Tag: pomysł na szybkie danie

Tarta z kalafiorem marchewką i cukinią

Tarta z warzywami na francuskim cieście to pomysł na szybką kolację lub obiad. Najwięcej pracy, a raczej zabawy czeka nas przy ścinaniu i rolowaniu pasków z marchewki i cukinii. Do tej czynności warto zaangażować jakiegoś małego pomocnika.

Coraz częściej w sprzedaży pojawiają się kalafiory w różnych barwach. Trudno im się oprzeć, kuszą swoją barwą i strukturą. Takie kolorowe kalafiory oprócz witamin i składników mineralnych, zawierają również barwniki o właściwościach prozdrowotnych. Do tej tarty dodałam fioletowy kalafior, ale możemy zamienić go na każdy inny, nawet na zielony romanesco.

Składniki

1 cukinia  – ok.200g

2 marchewki  – ok. 200 g

1/2 kalafiora – ok. 300 g

1 jajo

100 g śmietanki 30 %

150 g serka mascarpone

sól

pieprz

gałka muszkatołowa

1 opakowanie ciasta francuskiego (275 g)

Wykonanie

Cukinię i marchewkę myjemy, marchewkę możemy obrać.  Za pomocą obieraczki do warzyw ścinamy z warzyw długie, cienkie paski. Kalafiora dzielimy na różyczki.

W miseczce mieszamy jajko, śmietankę, serek mascarpone, doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.  Całość ubijamy widelcem lub trzepaczką, aż uzyskamy jednolitą konsystencje, bez grudek.

Ciastem francuskim wykładamy foremkę do tarty o średnicy  około 28cm. Warto wcześniej foremkę wyłożyć papierem do pieczenia. Pozostałe skrawki ciasta łączymy, wałkujemy i wycinamy z nich drobne listki do dekoracji.

Rozgrzewamy piekarnik do 190°C – 200° C. Na ciasto wylewamy masę śmietanową i zaczynamy dekorować tartę. Rozkładamy różyczki kalafiora, a pomiędzy układamy zwinięte w rolki paski marchewki i cukinii. Dekorujemy listkami z ciasta francuskiego, całość skrapiamy oliwą, solimy i pieprzymy. Pieczemy około 35 minut.

Smacznego!

Po przygotowaniu takiej tarty często na koniec zostaje trochę warzyw. Ścinki marchewek, cukinii lub różyczki kalafiora najlepiej zapakować do pojemników i schować do lodówki. Na drugi dzień możemy wrzucić je do gara i ugotować lekką zupę warzywną, zapiec skropione oliwą w piekarniku lub przygotować kolejną tartę. Aby przechowywać żywność w lodówce dwa razy dłużej warto zapakować je próżniowo. Jest to najlepszy sposób na utrzymanie świeżości produktów i znaczne zmniejszenie ilości odpadów domowych.

Pakowanie próżniowe jest bezpieczną alternatywą dla tradycyjnych metod przechowywania żywności, które zamykają produkty spożywcze razem z powietrzem. W tej chwili korzystam z systemu pakowania próżniowego FoodSaver . Pojemniki FoodSaver Fresh są wykonane z bezbarwnego plastiku wolnego od BPA. Są odporne na pęknięcia, plamy i zapachy. Można ich używać w zmywarce do naczyń i kuchence mikrofalowej. Każdy model tych pojemników jest dopasowany i można je układać jeden na drugim, co ułatwia przechowywanie w lodówce.

Dzięki systemowi FoodSaver® świeże jedzenie jest zawsze na wyciągnięcie ręki. Po prostu umieść swoje danie w próżni by cieszyć się nim kiedy chcesz.

Bataty z czarną soczewicą beluga, z serem feta i jarmużem

Czarna soczewica beluga, nazwą nawiązuje do czarnego kawioru (kawior z jesiotra Belugi), do którego to wizualnie jest podobna.

Czarnej soczewicy przed gotowaniem nie trzeba moczyć , a dzięki temu, że po ugotowaniu zachowuje swój kształt, oprócz właściwości smakowych posiada również wizualne. Czarne “kulki” soczewicy interesująco i wyglądają, i smakują  w połączeniu z zupą dyniową lub właśnie z pieczonym batatem.

Składniki

2 bataty

100 g suchej soczewicy beluga

200 ml wody

2 łyżki oliwy (1 łyżka do batatów, 1 łyżka do soczewicy)

50 g świeżego jarmużu

1 cebula

1 ząbek czosnku

sól

pieprz

chili – świeża posiekana lub suszona,  ilość wg uznania

100 g sera feta

Wykonanie

Bataty myjemy i przekrawamy wzdłuż na pół. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu.  Skrapiamy oliwą, oprószamy solą i pieprzem. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 200°C przez około 40 minut lub do miękkości.

W rondelku zagotowujemy wodę. Wypłukana i odsączoną na sicie soczewicę wrzucamy do gotującej się wody i gotujemy przez około 30 – 45 minut. Gotujemy na małym ogniu,  pod przykryciem. Jeżeli chcemy posolić soczewicę robimy to pod koniec gotowania.

