką. Zagościł u mnie na wigilijnym stole i zrobił furorę.

Ocet winny, anyż gwiaździsty i ziarna kolendry możemy zakupić w sklepach stacjonarnych lub internetowych Kuchnie świata

pikolwana czerwona cebula Jarzynovej

Składniki

500 g czerwonej cebuli (waga cebuli w łupinach)

250 ml wody

150 ml octu winnego czerwonego (lub białego)

2 łyżki miodu

1 łyżeczka ziaren kolendry

2 gwiazdki anyżu

1/2 łyżeczki ziaren pieprzu

1 łyżeczka soli

Wykonanie

Cebulę obieramy i kroimy w cienkie krążki (dobrze sprawdza się przy krojeniu tzw. mandolina). Krążki cebuli układamy w litrowym słoiku lub w dwóch mniejszych.

Zagotowujemy wodę z solą, pieprzem, anyżem i kolendrą. Do gorącej wody dodajemy miód i ocet, mieszamy.  Lekko gorącą marynatą zalewamy plasterki cebuli i odstawiamy, aż całość ostygnie. Zamykamy słoik i wstawiamy do lodówki. Cebulka gotowa jest do spożycia już na drugi dzień.

Smacznego!

Syczuańskie mapo tofu – pikantne danie z tofu i wołowiny

Kulinarna wycieczka po Chinach – syczuańskie mapo tofu

syczuańskie mapo tofu z wołowiną

Mapo Tofu (Mapo Doufu) to popularne danie z prowincji Syczuan. Dużą popularnością cieszy się nie tylko wśród Chińczyków, ale również wielu krajów zachodnich. Mapo tofu to danie bardzo pikantne i rozgrzewające, sprawdzi się szczególnie jesienią i zimą.  

Popularne i wspaniałe potrawy często ma swoją ciekawą historię. Tak też jest z mapo tofu. Wszystko zaczęło się od pani Chen, właścicielki restauracji, w której serwowała to danie. Skąd więc nazwa mapo tofu? Twarz pani Chen była pokryta bliznami po ospie, więc nadano jej przydomek mapo, czyli “ospowata staruszka” (Ma oznacza blizny po ospie, a Po starszą panią). Mimo, że nazwa budzi mieszane uczucia, danie broni się smakiem. Jest pyszne, uzależniające i kiedy je skosztujecie, myśl o ospowatej staruszce wywoła jedynie uśmiech na twarzy.

Aby przygotować mapo tofu, oprócz mielonego mięsa i serka tofu potrzebujemy trzech kluczowych składników:  sosu doubanjiang, douchi oraz pieprzu syczuańskiego.

Toban Djan – Doubanjiang, sos chilli ze sfermentowaną pastą z soi i bobu. Jest to podstawowy składnik kuchni syczuańskiej. Sos jest odpowiednikiem pasty miso z tym, że bardziej doprawionym.

Douchi, czyli chińska fermentowana czarna fasola. Proponuję pastę z fermentowanej czarnej fasoli z chili. Smaczną i pikantną, używana do dań smażonych metodą stir-fry, do przyrządzania syczuańskich potraw i innych.

Pieprz syczuański, kolejna ważna przyprawa, która wyjątkowo podkreśla smak dania. Pieprz syczuański charakteryzuje się ciekawym cytrynowym aromatem i efektem mrowienia na języku. Wykorzystywany jest do aromatyzowania oleju, sosów i mieszanek przyprawowych. Szczypta świeżo utartego pieprzu syczuańskiego wyniesie nasze danie na inny poziom. Najpierw poczujemy lekkie mrowienie na końcu języka. Po kilku chwilach mrowienie przechodzi w lekkie uczucie drętwienia. Jest to dziwne doświadczenie, ale uwierzcie mi, uzależniające.

Wszystkie te składniki możecie znaleźć na azjatyckich stoiskach lub w internetowych sklepach m.in. w Kuchnie Świata

Składniki

TOFU

500 g średnio twardego lub miękkiego tofu

1/2 łyżeczki soli

SOS

400 g mielonego mięsa wołowego

2 łyżki oleju ryżowego

4 ząbki czosnku

1 łyżeczka startego imbiru

3 łyżki Toban Djan (Doubanjiang) – sos chilli ze sfermentowaną pastą z soi i bobu

1 łyżka pasty z fermentowanej czarnej fasoli z chili

2 łyżki chińskiego wina ryżowego do gotowania  Shao Xing  

500 ml bulionu drobiowego lub wody

1 łyżka skrobi kukurydzianej (ew. ziemniaczanej), zmieszane z 3 łyżkami wody

suszone płatki chili – 1/2  łyżeczki lub do smaku

2 łyżeczki cukru

2 łyżki sosu sojowego

pęczek dymki

1 – 2  łyżeczki pieprzu syczuańskiego

ryż

Wykonanie

TOFU

Tofu kroimy w około 2 cm kostkę. W dużym garnku zagotowujemy wodę, dajemy sól i delikatnie zsuwamy kostki tofu na wrzątek. Gotujemy przez 1 minutę, odcedzamy i odstawiamy.

SOS

Olej rozgrzewamy w woku lub w głębokiej patelni. Dodajemy posiekany czosnek, starty imbir oraz około 2 łyżek posiekanej białej części dymki. Krótką chwilę smażymy, gdy składniki delikatnie się zrumienią dodajemy mięso. Smażymy dalej, mieszamy i do czasu, aż gdy mięso będzie już jasne.

Dodajemy wino ryżowe, sos sojowy, cukier, sos Doubanjiang, pastę z fermentowanej fasoli, chili w płatkach, mieszamy. Następnie wlewamy gorący bulion lub wodę, chwilę gotujemy. Ostrożnie wsuwamy odsączone kostki tofu, delikatnie mieszamy i pozostawiamy na średnim ogniu na około 10 minut lub do czasu, aż objętość płynu zmniejszy się o około jedną trzecią. Na koniec wlewamy skrobię z wodą, dokładnie mieszamy i kiedy sos zgęstnieje zdejmujemy z ognia.

Pieprz syczuański chwilę prażymy na suchej patelni, następnie rozgniatamy w moździerzu.

Syczuańskie mapo tofu serwujemy na gorąco, z ryżem. Danie przed podaniem posypujemy pokrojoną dymką i pieprzem syczuańskim, tyle ile lubimy.

Smacznego!