Tag: kuchnie świata

Kiszony koper włoski z gochugaru i kozieradką

Domowe kiszonki – fermentowany fenkuł

Kiszony koper włoski to moje odkrycie z zeszłego sezonu. Przygotowałam wtedy dwie porcję i okazało się, że to zdecydowanie za mało.

kiszony koper włoski fermentowany fenkuł

Kiszony koper włoski to wspaniała gotowa sałatka. Chrupiąca, lekko ostra z delikatną nutą anyżu, charakterystyczną dla tego warzywa. Kiszonkę możemy również serwować z odrobiną oliwy.

Często przygotowuję kimchi, dlatego w moim domu zawsze jest duża paczka ostrej papryki gochugaru. Lubię ją dodawać do innych kiszonek, dlatego i tym razem nie mogło być inaczej. Koreańską grubo mieloną paprykę gochugaru oraz kozieradkę możemy kupić w sklepach internetowych m.in. w Kuchnie Świata.

Składniki na słoik około 700 ml

2 bulwy kopru włoskiego (fenkuł)

2 ząbki czosnku

3 plastry świeżego imbiru

3 plastry chrzanu

1 łyżeczka kozieradki

1 łyżeczka Gochugaru (lub chili, tyle ile lubimy)

solanka

Wykonanie

SOLANKA

1 łyżka soli kamiennej niejodowanej  na 1 l wody przegotowanej i ostudzonej do temperatury pokojowej.

KISZONY FENKUŁ

Czosnek, chrzan i imbir obieramy i kroimy na cienkie plasterki. Oczyszczony koper włoski kroimy na bardzo cienkie plasterki, najlepiej za pomocą mandoliny.

Poszatkowany koper układamy w słoiku, dodajemy czosnek, imbir, chrzan, kozieradkę i płatki papryki, Całość zalewamy solanką, dociskamy tak by nic nie wypływało na powierzchnię zalewy. Optymalna wysokość zalewy to 1-2 cm nad fermentującym produktem i 2-3 cm poniżej krawędzi słoika.

Warzywa możemy docisnąć małym talerzykiem, szklanym wieczkiem od słoiczków typu Weck, kamieniem lub specjalnym dociskiem do kiszonek. Jest to kluczowa zasada bezpiecznej fermentacji, ponieważ wszystko, co zostanie wystawione na działanie tlenu, może pleśnieć.

Słoik zamykamy i odstawiamy do fermentacji w temperaturze pokojowej na 3-5 tygodni. Po tym czasie wstawiamy kiszonkę do lodówki lub do zimnej piwnicy.

Koper włoski jest nie tylko smaczny, ale też bardzo zdrowy. Polecam wykwintną i bardzo prostą sałatkę, Carpaccio z fenkułu z krewetkami, roszponką, pomarańczą

Zupa Pho z makaronem ryżowym i kurczakiem

Pho – kultowa zupa z Wietnamu.  Ph gà nhanh và ngon – zupa pho z kurczakiem szybka i pyszna

Phở to słynna wietnamska zupa z makaronem ryżowym,  a jej nazwa znana jest na całym świecie. Ta  bardzo różnorodna zupa, stała się kultowym daniem i to nie tylko w Wietnamie. Świetnie smakuje zarówno z wołowiną, jak i z kurczakiem, a także w wersji wegetariańskiej lub wegańskiej.

Phở -  Kultowa zupa z Wietnamu

W oryginalnym przepisie na phở gà gotuje się całego kurczaka, aby uzyskać bogaty w smaku bulion. Dla tych, którzy się spieszą polecam  przygotować wcześniej bulion i na przykład zamrozić.  Możemy również przygotować wielki gar bulionu i na jego bazie przez 2 – 3 dni przygotowywać inną zupę.

