Tag: przepisy wegetariańskie

Rozkoszne – Michał Korkosz – Wegetariańska Uczta z Polskimi Smakami

Polskie smaki w nowej odsłonie

Rozkoszne Michała Korkosz
Jabłko z okładki jest symbolem urodzaju, bogactwa polskich plonów – smaków i produktów, które znajdziecie w książce

Czym jest polski smak? To komfort, bardzo rozkoszny … polski comfort food!

Autorem książki “Rozkoszne. Wegetariańska uczta z polskimi smakami” jest Michał Korkosz, znany w sieci jako Rozkoszny. Michał Korkosz, pasjonat kulinariów prowadzi  jeden z najpopularniejszych i najsmaczniejszych blogów kulinarnych w Polsce Rozkoszny

Rozkoszne Michał Korkosz

“Rozkoszne. Wegetariańska uczta z polskimi smakami” to młodsza siostra anglojęzycznej ksiażki „Fresh from Poland: New Vegetarian Cooking from the Old Country”, w której Michał opowiada światu, o najlepszych smakach polskiej kuchni. Książka została bardzo ciepło przyjęta przez krytyków, jak i międzynarodową publiczność. Została uznana za jedną z najlepszych książek kulinarnych 2020 roku przez magazyn “Booklist”.

Rozkoszny Michała Korkosz

“Rozkoszne. Wegetariańska uczta z polskimi smakami” to powrót do kulinarnych korzeni Michała, który na nowo odkrywa polską wegetariańską kuchnię. Na wstępie Michał pisze o polskich smakach i składnikach. Przewracamy kolejne kartki i zaczyna się rozkoszne gotowanie. Zaczynamy od śniadania, potem chleb i wypieki, zupy, dania główne, sałatki, surówki, pierogi, kluski, słodkości, a na koniec coś do spiżarni.

Rozkoszne Michał Korkosz

Mamy więc przekrój dań z polskiej kuchni, ale wyjątkowo odświeżonych. W tych przepisach autor połączył tradycję z nowymi odkryciami. Wszystkie potrawy dodatkowo opatrzone są w przepyszne fotografie, które kuszą i pobudzają nasze zmysły.

Z każdej nowej książki kucharskiej, mam ochotę przygotować coś natychmiast. Tak było i tym razem, wybór padł na Cytrynowe leniwe lekkie jak chmurka… poezja.

Rozkoszne leniwe Michał Korkosz

“Rozkoszne. Wegetariańska uczta z polskimi smakami” to znane nam smaki, ale w nowej odsłonie. Jak korzystać z tej książki? Przeczytajcie ją od początku do końca, od A do Z – niczym powieść. Jest ona jak mozaika, której części tworzą spójną całość.

Polecam!

Dziękuję wydawnictwu Otwarte za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Wolno gotowana soczewica z dynią, ziemniakami, pomidorami

Prosty przepis na wegetariańskie pikantne danie jednogarnkowe

Ten przepis na wolno gotowaną soczewicę to pomysł na łatwy wegetariański obiad. Danie jest bardzo aromatyczne, pikantne i pożywne.

Jeżeli posiadamy wolnowar to potrawa ugotuję się praktycznie sama. Możemy w tym czasie iść do pracy albo zająć się czymś innym w kuchni lub poczytać książkę.

Składniki

200 g soczewicy beluga

500 g dyni ( u mnie dynia Nelson)

300 g ziemniaków

400 g pomidorów pelati (może być passata lub przecier pomidorowy)

500 ml bulionu warzywnego (ewentualnie mięsnego)

100 g cebuli drobno pokrojonej w kostkę

3 – 4 ząbki czosnku

1 łyżka miodu

1 łyżeczka papryki wędzonej w proszku

1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski)

1/2 łyżeczki ziaren kolendry (rozdrobnionych w moździerzu)

1 papryka habanero (10 g)

1 łyżeczka pokrojonej w kostkę kiszonej cytryny (lub sok z 1/2 cytryny)

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

1  łyżka oliwy

2 – 3 łyżeczki soli

Do podania:

Creme fraiche  , śmietana lub jogurt, natka pietruszki, kuskus z pestkami dyni

Wykonanie

Soczewicę przepłukujemy na sicie. Dynię i ziemniaki obieramy i kroimy w 1,5 – 2 cm kostkę. Czosnek kroimy w cienkie plasterki, paprykę habanero oczyszczamy z pestek i bardzo drobno siekamy.