Na patelni podgrzewamy oliwę, podsmażamy na niej posiekaną cebulę, posiekany jarmuż i starty lub zmiażdżony ząbek czosnku, doprawiamy solą i chili. Kiedy cebula się zeszkli dorzucamy ugotowaną soczewicę, mieszamy i zdejmujemy z patelni. Próbujemy i w razie potrzeby doprawiamy, jednak nie przesadzajmy z solą ponieważ feta jest bardzo słona.

Bataty podajemy na ciepło. Każdą połówkę posypujemy soczewicą z patelni i kruszymy na wierzch ser feta. Całość możemy dodatkowo skropić oliwą z oliwek.

Smacznego!

Groszkowe placuszki z wędzonym łososiem i sosem jogurtowo chrzanowym

Placuszki z zielonego groszku z łososiem i sosem jogurtowo chrzanowym to pomysł na smakowite i bardzo uniwersalne danie. Placki możemy podać na obiad, na kolację lub na przekąskę dla niespodziewanych gości.

Lubię te placki, ponieważ składniki zawsze mam w domu pod ręką. W zamrażarce zielony groszek, w lodówce zapakowany wędzony łosoś. Jogurt i chrzan też jest pozycją obowiązkową w mojej lodówce. Nie zawsze mam dymkę ze szczypiorkiem, wówczas zastępuję ją drobno pokrojoną cebulką.

Przygotowanie tych placków jest banalnie proste i szybkie, a efekt i smak … samo dobro.

Składniki

100 g mąki

1 jajko

100 ml mleka

sól

200 g mrożonego zielonego groszku (w sezonie świeżego)

pęczek dymki ze szczypiorkiem

150 g łososia wędzonego na zimno MOWI pure (6 plastrów)

6 łyżek gęstego jogurtu

2 łyżki chrzanu ze słoiczka

olej do smażenia

Wykonanie

Mrożony groszek wykładamy na sitko i płuczemy chwilę pod bieżącą letnią woda, osączamy.  W misce mieszamy trzepaczką jajo, mąkę, mleko i szczyptę soli do uzyskania ciasta naleśnikowego. Dymkę siekamy, białą część i osączony groszek dodajemy do ciasta, mieszamy.

W małej miseczce mieszamy jogurt z chrzanem, doprawiamy szczyptą soli i dodajemy posiekany szczypior.

Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i nakładamy porcje ciasta, mniej więcej łyżkę na jeden placuszek. Smażymy z obu stron na złoty kolor.

Placuszki podajemy od razu, z sosem jogurtowo chrzanowym i kawałkiem łososia.

Smacznego!

Pieczony kalafior z cebulą, chili i czosnkiem

Najprostszym sposobem na przygotowanie kalafiora jest ugotowanie go i okraszenie zasmażoną bułką tartą na maśle. Pyszności, ale kalafiora możemy również zapiekać w piekarniku. Jest to sposób na szybką potrawę, która nie wymaga większego wysiłku w przygotowaniu.
Zwykle zapiekam biały kalafior, tym razem jednak zagościł w mojej kuchni kolorowy – fioletowy, zielony, żółty i biały. Niestety po upieczeniu stracił trochę na swojej urodzie i nie jest już taki kolorowy… na szczęście  jest bardzo smaczny.

Składniki

500 g kalafiora

1 duża czerwona cebula

1 ząbek czosnku

1/2 świeżej papryczki chili

1/2 łyżeczki mielonego kuminu rzymskiego

3 łyżki oliwy

sól

pieprz

1 łyżka pestek dyni

Wykonanie

Pestki dyni prażymy na suchej patelni.

Kalafior dzielimy na różyczki i układamy je w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Cebulę obieramy i kroimy na większe kawałki, obrany ząbek czosnku kroimy w cienkie plasterki. Papryczkę chili oczyszczamy z pestek i kroimy w cienkie paski. Cebulą, czosnkiem i chili obkładamy kalafior. Całość przyprawiamy solą, pieprzem i kuminem rzymskim. Skrapiamy oliwą, przykrywamy folią aluminiową.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C. Kalafior wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i zapiekamy około 30 – 40 minut. Na 5 minut przed końcem pieczenia zdejmujemy folię aluminiową.

Na koniec obsypujemy pestkami dyni.

Smacznego!

Dolcetti Alle Nocciole – świąteczne ciasteczka orzechowe z mąką kasztanową

Dolcetti Alle Nocciole to szybkie w przygotowaniu włoskie świąteczne ciasteczka, bardzo orzechowe i z dodatkiem mąki kasztanowej.

Dla osób, które nie tolerują lub unikają glutenu, dobra wiadomość,  ciasteczka są bezglutenowe!

Drobnym utrudnieniem w przygotowaniu może okazać się dodatek mąki kasztanowej, a raczej trudność w jej zakupie. Niestety nie jest to mąka, która stoi na półkach w każdym spożywczym sklepie. Można ją kupić w sklepach ze zdrową żywnością lub w sprzedaży internetowej.