Większość produktów kupicie w każdym sklepie, jednak makaron ryżowy czy sos rybny polecam szukać w większych sklepach lub zamówić przez internet np. w Kuchnie świata

Składniki  na porcja dla 4 osób

2 l bulionu drobiowego

2 szalotki

1 kawałek imbiru wielkości kciuka, około 15 g

1 – 2 filety z piersi kurczaka

200 g makaronu ryżowego rozmiar M

1 dymka

kilka gałązek kolendry

kawałek świeżej papryczki chili

1/2 limonki

sos rybny do podania

świeżo tłuczony lub mielony pieprz

Wykonanie

Doprowadzamy do wrzenia bulion i zmniejszamy ogień, bulion ma się gotować powoli. Szalotki i imbir przekrawamy wzdłuż na pół, bez obierania i obsmażamy  chwilę na suchej patelni.  Dodajemy do bulionu.

Do bulionu dodajemy piersi kurczaka i gotujemy na bardzo małym ogniu przez około 10 minut.  Wyjmujemy mięso z bulionu i przykrywamy folią spożywczą. Bulion przykrywamy pokrywką i gotujemy jeszcze 20 minut na małym ogniu.  Następnie przecedzamy przez sito i nie dopuszczamy do ostygnięcia.

W czasie kiedy bulion się gotuje zalewamy w misce makaron letnią wodą i moczymy 20 minut.  Następnie zagotowujemy w garnku wodę i wrzucamy odcedzony makaron na 30 sekund. Odcedzamy, przepłukujemy gorącą wodą, odsączamy i rozdzielamy do podgrzanych misek na zupę.

Pierś kurczaka pokroić w cienkie plastry w poprzek włókien i rozłożyć na makaronie. Wypełnianiami miski z makaronem gorącym bulionem. Posypujemy posiekaną kolendrą, dymką i chili. Serwujemy z cząstkami limonki sosem rybnym i pieprzem do przyprawienia.

Przepis na  Phở gà nhanh và ngon, czyli szybką i pyszną zupę pho z kurczakiem pochodzi z książki  Phở –  Kultowa zupa z Wietnamu – Simi i Stefan Leistner

wietnamska zupa pho


Phở to danie lekkie, zdrowe i smaczne. To nie tylko jedna z najsłynniejszych zup z makaronem, to także prawdopodobnie jedna z najbardziej różnorodnych zup na świecie. Świetnie smakuje zarówno z wołowiną, jak i z kurczakiem, a także w wersji wegetariańskiej lub wegańskiej.

zupa pho

Tę pyszną zupę z makaronem ryżowym można też przygotować w domu, używając kilku prostych składników. Książka „Pho. Kultowa zupa z Wietnamu” zawiera znacznie więcej niż same przepisy na tą niezwykłą zupę. Znajdziemy w niej także bardzo ciekawe informacje o kulturze kulinarnej Wietnamu, o tamtejszym streetfoodzie i historię zupy Pho, która w tej chwili jest jedną z najpopularniejszych zup na świecie.

wietamska zupa pho

Nigdy wcześniej nie robiłam w domu tej słynnej zupy. Zgromadziłam więc wszystkie produkty i zamiast tradycyjnego niedzielnego rosołu przygotowałam  Phở!

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka , któremu dziękuję za egzemplarz recenzencki

O! Ukraina Przewodnik po smakach i smaczkach Weronika Marczuk

Autorka książki O! Ukraina Weronika Marczuk, „dyżurna Ukrainka w Polsce” od lat przybliża Ukrainę Polakom, a rodakom na Wschodzie – Polskę. 2021 rok dla Weroniki to wyjątkowy czas. Urodziła się w Kijowie, a od 30 lat mieszka w Warszawie i świętuje właśnie jubileusz swojego związku z Polską. Jest to również 30-lecie odzyskania niepodległości przez Ukrainę. Weronika by uczcić obie rocznice oddaje w ręce Czytelniczek i Czytelników swoją książkę-podróż O! Ukraina, przewodnik po smakach i smaczkach.