W dużym garnku z grubym dnem rozgrzewamy łyżkę oliwy i krótko smażmy na niej cebulę i czosnek. Dodajemy przyprawy, smażymy jeszcze minutę. Dodajemy pozostałe składniki, mieszamy, doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień i gotujemy pod przykryciem do czasu, aż soczewica będzie miękka. W trakcie gotowania, co jakiś czas mieszamy  i sprawdzamy poziom płynu, w razie konieczności dodajemy gorącej wody.

Soczewica z warzywami  z wolnowaru .

Jeżeli masz taką możliwość, to skorzystaj z wolnowaru*.  

Do naczynia wolnowaru ( u mnie o pojemności 5,7 l) wkładamy wszystkie pokrojone dynię i ziemniaki, cebulę, pomidory, dodajemy miód, cytrynę kiszoną, habanero, natkę pietruszki, czosnek, przyprawy. Wlewamy bulion, całość mieszamy, przykrywamy. Gotujmy na poziomie LOW przez 5 – 6 godzin lub do miękkości soczewicy.

Danie serwujemy z kuskusem zmieszanym przed zalaniem gorącą wodą z pestkami dyni. Na jedną porcję dodajemy łyżkę śmietany creme fraiche i posypujemy natką pietruszki.

Smacznego!

Inne dania z wolnowaru:
Marmolada cytrynowa z wolnowaru
Powidła śliwkowe z wolnowaru

* Jeśli zastanawiasz się nad zakupem lub wyborem wolnowaru, polecam przewodnik Jaki wolnowar wybrać.

Zielona uczta: jesień zima – Nigel Slater

Roślinna kontynuacja bestsellerowego Jedz, kolejna po książce Zielona uczta: wiosna, lato

Zielona uczta: jesień, zima to kontynuacja bestsellerowych książek Jedz i Zielona uczta: wiosna lato. Cała seria to zbiór wegetariańskich przepisów na szybkie i proste dania z sezonowych składników.

Gdy zaczyna się jesień, nasz organizm domaga się potraw sycących i rozgrzewających. Potrzebujemy pożywienia, które utrzyma nas w zdrowiu i wprawi w dobry nastrój w zimne, mokre i coraz krótsze jesienne i zimowe dni. Taka jest “Zielona uczta: jesień, zima”, to ponad 100 przepisów na łagodne, rozgrzewające dania i mnóstwo sposobów na świętowanie prostego zimowego warzywnego gotowania.

Zaparzam sobie ulubioną herbatę, zawijam się w koc i zanurzam się w przepysznej lekturze …” Cieniutkie racuchy ze stopionym serem, rumiane pieczarki z lekką, puszystą, żółtą polentą, makaron z pomidorami doprawiony chili, tarta Tatin z miękkimi, złotymi szalotkami i jesiennymi jabłkami…”. Zielona uczta: jesień zima Nigela Slatera to inspirujące źródło przepisów, które podczas zimnych miesięcy będą nas odżywiać, ogrzewać i rozpieszczać. Mam słabość do słodkości, co spowodowało, że i tym razem kulinarną przygodę z kolejną Zieloną ucztą zaczęłam od końca, czyli od deseru, który bardzo polecam – czekolada, suszone owoce, pistacje”.

Autor przepisy podzielił na tematyczne rozdziały: zima za pasem, z patelni, na toście, z piekarnika, z talerza, w cieście, chochlą, na kuchence, na deser. Tak, jak w poprzedniej części każde danie opatrzone jest apetycznym zdjęciem, a przepisy wyszukujemy, tak jak najbardziej lubię, po składnikach.

Nigel to cholerny geniusz!” – Jamie Oliver

Nigel Slater jest autorem książek, artykułów prasowych i programów telewizyjnych. Jego książki kucharskie, w tym Appetite, Jedz. Mała księga szybkich dań,  Kitchen Diares zdobyły wiele nagród. Na podstawie autobiografii Tost – historia chłopięcego głodu, która zdobyła sześć ważnych nagród,  nakręcono pełnometrażowy film i wyreżyserowano sztukę teatralna.