Według wskazówek z oryginalnego przepisu* mąkę kasztanową możemy zastąpić tartymi lub mielonymi orzechami lub migdałami. Ale skoro ma być mąka kasztanowa, to ma być!

Jak przygotować mąkę kasztanową w domu?  Wystarczy świeże jadalne kasztany podpiec w piekarniku, obrać, zmielić, znowu podpiec i znowu zmielić. Tym sposobem proponuję dwa przepisy, na domową mąkę z kasztanów jadalnych i włoskie ciasteczka orzechowe.

Składniki

CIASTKA

2 białka z jajek

150 g tartych orzechów laskowych

60 g mąki kasztanowej

60 g cukru pudru

laska wanilii – tylko wyskrobane ziarenka z rozciętego wzdłuż strąka

dodatkowy cukier puder do obtaczania ciastek przed pieczeniem

MĄKA Z KASZTANÓW JADALNYCH

kasztany jadalne – ilość dowolna

Wykonanie

MĄKA KASZTANOWA

Kasztany jadalne nacinamy na krzyż z wypukłej strony i układamy nacięciem do góry na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C około 20 – 30 minut.  Studzimy, obieramy ze skórki i mielimy w malakserze.

Zmielone kasztany rozkładamy ponownie na blaszce i suszymy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 50°C z funkcją termoobiegu około 2 – 3 godziny. Wystudzone i wysuszone kasztany mielimy (w młynku do kawy lub np. w thermomix) do uzyskania konsystencji mąki. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym słoiku.

CIASTKA

Wszystkie składniki  mieszamy w mikserze lub ręcznie na gęsta pastę. Białek nie ubijamy! Z przygotowanej masy formujemy kulki o wielkości orzecha włoskiego.

Kulki obtaczamy obficie w cukrze pudrze i układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C i pieczemy ciastka około 20 – 30 minut, aż lekko spuchną i popękają. Ciastka studzimy i przechowujemy w temperaturze pokojowej.

Smacznego!

* Przepis pochodzi z Magazynu Kuchnia nr 12/2017

Tartaletki na francuskim cieście ze szparagami, jarmużem i szczypiorkiem

Sezon na szparagi trwa krótko, dlatego warto ten moment dobrze wykorzystać.
Obecnie w importowane szparagi możemy się zaopatrzyć przez cały rok.  Najsmaczniejsze jednak są wtedy, kiedy to u nas jest na nie sezon, a najlepsze takie prosto z pola.

Ciasto francuskie, takie ze sklepu. Dlaczego? Przygotowanie ciasta francuskiego w domu jest po prostu czasochłonne.
Ale przyjdzie jeszcze taki dzień, kiedy się pokuszę na zrobienie własnoręcznie tego delikatnego (i …tłuściutkiego) ciasta.

Szparagi możemy krótko zblanszować, ale nie musimy. Jeżeli lubimy szparagi chrupiące, al dente, blanszowanie pomijamy.

Składniki  na 8 tartaletek  (foremki o średnicy 12 cm)

375 g ciasta francuskiego (opakowanie XXL)*

1 pęczek zielonych szparagów

2 łyżki posiekanego szczypiorku

2 łyżki posiekanych listków jarmużu

200 ml śmietany 30%

4 jaja

1 łyżeczka kurkumy

1/2 łyżeczki otartej gałki muszkatołowej

8 łyżek startego sera wędzonego

sól, pieprz

Wykonanie

Ciasto francuskie dzielimy na 8 kwadratów, wykładamy nim foremki, przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy kulkami ceramicznymi lub np. suchym grochem. Podpiekamy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200°C przez 10 minut.

Szparagi oczyszczamy i odkrawamy twarde końce. Szparagi możemy do tartaletek dodać surowe lub blanszowane.

Jak blanszować szparagi?  Najpierw w garnku zagotowujemy lekko osoloną wodę. W tym czasie przygotowujemy miskę z zimną wodą i kostkami lodu. Do gotującej się wody wkładamy szparagi na 2 minuty, po czym za pomocą łyżki cedzakowej wyjmujemy je i szybko przekładamy do wody z lodem.

Śmietanę mieszamy z jajami, doprawiamy kurkumą, gałką muszkatołową, solą i pieprzem.

Piekarnik pozostawiamy rozgrzany do 200°C.

Z podpieczonych tartaletek zdejmujemy papier z obciążeniem. Ciasto posypujemy szczypiorkiem i jarmużem, wykładamy pokrojone na kawałki szparagi, wylewamy masę śmietanowo-jajeczną i posypujemy startym wędzonym serem.

Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 20 minut. Podajemy bezpośrednio po upieczeniu.

*W sprzedaży mamy do wyboru różne gramatury ciasta francuskiego. Wszystko zależy od producenta. Jeśli zakupimy ciasto o mniejszej wadze, podzielmy je na 6 kwadratów.
Możemy również ciasta nie dzielić, tylko przygotować jedną, dużą prostokątną tartę, wtedy czas pieczenia wydłużmy o dodatkowe 10 minut.