o ukraina książka album weronika marczuk

Książka O! Ukraina to nietuzinkowy przewodnik, w którym autorka prezentuje najróżniejsze miejsca, zjawiska i smaki zza wschodniej granicy. To wszechstronna i inspirująca opowieść o Ukrainie, ojczyźnie Weroniki Marczuk, która mimo emigracji jest bliska jej sercu.  Album prezentuje 30 wielowymiarowych opowieści o Ukrainie przeplatanych taka samą ilością przepisów kuchni ukraińskiej. Różnorodność przepisów, które autorka zna ze swojego ukraińskiego domu, pozwala poprzez smaki zgłębić wiedzę na temat naszego wschodniego sąsiada.

serniczki o ukraina

Smaki i smaczki ukraińskiej kuchni.  W książce znajdziemy między innymi przepisy na ukraiński barszcz czerwony, barszcz zielony oraz juszkę z ryby. Pieczony karp w dwóch odsłonach, śledź pod szubą i gotowane raki. Kilka sałatek, kiszone pomidory i glazunia. Nie zabraknie przepisów mięsnych i warzywnych. Szaszłyki, kotlet po kijowsku, wątróbka z jabłkiem, pieczone i smażone ziemniaki czy kapusta. Jeśli chodzi o kapustę, a konkretnie kiszoną, moją uwagę przykuły fuczki – placki z kiszonej kapusty, które przygotowałam od razu.  Na deser mamy serniczki lub pierogi z wiśniami, a  na koniec wznosimy toast wyśmienitym szampanem z czarnego bzu.

o ukraina fuczki placki z kiszonej kapusty

Oprócz przepisów i opowieści w albumie znajdują się rozmowy z osobami z Polski i Ukrainy – m.in. z Jerzym Hoffmanem, Czesławem Mozilem, Agnieszką Korytkowską, czy Michałem Pirógiem – które mówią autorce o swoim doświadczeniu Ukrainy.

Ten przewodnik pozwala poznać i zrozumieć Ukrainę. Tak mi się marzy, by Ukraina stała się ulubionym sąsiadem, tak jak Polska jest dla Ukrainy. Żeby moi rodacy czuli zainteresowanie i szacunek nie tylko ze względu na swoją pracę, lecz wspaniałą kulturę czy osiągnięcia, których nie brakuje. Byśmy się wymieniali jak równy z równym poglądami, tradycjami i się łączyli w nowe, europejskie społeczeństwo bez obrażania się na przeszłość czy niepowodzenia. Wydaje mi się że ta książka jest w stanie ten proces przyspieszyć i dać mnóstwo wrażeń, bo tego życzę z całego serca moim czytelnikom. Weronika Marczuk.

Zapraszam więc do lektury O! Ukraina i wspólnej wirtualnej podróży z Weroniką Marczuk.

Hiszpania do zjedzenia – Bartek Kieżun

Książka Hiszpania do zjedzenia – Bartek Kieżun – Krakowski Makaroniarz

Bartek Kieżun zabiera nas w kolejną pyszną i wspaniałą podróż. Po kulinarnej wyprawie po Italii, Portugalii i Stambule „do zjedzenia” tym razem wyruszamy do Hiszpanii.

Zacznę od przepięknej okładki. Haftowany ornament, prawdopodobnie fragment historycznej hiszpańskiej szaty i złote litery sprawiają, że nie można od tej okładki oderwać wzroku. Świetny pomysł.

książka kulinarna Hiszpania do zjedzenia Bartek Kieżun Krakowski Makaroniarz

Hiszpania do zjedzenia to książka nie tylko o jedzeniu. Podobnie, jak w poprzednich książkach Bartka każdy przepis kulinarny poprzedzony jest barwnymi i ciekawymi  opowieściami.   \Autor przyznaje, że zamiast korzystać ze słonecznych kąpieli skupił się na jedzeniu i długiej historii. Przemierzając przez Hiszpanię odwiedzał miasta i miasteczka podziwiając  wspaniałe skarby sztuki pozostawione przez Arabów, którzy zamieszkiwali Półwysep Iberyjski przez 800 lat.

