Kategoria: Przekąski

Budyń czekoladowo-kokosowy bez mleka

Czy można przygotować budyń bez mleka? Okazuje się, że tak, jeśli mleko krowie zastąpimy tzw. mlekiem kokosowym, czyli napojem przygotowanym z miąższu kokosa i wody.

Taki budyń to znakomity pomysł na deser dla osób, które nie tolerują lub nie chcą pić mleka krowiego. Natomiast, dla osób, które mogą pić krowie mleko to zachęta, aby eksperymentować w kuchni i poznawać nowe smaki.

Budyń jest bardzo pyszny, łatwy w przygotowaniu i bardzo… czekoladowy!

Składniki

50 g gorzkiej czekolady 70 % zawartości kakao

400 ml mleka kokosowego

100 ml wody

25 g cukru kokosowego

25 – 30 g skrobi ziemniaczanej

Do podania  – owoce, wiórki koksowe, starta czekolada

Wykonanie

Czekoladę drobno siekamy.

W kubku mieszamy wodę, skrobię ziemniaczaną i cukier.

Mleko kokosowe przelewamy do rondelka i podgrzewamy. Do gorącego dodajemy posiekaną czekoladę i mieszamy, aż czekolada się rozpuści. Dodajemy wymieszaną wodę z cukrem i skrobią ziemniaczaną.  Gotujemy, aż masa zgęstnieje. Podczas gotowania cały czas mieszamy, najlepiej trzepaczką, aby nie powstały grudy i kluski. Gotowy budyń przelewamy do kubeczków lub miseczek.

Budyń serwujemy gorący lub przestudzony, jak kto lubi. Możemy obłożyć deser owocami, obsypać wiórkami kokosowymi lub startą gorzką czekoladą.

Smacznego!

Sałatka z kapusty z marchewką, sezamem, imbirem, sosem sojowym…

Kapusta odgrywa w kuchni polskiej dość istotną rolę. Jest składnikiem wielu tradycyjnych przepisów, takich jak: kapusta zasmażana, gotowana, gołąbki, bigos. Kapustę również kisimy lub spożywamy na surowo.

Surówki ze świeżej kapusty są orzeźwiające, chrupiące, smaczne i zdrowe. Najczęściej przygotowujemy surówkę z kapusty, marchwi, cebuli, jabłka i oleju. Możemy jednak wprowadzić do naszej kuchni nowe smaki i przygotować surówkę z białej kapusty w azjatyckim stylu.

Składniki

1/4 główki kapusty około 500 g

100 g marchewki

2 – 3 dymki

2 łyżki nasion sezamu

10 g świeżego imbiru

4 – 5 łyżek octu ryżowego

1 łyżeczka cukru trzcinowego

3 łyżki oleju sezamowego

2 łyżki sosu sojowego

1/2 łyżeczki sosu chili lub kilka kropel sosu tabasco

sól

Wykonanie

Przygotowujemy sos. Obrany imbir ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Do startego imbiru dodajemy ocet ryżowy, olej sezamowy, sos sojowy, sos chili lub tabasco, cukier, mieszamy i doprawiamy solą.

Kapustę szatkujemy. Dymkę siekamy. Marchewkę obieramy, kroimy skosem na cienkie plastry, a następnie siekamy wzdłuż na drobne paseczki, tzw. julienne.

Posiekane warzywa, dymkę, nasiona sezamu mieszamy z sosem, próbujemy, w razie konieczności doprawiamy solą. Odstawiamy na około godzinę do lodówki.

Smacznego!

Sałatka z buraczków i ananasa z fetą i orzechami

Carpaccio z buraka i ananasa z serem feta i orzechami włoskimi

Sałatka z gotowanych czerwonych buraczków z ananasem, serem feta, orzechami włoskimi i kolendrą. Taką sałatkę polecam podać w formie carpaccio, ponieważ buraczki farbują swoim sokiem i ananas zrobiłby się czerwony. Nie zmieniłoby to smaku dania, ale w takiej formie sałatka prezentuje się bardzo apetycznie.

Plastry buraczków możemy zamarynować wcześniej i sałatkę złożyć tuż przed podaniem.

Składniki

2 buraczki średniej wielkości ugotowane lub upieczone

1/2 ananasa, dojrzałego i soczystego

100 g sera feta

1 łyżka miodu

1 łyżka octu balsmicznego (aceto balsamico)

1 łyżka oliwy z oliwek

pieprz kolorowy, grubo mielony lub utłuczony w moździerzu

świeża kolendra

garść orzechów włoskich

Wykonanie

Ugotowane lub upieczone buraczki obieramy i kroimy w bardzo cienkie plastry. Miód mieszamy z octem balsamicznym i zalewamy plastry buraczków, odstawiamy.

