Tag: laska wanilii

Domowe masło orzechowe o smaku kokosa i wanilii

Jak zrobić domowe masło orzechowe? Nic prostszego, potrzebujemy tylko orzeszków ziemnych i blendera o dużej mocy. Chwila miksowania i mamy prawdziwe masło orzechowe… mniam!

Możemy iść o krok dalej i zacząć eksperymentować z ulubionymi dodatkami. Tym razem masło orzechowe wzbogacimy o smak kokosa i wanilii.

Nasze masło wyszło bardzo luźne, co zależy od oleistości orzeszków, orzechy bywają rożne. Jednak po schłodzeniu w lodówce masło mocno stężało. Warto więc wyjąć je na pół godziny przed podaniem z lodówki.

Składniki

500 g orzeszków arachidowych (ziemnych) prażonych niesolonych

100 g wiórków kokosowych

1 laska wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

2 łyżki brązowego cukru kokosowego

szczypta soli

Wykonanie

Na suchej patelni  delikatnie podprażamy orzeszki ziemne, cały czas mieszamy i pilnujemy, aby się nie przypaliły . Orzeszki przekładamy do innego naczynia i na tej samej patelni podprażamy wiórki kokosowe na lekko brązowy kolor.

Orzeszki przekładamy do blendera i na początku pulsacyjnie lekko je miksujemy. Następnie  dodajemy wiórki kokosowe, wyskrobane ziarenka z laski wanilii, cukier kokosowy, sól i miksujemy tak długo, aż uzyskamy gładką, tłustą masę.

Smacznego!

Nalewka z pigwowca – nalewka Hieronima

Często pigwowiec i jego owoce bywa mylnie nazywany pigwą.

Pigwowiec japoński to ciernisty i  pięknie kwitnący krzew. Owoce pigwowca są bardzo aromatyczne, ale twarde i kwaśne. Zawierają duże ilości witaminy C. Z powodu swojej kwaśności nie nadają się do bezpośredniego spożycia, za to są ideale na dżemy, galaretki i nalewki. Można je również suszyć i używać do herbaty zamiast cytryny.

Pigwa natomiast to drzewko o owocach zdecydowanie większych od pigwowca, które bardziej nadają się na dżemy niż nalewki.

Nalewka z pigwowca na początku ma jasna złocistą barwę, z czasem jednak ciemnieje aż do koloru mocnej herbaty.

Nalewkę według przepisu Pana Hieronima Błażejaka przygotowujemy nieprzerwalnie i niezmiennie od 2011 roku.*

Polecam również SUSZONY PIGWOWIEC   – świetny dodatek do gorących naparów z herbaty lub do Cold Brew Tee.

Składniki

I ETAP

1 kg owoców pigwowca (waga po oczyszczeniu, bez pestek)

500 g cukru

II ETAP

1 l alkoholu 70%

cynamon, wanilia, anyż – opcjonalnie, wg uznania

III ETAP

wódka 40%

Wykonanie

I ETAP

Owoce pigwowca myjemy, kroimy na ósemki lub ćwiartki, usuwamy pestki, wkładamy do słoja lub gąsiora i zasypujemy cukrem.  Odstawiamy  do ciepłego pomieszczenia na 3 – 4 dni lub do czasu aż cukier się rozpuści. Kilka razy dziennie mocno potrząsamy słojem.

II ETAP

Kiedy cukier się rozpuści, a owoce puszczą sok całość zalewamy alkoholem 70 %. Na tym etapie możemy dodać 1/3 gwiazdki anyżu, 1/3 laski wanilii, 1 cm laski cynamonu. Całość starannie mieszamy, szczelnie zamykamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 3 miesiące.

III ETAP

Po 3 miesiącach zlewamy płyn z owoców, a te zalewamy ponownie 40 % wódką, tak aby je przykryła i ostawiamy na miesiąc. Po tym czasie otrzymamy nieco słabszą nalewkę, którą możemy regulować moc i smak pierwszego nastawu. Obie nalewki łączymy w związku z tym ze sobą według własnych smaków, oczywiście próbując cały czas czy smak nam odpowiada.

Nalewkę odstawiamy w chłodne miejsce na minimum pół roku, jednak z doświadczenia wiemy, że najsmaczniejsza jest po roku, im starsza tym lepsza.
Na zdjęciu nalewka z 2015 roku, stąd ciemna barwa napitku.

*  Hieronim Błażejak – przepis zamieszczony w Magazynie Kuchnia  10/2011

        

        

Nalewka z aronii – aroniówka

Przepis na nalewkę z aronii bez gotowania

Aronia łączy w sobie zalety czerwonego wina i zielonej herbaty – ma bowiem zarówno antocyjany jak i katechiny. Śródziemnomorska kultura wina i dalekowschodnia kultura herbaty spotykają się w małej, ciemnej, ale godnej podziwu jagodzie!”. *

Ponoć nalewka z aronii wzmacnia odporność i poprawia krążenie.  O innych zaletach i właściwościach aronii nie będę się rozpisywać, ale polecam książkę “Aronia super owoc”, z której pochodzi powyższy cytat.

Nalewka z aronii z tego przepisu potrzebuje stosunkowo długiego czasu leżakowania, aby nabrać odpowiedniej wartości i smaku. Im dłużej leżakuje, tym będzie lepsza!  Nalewka ta jest mocna i niezbyt słodka. Jeżeli lubimy słodsze nalewki dodajmy więcej cukru.

Owoce aronii mają w sobie naturalną cierpkość i goryczkę, aby temu zaradzić należy owoce zbierać po pierwszych przymrozkach. U mnie często ptaki są szybsze niż pierwsze przymrozki, dlatego zbieram dojrzałe owoce, obrywam z szypułek i mrożę (minimum 24 godziny).

Składniki

I ETAP

1 kg owoców aronii

400 – 500 g cukru

laska wanilii

otarta skórka i sok z 1 cytryny

1 cm plaster świeżego imbiru

750 ml alkoholu 70%

II ETAP

500 ml wódki 40 %

Wykonanie

I ETAP

Przemrożone owoce aronii wsypujemy do gąsiora, dodajemy wanilię, imbir, skórkę i sok z cytryny oraz cukier. Całość zalewamy alkoholem 70%, gąsior szczelnie zamykamy i odstawiamy w ciepłe i słoneczne miejsce na 3 tygodnie, często mieszając. Po tym czasie aroniowy nalew zlewamy do osobnego naczynia, szczelnie zamykamy.

II ETAP

Pozostałe w gąsiorku owoce aronii ponownie zalewamy, tym razem wódką 40% i  odstawiamy na 2 tygodnie, często mieszając. Po tym czasie powstały alkohol z owoców łączymy z wcześniej przygotowanym nalewem aroniowym. Całość odstawiamy na minimum 6 miesięcy  w ciepłe i ocienione miejsce. Nalewkę przecedzamy, filtrujemy lub ściągamy rurką znad osadu i przelewamy do butelek.  Leżakujemy minimum 6 miesięcy.

Na zdrowie!

* Iwona Wawer, Piotr Eggert, Barbara Hołub – “Aronia super owoc”.