Hiszpania do zjedzenia Bartek Kiezun Krakowski Makaroniarz Książka Kucharska

Wśród anegdot i opowieści o kraju basków znajdziemy w książce zarówno tradycyjne, jak i współczesne przepisy. Od popularnego gazpacho czy sosu romesko po mnóstwo innych, bardziej lub  mniej znanych dań.  Jest i mój ulubiony rozdział, w tym przypadku ostatni. To najsłodsza część książki, a do wyboru mamy: ciasteczka migdałowe, tarta z Santiago, sernik z Kraju Basków, torcik czekoladowo-migdałowy, cytrynowe ciasto z oliwą i … to jeszcze nie wszystko!

Bartek Kieżun Hiszpania do zjedzenia Kuchnia hiszpańska

Dla mnie  książka Hiszpania do zjedzenia Bartka Kieżuna to wspaniała wycieczka z przewodnikiem, który pięknie opowiada i dobrze karmi. To wspaniała hiszpańska kulinarna przygoda i już jestem ciekawa, dokąd Bartek zabierze nas następnym razem?

Tytuł – Hiszpania do zjedzenia
Autor – Bartek Kieżun
Wydawca – Buchmann
Format – 210 x 270
Liczna stron – 304
ISBN – 978-83-280-9091-0

Dziękuję wydawnictwu Buchmann za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Gaijin Gotuje – Ivan Orkin – Kuchnia Japońska dla nie – Japończyków

Kuchnia Japońska dla Nie – Japończyków- Ivan Orkin, Chris Ying – Gaijin gotuje

Gaijin (gai-dzin) to japońskie określenie dla „obcokrajowca” lub „outsidera”. Właściwie kryje się w nim sugestia, że chodzi raczej o „intruza”. W rzeczy samej o białego faceta, który „zachowuje się jak słoń w składzie porcelany, popełnia towarzyskie gafy i zostawiając za sobą potłuczone talerze” – Ivan Orkin.

Gaijin Gotuje Kuchnia Japońska dla Nie - Japończyków - Ivan Orkin

Ivan Orkin, który trzy dekady mieszka głównie w Japonii, mówi biegle po japońsku, otworzył w Tokio dwa bary z ramenem a wciąż jest… gaijinem. Dziś mieszka i gotuje w Nowym Jorku, ale jego miłość do japońskiej kuchni nigdy nie przeminęła.

Gaijin Gotuje – Kuchnia Japońska dla Nie – Japończyków – Ivan Orkin, Chris Ying

Ivan Orkin przekonuje, że nie trzeba być Japończykiem, by wyczarować coś znakomitego według japońskich receptur. Należy zauważyć, że przepisy w książce nie zostały napisane z myślą o profesjonalnych restauracjach, ale pochodzą z domowych kuchni. Ponadto na końcu książki znajduje się słowniczek egzotycznych składników, a także wskazówki, gdzie je znaleźć i sugestie zamienników.

Gaijin Gotuje Kuchnia Japońska dla Nie - Japończyków - Ivan Orkin

Gotuj z Gaijinem a z pewnością zakochasz się w japońskiej kuchni. Z tą książką przygotujemy pyszne i pożywne kociołki z mięsem kurczaka lub wołowiną. Urządzimy własne temaki party i nauczymy się przygotowywać idealny kotlet tonkatsu, a także jak zwinąć swoją pierwszą wielką rolkę sushi.

Przepisy w książce odnajdziemy według podziału na kategorie. Warto wspomnieć o dodatkowym oznaczeniu literą „V” przepisów wegetariańskich lub takich, które łatwo zamienić na wegetariańskie.

  • Dania z ryżu i podawane z ryżem
  • Buliony, zupy i potrawki
  • Przystawki, przekąski, dodatki
  • Dania główne do podziału
  • Kociołki
  • Makarony
  • Kanapki i bajgle
  • Dodatki

Pociąga cię japońska kuchnia, ale wydaje się zbyt skomplikowana i nie wiesz od czego zacząć? Jeżeli tak, to książka Gaijin gotuje jest dla ciebie.

Gaijin Gotuje Kuchnia Japońska dla Nie - Japończyków - Ivan Orkin

Godny uwagi jest serial Chef’s Table (Netfilx), który prezentuje gwiazdy sztuki kulinarnej z całego świata. Bohaterem jednego z odcinków jest Ivan Orkin, jeden z najlepszych kucharzy na świecie przygotowujących ramen.  Film przedstawia jego historię i drogę do tego, jak został mistrzem  w przyrządzaniu zupy ramen i jak do perfekcji opanował tajniki smaku umami.