Dziękuję wydawnictwu Filo za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Leśny pasztet wegetariański – fasola, borowiki, orzechy i żurawina

Wegetariański pasztet z białej fasoli z orzechami, grzybami, żurawiną i z żurawinową galaretką

Leśny pasztet…  dlaczego nazwałam ten pasztet leśnym? Jak wiadomo grzyby, orzechy laskowe i żurawina to leśne skarby, a tych właśnie dodałam do mojego pasztetu. Takie dodatki sprawdzą się zarówno w pasztetach mięsnych, jak i właśnie w wegetariańskich.  

Zbliżają się święta Wielkanocne i oprócz żurków, babek i mazurków w wielu domach tradycją świąteczną są również pasztety.  Wielkanocny pasztet tradycyjnie przyrządza się z mięsa. Tak dla odmiany, z myślą o tych co mięsa nie jedzą lub ograniczają proponuję pasztet wegetariański.

Leśny pasztet z białej fasoli z suszonymi grzybami, orzechami laskowymi i galaretką żurawinową.

Składniki

PASZTET

500 g suchej fasoli “Piękny Jaś”

40 g suszonych borowików Leśne skarby

4 jaja

3 ząbki czosnku

2 cebule

2 łyżki oliwy

50 g suszonej żurawiny

50 g orzechów laskowych (obranych)

sól, pieprz, otarta gałka muszkatołowa do smaku

GALARETKA

żurawina w syropie – puszka 425 ml Leśne skarby

6 g żelatyny (dla wegetarian agar w ilości odpowiedniej na około 500 ml płynu)

20 ml zimnej wody

1 – 2 łyżki cukru, do smaku

Wykonanie

PASZTET

Fasolę moczymy przez noc w wodzie. Na drugi dzień, wylewamy wodę, w której moczyła sie fasola. Następnie zalewamy fasole nową wodą  – 500 g suchej fasoli zalewamy 2 l zimnej wody . Gotujemy fasole do miękkości przez około 2 godziny, na średnim ogniu, bez przykrycia. Wodę solimy pod koniec gotowania.

Grzyby zalewamy wodą do przykrycia i moczymy, około godziny, a najlepiej przez noc. Następnie całość gotujemy. Obraną cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek siekamy. Rozgrzewamy oliwę na patelni smażymy cebulę, czosnek , dodajemy odsączone z wody grzyby, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy i wyłączamy palnik. Do grzybów dodajemy posiekaną suszoną żurawinę i orzechy.

Ugotowaną fasolę przecedzamy, wodę zachowujemy. Do fasoli dodajemy  jajka i miksujemy na gładką masę, jeżeli jest za gęsta dolewamy wodę z gotowania fasoli. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Na koniec dodajemy podsmażoną cebulę z czosnkiem i grzybami, orzechy z żurawinę. Mieszamy do połączenia składników. Foremki wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy olejem. Masę na pasztet wykładamy do foremek i pieczemy w temperaturze 180°C przez około 45 minut. Pasztet w małych foremkach pieczemy około 10 minut krócej. Upieczony pasztet studzimy. Pasztet jest już gotowy do spożycia, wystudzony przechowujemy w lodówce.  Upieczony pasztet możemy udekorować galaretką z żurawiny.

GALARETKA ŻURAWINOWA

Gdy pasztet przestygnie, przygotowujemy  galaretkę z żurawiny. Żelatynę moczymy w 20 ml zimnej wody przez 10 minut.  Żurawinę z syropem podgrzewamy w rondelku, dosładzamy do smaku i zdejmujemy z ognia. Do gorącej żurawiny dodajemy namoczoną żelatynę, mieszamy i studzimy. Kiedy żurawina zacznie lekko tężeć wylewamy ją na pasztet i odstawiamy do lodówki.

Smacznego!