Kuchnia Japońska – Ivan Orkin, Chris Ying – Gaijin gotuje

Dziękuję  Wydawnictwu Słowne za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.

Jeżeli lubicie kuchnię japońską polecam także książki: Prawdziwa kuchnia japońska. proste potrawy, oryginalne smaki oraz Tokio. Kultowe przepisy

Zapiekana dynia hokkaido z trawą cytrynową, fistaszkami i limonką

Wegetariańskie jesienne jednogarnkowe danie z dyni – szybki obiad lub kolacja.

Przepis na zapiekaną dynię to pomysł na szybki, prosty i pyszny jesienny obiad lub kolację. Jest  to danie z grupy „jeden garnek, jedna patelnia, jedna blacha”.  Danie możemy przygotować z każdej dyni, jeżeli nie są to odmiany o cienkiej skórce obierzcie ją.

dynia zapiena jeden garnek jedna planeta jedna blaszka

Trawa cytrynowa, chrupiące orzeszki ziemne, orzeźwiający imbir, limonka oraz chili nadają dyni nowego smaku i charakteru. Pieczona dynia  z trawa cytrynową to świetny pomysł na lekką kolację lub po dodaniu np. ryżu treściwszy obiad.

Jeżeli  nie dostaniecie świeżej lub mrożonej trawy cytrynowej polecam gotową pastę z trawy cytrynowej w słoiczkach. Taką pastę, jak i kardamon w strączkach, czy nasiona kolendry możemy kupić w większych sklepach lub przez internet np. w Kuchnie świata

Składniki

1 dynia hokkaido ( 1 – 1,5 kg)

3 łyżek oliwy z oliwek

1 łyżka nasion z kolendry

nasiona wyłuskane z 2 strączków kardamonu

1 łodyga trawy cytrynowej, drobno posiekane lub 2 łyżeczki pasty z trawy cytrynowej ze słoiczka

1 czerwone chili, posiekane

2  limonki

kawałek imbiru wielkości kciuka, obrany

200 g gęstego jogurtu

100 g prażonych fistaszków grubo posiekanych

garść listków kolendry lub pietruszki

Wykonanie

Rozgrzewamy piekarnik do 200°C. Dyni hokkaido nie trzeba obierać, więc rozcinamy ją na pół i wybieramy pestki. Miąższ dyni kroimy na plastry o grubości około 0,5 cm. Rozkładamy na blasze i skrapiamy oliwą.  

Nasiona kolendry i kardamonu ucieramy w moździerzu. Dodajemy posiekana trawę cytrynową i trochę rozcieramy.  Doprawiamy dynię połową mieszanki, drugą odkładamy do sosu jogurtowego.

Ocieramy nad blachą drobno skórkę z jednej limonki, po czym przekrawamy ją na pół i wyciskamy sok na dynię. Mieszamy i wkładamy blachę do nagrzanego piekarnika. Pieczemy 45 minut, aż dynia się przypiecze.

W czasie gdy dynia się piecze przygotowujemy sos. Odłożoną trawę cytrynową z przyprawami  łączymy w misce z otartą skórką i sokiem z drugiej limonki oraz drobno startym imbirem. Dodajemy jogurt i dokładnie mieszamy.

Upieczoną dynie przekładamy na półmisek, posypujemy orzeszkami ziemnymi oraz liśćmi kolendry lub pietruszki. Podajemy z sosem jogurtowym.

Inspiracja  – Jeden garnek, jedna planeta – Anna Jones

Mandu – koreańskie pierogi z mięsem i kapustą pekińską

Kuchnia koreańska – Mandu z wieprzowiną – domowa pierogarnia

To bardzo smaczne pierożki, najlepiej zróbcie dużą porcję i zamroźcie. Nadwyżkę ugotowanych mandu możecie podsmażyć na odrobinie oleju i podać z sosem według przepisu.

pierogi mandu korea

Koreańskie mandu. Podany przepis jest na mandu z wieprzowiną. Te pierożki podaje się w Arirang, sztokholmskiej restauracji, którą prowadzą Koreanki, siostry z mamą i ciotką*. Postępując zgodnie z przepisem możemy również przygotować mandu z wieprzowiną i kimchi. Wystarczy dodać do farszu garść kimchi z kapusty pekińskiej. Jeżeli nie jadacie mięsa wieprzowinę zastąpcie tofu.

Większość składników z przepisu dostaniemy w każdym spożywczym sklepie. Olej sezamowy, sos sojowy, ocet ryżowy oraz sezam możemy kupić w większych sklepach lub przez internet np. w Kuchnie świata

pierogi mandu korea

Składniki

FARSZ

500 g mięsa mielonego wieprzowego

100 g cebuli

50 g posiekanego szczypioru z  dymki

200 g kapusty pekińskiej

2 – 3 łyżki startego imbiru

1 łyżka oleju sezamowego

sól i czarny pieprz

CIASTO

500 g mąki pszennej typ 500

250 – 275 ml wody

SOS

3 łyżki sosu sojowego

1/2 łyżki oleju sezamowego

1/2 łyżeczki octu ryżowego

DODATKOWO

sezam

szczypior

pierogi mandu koreańska kuchnia

Wykonanie

FARSZ

Cebulę obieramy i drobno siekamy. Kapustę cienko szatkujemy i blanszujemy (zanurzamy na minutę w gorącej wodzie następnie przelewamy zimną i odsączamy). Wszystkie składniki na farsz mieszamy, doprawiamy i odstawiamy do lodówki.

SOS

Mieszamy składniki na sos i odstawiamy

CIASTO

Z mąki i wody wyrabiamy ścisłe ciasto. Przykrywamy ciasto miską i odstawiamy na pół godziny, żeby się „rozluźniło”. Następnie porcje ciasta rozwałkowujemy na lekko podsypanej mąką stolnicy i wycinamy szklanką lub foremką kółka. Możemy zastosować inną metodę, czyli uformować z ciasta wałki i pokroić na kawałki. Z każdego kawałka uformować kulkę i ją rozwałkować na okrągły placek. Sami zdecydujcie, który sposób jest dla was najwygodniejszy. Pamiętajcie, żeby nie używać zbyt dużo mąki, bo wtedy będzie trudno skleić brzegi pierożków.

Na środek każdego placka nakładamy łyżkę farszu. formujemy z ciasta pierożki w kształcie półksiężyca, robiąc małe fałdki i dociskając je wzdłuż brzegu.

Pierożki mandu gotujemy partiami. Wrzucamy na wrzątek i gotujemy 6 – 7 minut, aż całkowicie się ugotują. Wyjmujemy pierożki łyżką cedzakową z wody i podajemy z sosem. Całość możemy posypać sezamem i szczypiorkiem.

*Inspiracja  Korea – Nie tylko kimchi – 50 inspirujących przepisów

Korea – Nie tylko kimchi – 50 inspirujących przepisów

Książka Byung-Hi Lim, Byung-Soon Lim „Korea. Nie tylko kimchi”  – 50 inspirujących przepisów z koreańskiej kuchni

Zgodnie z koreańskim przysłowiem, jeśli masz kimchi i ryż, to masz gotowy posiłek.

Koreańska kuchnia to nie tylko kimchi. Tajemnica tej kuchni kryje się w kontrastach smaków, kolorów, tekstur i temperatur. To „wystawny pokaz fajerwerków” dla wszystkich zmysłów, jednak kimchi stanowi w nim wspólny mianownik.  Wielu Koreańczyków zdaje się mieć obsesje na punkcie kimchi, średnio jedzą około stu gramów dziennie.

korea nie tylko kimchi książka kucharska kulinarna

Autorki książki, siostry Byung-Hi Lim i Byung-Soon Lim prowadzą w Sztokholmie razem z mamą i ciotką restaurację Arirang.  Serwują  w niej koreańskie potrawy w najlepszym wydaniu, dlatego stanowi obowiązkowy punkt na mapie każdego europejskiego smakosza dań z kuchni świata.