Zielona uczta: wiosna lato – Nigel Slater

Nigel Slater jest autorem książek, artykułów prasowych i programów telewizyjnych. Jego książki kucharskie, w tym Appetite, Jedz. Mała księga szybkich dań,  Kitchen Diares zdobyły wiele nagród. Na podstawie autobiografii Tost – historia chłopięcego głodu, która zdobyła sześć ważnych nagród,  nakręcono pełnometrażowy film i wyreżyserowano sztukę teatralna.

Zielona uczta: wiosna, lato Nigela Slatera to zbiór ponad 110 prostych i nowoczesnych pomysłów na potrawy z warzyw, owoców, kasz i makaronów.  W książce znajdziemy przepisy na lekkie,  wiosenne i letnie dania.  Większość z nich łatwo można dostosować do potrzeb diety wegańskiej lub wegetariańskiej. To książka idealna dla osób, które lubią smaczne i łatwe przepisy, oraz dla tych, którzy chcą jeść mniej mięsa.

Autor przepisy podzielił na rozdziały według metody gotowania lub przygotowania: w misce, z patelni, w dłoni, rano, z piekarnika, z talerza, z grilla, na kuchence, na deser.  Moją przygodę z Zieloną ucztą zaczęłam od końca, czyli od deseru, który bardzo polecam – “śliwki, cukier trzcinowy, orzechy laskowe”.

Każdy przepis opatrzony jest zdjęciem gotowego dania, więc wiemy do czego mamy dążyć.  Indeks przepisów, taki jak lubię, po składnikach. Jest to dla mnie bardzo istotny element w książce kulinarnej, kiedy mam jakiś produkt i szybko chcę znaleźć pomysł na jego wykorzystanie.

Zielona uczta: wiosna, lato to pierwsza część z dwóch. Druga część Zielona uczta: jesień, zima w księgarniach pojawi się na jesień 2020 roku.

Dziękuję wydawnictwu Filo za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Inne przepisy z książki:
Waniliowy krem z chrupiącymi okruchami , morelami i wiśniami
Wiśnie i borówki w kruchym cieście

Sałatka z pomarańczy, oliwek i cebuli

Bardzo szybka i smaczna sałatka z pomarańczy, oliwek i cebuli. U mnie pomarańcze czerwone, soczyste i krwistoczerwone prosto z Sycylii. Oliwki kalamata z pestką z Grecji, a przepis z …” bliskowschodniego bazaru” Sabriny Ghayour.*

Sałatka jest łatwa i szybka w wykonaniu. Orzeźwiająca  i kolorowa, a prezentuje się jak takie carpaccio z pomarańczy.  

Składniki

4 pomarańcze

1 czerwona cebula

2 garście oliwek

garść orzeszków piniowych

kilka lisków mięty

2 łyżki oliwy z oliwek

2 szczypty chili

sól

pieprz

Wykonanie

Pomarańcze i cebulę obieramy i kroimy w plastry.  Na dwóch talerzach rozkładamy plastry pomarańczy.  Doprawiamy solą i pieprzem. Sałatkę możemy również przygotować na jednym większym talerzu.

Na pomarańczach układamy krążki czerwonej cebuli, następnie oliwki, orzeszki piniowe i posiekane listki mięty. Całość skrapiamy oliwą z oliwek i posypujemy szczyptą ostrej papryczki chili.  Podajemy od razu.

Smacznego!

* Przepis z książki “Bazaar” Sabriny Ghayour , autorki znanych u nas książek “Sirocco” i  “Persiana”.

Sałatka z selera i pomarańczy z sosem musztardowo jogurtowym

Sałatka z selera i pomarańczy to smaczna, świeża i orzeźwiająca przekąska. Danie to może być również surówką, dodatkiem do grillowanego mięsa, do kopytek, do kasz lub ryżu. Przepis znalazłam w książce “Feasts” Sabriny Ghayour , autorki znanych u nas książek “Sirocco” i “Persiana”. Do oryginalnego przepisu wprowadziłam jednak kilka zmian. Dodałam miód, sok z pomarańczy,  orzechy włoskie i zmniejszyłam ilość kminku. Tak mi ta sałatka bardziej smakowała.