Dzięki książce Korea – Nie tylko kimchi nauczycie się pewnych trików i sposobów, jak przygotować własne kimchi  z kapusty pekińskiej, rzodkwi, ogórka, dyni, białej kapusty, marchwi, ostryg i żeńszenia.  

Oprócz przepisów na rozmaite kimchi w książce znajdziecie również pomysły na potrawy z dodatkiem kimchi oraz inne koreańskie dania nie tylko z kimchi.  Zaskoczeniem dla mnie jest receptura na „Kimchitini”, czyli drink z wermutu, sake i … kimchi.

Kimchi przygotowuję dość często i z różnych składników, ale i tak znalazłam w książce wiele nowych pomysłów i inspiracji na kolejne kiszonki.  „Kimchi to nie potrawa, posiłek ani przepis. To zajęcie czynność rozciągnięta w czasie„, dlatego na pyszny początek przygody z książką przygotowałam koreańskie pierogi Mandu.

pierożki mandu kuchnia koreańska
mandu koreańskie pierogi nie tylko kimchi

Jesteście gotowi, żeby rzucić się w cudowny świat koreańskich smaków? Ja tak i będę Wam raz na jakiś czas podrzucać coś pysznego, często pikantnego 😉

Dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.

Smażone krewetki z czosnkiem, gorczycą i chlebkiem chapati

Krewetki smażone z czosnkiem, czarną lub brązową gorczycą i innymi aromatycznymi przyprawami – kulinarna wyprawa do Indii

Krótko smażone krewetki z czosnkiem i ziarnami czarnej lub brązowej gorczycy.  Do tego świeży chlebek chapati,  zamykamy oczy i przenosimy się do Indii.

King Prawns with garlic and mustard seeds Made in India - Meera Sodha

Wrzucenie nasion czarnej lub brązowej gorczycy do gorącego oleju zaraz na początku smażenia powoduje, że pękają one lekko, jak popcorn. Ziarna pod wpływem ciepła uwalniają orzechowy i musztardowy aromat i razem z czosnkiem i pozostałymi przyprawami nadają krewetkom wyjątkowego i niepowtarzalnego powtarzalnego smaku.

Ziarna gorczycy, suszone liście curry i inne przyprawy możemy kupić w większych sklepach lub przez internet np. w Kuchnie świata

Składniki

KREWETKI

300 g obranych krewetek

2 łyżeczki czarnej lub brązowej gorczycy

2 łyżki masła

6 listków curry (opcjonalnie)

5 ząbków czosnku zmiażdzonych

1/4 łyżeczki soli

1/2 łyżeczki chili w proszku

1/2 świeżej papryczki chili, drobno posiekanej

1/4 mielonej kurkumy

1/2 cytryny lub limonki

2 dymki drobno pokrojone do przybrania

CHLEBKI CHAPATI (CZAPATI)

250 g mąki pszennej pełnoziarnistej – u mnie jest to mąka orkiszowa pełnoziarnista

180 ml zimnej wody

1 łyżka oleju lub ghee (masło klarowane)

natka pietruszki

Wykonanie

KREWETKI

Łyżeczkę czarnej gorczycy miażdżymy w moździerzu, aż czarne skórki popękają, odsłaniając żółte wnętrze.

Na rozgrzaną na średnim ogniu patelnię kładziemy masło. Gdy masło zacznie się pienić dodajemy  łyżeczkę całych nasion czarnej gorczycy i prażymy przez około 20 sekund. Dodajemy liście curry oraz czosnek i smażymy kilka minut. Następnie dodajemy zmiażdżone nasiona gorczycy, sól, chili w proszku, kurkumę i  świeże chili, smażymy kilka sekund. Dodajemy krewetki i cały czas mieszamy. Jak tylko krewetki  zmienią kolor na różowy, zajmie to około minutę, zdejmujemy krewetki z ognia. Wyciskamy na nie sok z limony i dekorujemy posiekaną dymką.

Krewetki podajemy z ryżem lub chlebkami chapati i z sałatką.

CHLEBEK CHAPATI (CZAPATI)

Mieszamy w misce mąkę i wodę, następnie wyrabiamy, aż uzyskamy gładkie ciasto. Wyrobione ciasto przykrywamy lub zawijamy w folię i odstawiamy do lodówki na około 30 minut.

Wyjmujemy ciasto z lodówki i dzielimy na 4 – 6 porcji. Patelnię lekko natłuszczamy i rozgrzewamy na średnim ogniu. Każdy kawałek ciasta wałkujemy na cienki placek.  Smażymy porcjami na rozgrzanej patelni, aż pojawią się brązowe plamki, następnie odwracamy chlebek i smażymy na drugiej stronie. Posypujemy posiekaną pietruszką podajemy do krewetek.

Inspiracja – „Made in India” – Merra Sodha

Matnakash – płaski ormiański chleb. Drożdżowe ormiańskie pieczywo

Wrześniowa piekarnia Amber serwuje Matnakash, tradycyjny ormiański płaski chleb. Pieczywo można przygotować na zakwasie lub na drożdżach.

matnakash ormiański chleb pieczywo drożdzowe

Matnakash tradycyjny na drożdżach. Moja wersja pieczywa jest drożdżowa, a przepis pochodzi przepis stąd Hub Pages. Dzięki recepturom na pieczywo z różnych zakątków świata możemy poczuć się jak na kulinarnych wakacjach.

Składniki

CIASTO

500 g mąki chlebowej typ 750

1 płaska łyżeczka suszonych drożdży

1,5 łyżeczki soli

0,5 łyżeczki cukru

350 ml wody

2-3 łyżki oliwy

GLAZURA

30 g mąki

150 ml wody

Wykonanie

Do miski wlewamy 250 ml ciepłej wody i dodajemy drożdże. Pozwól drożdżom aktywować się przez 5-10 min.  Dodajemy 200 – 230 g mąki, mieszamy (zaczyn powinien przypominać konsystencją kleik) i odstawiamy na 10 minut.  Następnie przykrywamy i umieszczamy w ciemnym, ciepłym miejscu na 2-3 godziny, aby podwoił objętość.

Pozostałą mąkę, sól i cukier wsypujemy do innej większej miski i dodajemy zaczyn, gdy będzie gotowy. Ciasto wyrabiamy, porcjami dolewamy pozostałe 100 ml ciepłej wody. Wyrabiamy tak długo, aż ciasto będzie miękkie, elastyczne i nie będzie przyklejać się do rąk. Ponownie przykrywamy ciasto i jeszcze raz pozwalamy mu się podwoić.

W międzyczasie przygotowujemy glazurę. W małym rondelku mieszamy 30 g mąki i 150 ml zimnej wody. Gotujemy powoli i ciągle mieszamy, aż krem z mąki przybierze gęstą formę, studzimy.

Wyrośnięte ciasto delikatnie wykładamy na podsypany mąką blat i dzielimy na dwie porcje. Każdą porcję przenosimy na papiery do pieczenia (jeden chlebek mieści się na jednej blaszce).  Na dłonie wylewamy odrobinę oliwy i natłuszczonymi palcami formujemy delikatnie owalną formę ciasta. Przykrywamy ściereczkami i odstawiamy na 20 minut. Krawędzią dłoni i palcami robimy charakterystyczne „nacięcia”. Nakładamy pędzelkiem glazurę na całej powierzchni chlebków.

W międzyczasie umieszczamy blachę piekarnika w piekarniku.  Piekarnik nagrzewamy do 250°C.  Na dnie piekarnika ustawiamy żaroodporne naczynie z wodą.

Ciasto razem z papierem ostrożnie przenosimy na nagrzana blachę, pieczemy 10 – 15 minut, aż matnakash nabierze złoto brązowego koloru. Studzimy na kratce.

Matnakasz na blogach:
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Rodzinnie roślinnie
Tajemnice smaku
Zacisze kuchenne