Składniki

1 mały seler

2 łyżki posiekanej natki pietruszki

1 łyżeczka nasion kminku

150 – 200 ml jogurtu greckiego

1 łyżka musztardy Dijon

1 łyżka oliwy z oliwek

1 łyżeczka miodu

1 łyżka posiekanych orzechów włoskich

2 – 3 pomarańcze

sól

pieprz

Wykonanie

Z jednej wyszorowanej i wyparzonej pomarańczy ścieramy skórkę, bez białego albedo. Następnie wszystkie pomarańcze filetujemy – ostrym nożem z owocu odcinamy górną i dolną część, tak aby było widać miąższ. Pomarańczę stawiamy pionowo i ścinamy skórkę razem z białym albedo. Z tak przygotowanego owocu, ostrym i cienkim nożem wykrawamy filety spomiędzy białych błonek. Filety odkładamy na bok, z pozostałej części pomarańczy ręką wyciskamy sok.
Przygotowujemy sos z jogurtu, miodu, oliwy, mieszamy doprawiamy solą i pieprzem.
Selera obieramy i ścieramy na tarce o średnich lub grubych oczkach. Do startego selera dodajemy posiekaną natkę pietruszki, posiekane orzechy, kminek,  otartą skórkę z jednej pomarańczy, sos jogurtowo musztardowy. Mieszamy , dodajemy sok z pomarańczy, tyle, aby sałatka nie była za rzadka. Ponownie mieszamy, w razie konieczności doprawiamy solą i pieprzem i odstawiamy na około godzinę.
Serwujemy z filetami z pomarańczy, które dodajemy tuż przed podaniem.

Smacznego!

Sałatka z kaszy quinoa z awokado, migdałami, suszonymi pomidorami

Quinoa, czyli komosa ryżowa to bogata w składniki odżywcze kasza.  Występuje w różnych odmianach i kolorach, od białej, jasnożółtej, czerwonej do brązowej, a nawet czarnej. Świetnie sprawdza się jako dodatek do sałatek, zup, deserów.

Komosa po ugotowaniu bywa gorzka w smaku, dlatego warto przedtem ją namoczyć i przepłukać ( ja przelewam wrzątkiem) na sitku. Jak ugotować komosę ryżową (quinoa) podpowiadam  tutaj.

Składniki

250 g ugotowanej kaszy quinoa – komosy ryżowej (jak ugotować kaszę quinoa?)

20 g migdałów (u mnie prażone solone)

1 awokado

30 g suszonych pomidorów z oleju

1 łyżka kaparów

2 + 1 łyżki soku z limony

2 łyżki oliwy z oliwek

3 łyżki posiekanych liści pietruszki

sól

pieprz

Wykonanie

Migdały prażymy na suchej patelni, lekko solimy, studzimy – jeżeli mamy gotowe prażone migdały solone, ten etap pomijamy.  Przestudzone migdały siekamy na grubsze kawałki.
Awokado obieramy ze skórki, wyjmujemy pestkę, miąższ kroimy na kawałki i skrapiamy sokiem z limony (1 łyżka).
Suszone pomidory odsączamy z zalewy, kroimy w paski lub w kostkę. 
2 łyżki oliwy z oliwek mieszamy z 2 łyżkami soku z limony, posiekaną natką pietruszki, solimy, pieprzymy.

Do przestudzonej kaszy quinoa dodajemy migdały, suszone pomidory, kapary, zalewamy sosem z oliwy, limony i pietruszki. Dokładnie mieszamy, próbujemy i ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem. Na koniec dodajemy awokado i bardzo delikatnie mieszamy.

Smacznego!

Wegetariański tadżin (tagine, tajine, tażin) dyniowo – cieciorkowo

Tadżin (tagine, tażin, tajine), co to jest?  Czy jest to garnek, czy danie? Okazuje się, że i to, i to…

Tadżin to garnek z pokrywką w kształcie stożka, a potrawa przygotowywana w tym garnku ma taką samą nazwę.  W marokańskiej tradycji garnki tadżin wykonywane są  głównie z nieszkliwionej gliny i służą do długiego gotowania potraw na wolnym ogniu.  

Przepis na ten tażin – jak pisze w swojej książce “Sirocco” Sabrina Ghayour  –  to “prawdziwy hit“,  i ja się z tym zgadzam! Jest to pyszne, wegetariańskie, pełne orientalnych smaków danie,  które zagości w mojej kuchni na dłużej.

Składniki

1 kg dyni, obranej i pokrojonej w 2 cm kostkę

800 g pomidorów krojonych z puszki

1 puszka cieciorki, razem z zalewą

200 g suszonych moreli

1/4 kiszonej cytryny (przepis na kiszone cytryny) lub sok z cytryny (do smaku)

oliwa do smażenia

2 cebule, pokrojone w kostkę

4 ząbki czosnku, pokrojone w cienkie plasterki

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka mielonego kuminu

1 łyżeczka kurkumy

1 – 2 łyżeczki harissy

2 łyżki miodu

sól

pieprz

garść natki pietruszki lub kolendry

Wykonanie

Do garnka wlewamy 2 – 3 łyżki oliwy. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu, na średnim ogniu cebulę, aż się zeszkli, dodajemy czosnek, mieszamy i chwilę jeszcze smażymy. Dosypujemy kumin, cynamon, i kurkumę, mieszamy, smażymy kilka minut. Następnie dodajemy dynię, mieszamy. Do dyni dosypujemy harissę, wlewamy miód i  pomidory z puszki. Przyprawiamy sola i pieprzem, dodajemy cieciorkę razem z zalewą, mieszamy i gotujemy na wolnym ogniu (około 30- 45 minut) pod przykryciem, do czasu, aż dynia będzie ugotowana. W razie potrzeby dolewamy gorącej wody.

Suszone morele zalewamy na 15 minut wodą i przepłukujemy na sitku, następnie kroimy w paski. Dodajemy do tadżina morele i kiszoną cytrynę (lub sok z cytryny), próbujemy, doprawiamy do smaku i jeszcze 15 minut gotujemy. Na koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki lub kolendry. Smacznego!

Tajine (Tadżin) Revol – TGhome

*Inspiracja –  “Sirocco” Sabrina Ghayour

Bataty z czarną soczewicą beluga, z serem feta i jarmużem

Czarna soczewica beluga, nazwą nawiązuje do czarnego kawioru (kawior z jesiotra Belugi), do którego to wizualnie jest podobna.

Czarnej soczewicy przed gotowaniem nie trzeba moczyć , a dzięki temu, że po ugotowaniu zachowuje swój kształt, oprócz właściwości smakowych posiada również wizualne. Czarne “kulki” soczewicy interesująco i wyglądają, i smakują  w połączeniu z zupą dyniową lub właśnie z pieczonym batatem.

Składniki

2 bataty

100 g suchej soczewicy beluga

200 ml wody

2 łyżki oliwy (1 łyżka do batatów, 1 łyżka do soczewicy)

50 g świeżego jarmużu

1 cebula

1 ząbek czosnku

sól

pieprz

chili – świeża posiekana lub suszona,  ilość wg uznania

100 g sera feta

Wykonanie

Bataty myjemy i przekrawamy wzdłuż na pół. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu.  Skrapiamy oliwą, oprószamy solą i pieprzem. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 200°C przez około 40 minut lub do miękkości.

W rondelku zagotowujemy wodę. Wypłukana i odsączoną na sicie soczewicę wrzucamy do gotującej się wody i gotujemy przez około 30 – 45 minut. Gotujemy na małym ogniu,  pod przykryciem. Jeżeli chcemy posolić soczewicę robimy to pod koniec gotowania.

Na patelni podgrzewamy oliwę, podsmażamy na niej posiekaną cebulę, posiekany jarmuż i starty lub zmiażdżony ząbek czosnku, doprawiamy solą i chili. Kiedy cebula się zeszkli dorzucamy ugotowaną soczewicę, mieszamy i zdejmujemy z patelni. Próbujemy i w razie potrzeby doprawiamy, jednak nie przesadzajmy z solą ponieważ feta jest bardzo słona.

Bataty podajemy na ciepło. Każdą połówkę posypujemy soczewicą z patelni i kruszymy na wierzch ser feta. Całość możemy dodatkowo skropić oliwą z oliwek.

Smacznego!