Ananasa obieramy ze skóry i kroimy w cienkie plastry. Plastry przekrawamy na pół i wycinamy twardy środek ananasa.

Na talerzu układamy na przemian marynowane buraczki z ananasem, skrapiamy oliwą z oliwek, posypujemy pokruszonym serem feta i kolorowym pieprzem. Dekorujemy orzechami włoskimi i świeżą kolendrą. Podajemy od razu, ponieważ kolendra bardzo szybko więdnie.

Smacznego!

 

Dyniowe bagietki z kurkumą na zaczynie poolish

Zaczyn poolish, cóż to za zaczyn?
Termin ten pochodzi z języka francuskiego, a nawiązuje do technik opracowanych przez…
i tu uwaga!
… polskich piekarzy.
Taki polski zaczyn po francusku.
Zaczyn ten to fermentowana mąka z wodą i drożdżami,  dodawana do końcowego wyrabiania ciasta, w celu wzmocnienia i wzbogacenia smaku pieczywa oraz przedłużenia okresu jego świeżości wskutek kwasowości zaczynu, który fermentuje przez 6 – 12 godzin.
A skąd te mądrości? Te i wiele innych informacji na temat pieczywa znajdziecie w książce “Mąka, woda, drożdże, sól. Rzecz o pieczeniu chleba”, Ken Forkish.

Jesienią, kiedy dynie kuszą swoimi kształtami i kolorami, a przede wszystkim dostępnością i ceną warto zapiec je w piekarniku, przygotować purée, a potem dodawać je do… wszystkiego! Ja tak robię, a nadwyżki mrożę. Tym razem purée dyniowe wkradło się do bagietek, ale obiecuję, że na tym nie poprzestanę … cdn.

Składniki

Zaczyn poolish

10 g drożdży świeżych

250 ml ciepłej wody (temp. około 27°C)

250 g łyżka mąki chlebowej typ 750

 Ciasto

15 g drożdży świeżych

100 ml letniej wody

1 łyżeczka cukru

600 g mąki chlebowej typ 750

400 g purée z dyni

1 łyżeczka soli

1/2 łyżeczki kurkumy

mąka do podsypania

Wykonanie

Purée z dyni

Dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Zaczyn

Zaczyn najlepiej przygotować w wieczór poprzedzający pieczenie. Wszystkie składniki na zaczyn mieszamy ze sobą najlepiej w szklanym lub glinianym naczyniu, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na całą noc w temperaturze pokojowej.

Ciasto

W dużej misce mieszamy wodę, drożdże i cukier. Kiedy się rozpuszczą dodajemy pozostałe składniki i gotowy zaczyn poolish. Wyrabiamy cisto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości na około 1 godzinę.  Drożdże to żywy organizm, czas wyrastania jest zależy od warunków, jakie panują w naszej kuchni.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na cztery części. Z każdej formujemy na stolnicy posypanej obficie mąką bagietki. Układamy na specjalnej blaszce do pieczenia bagietek, wyłożonej papierem do pieczenia.
Uformowane bagietki obsypujemy mąką, przykrywamy ściereczką i znowu odstawiamy do wyrośnięcia na około 30-40 minut.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 250°C, na dno piekarnika wkładamy miskę żaroodporną z wodą.
Tuż przed pieczeniem bagietki nacinamy ostrym nożem i wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy około 20-25 minut.

Smacznego!

 

Placki z mąki gryczanej (pancakes) z kefirem, rozmarynem i miodem

Małe smażone placuszki, znane również, jako amerykańskie pankejki (pancakes), to propozycja nie tylko na śniadanie, ale również na deser. Najlepiej smakują podane z jogurtem, miodem lub syropem klonowym i z owocami.

Ciasto na placki warto przygotować wcześniej, najlepiej na noc, aby mogło odstać. Dzięki temu placki będą idealnie puszyste.

Nie wszyscy lubią smak koziego nabiału, wówczas kozi jogurt możemy zastąpić jogurtem z mleka krowiego.

Składniki

250 ml kefiru

2 jajka

20 g roztopionego masła

200 g maki gryczanej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

20 g miodu

1/2 łyżeczki świeżego, drobno posiekanego rozmarynu

szczypta soli

olej do smażenia

Do podania:

świeże figi 4 – 5 sztuk

250 jogurtu z koziego mleka

miód

orzechy włoskie

Wykonanie

Do miski wlewamy kefir, jajka, miód, roztopione i przestudzone masło, mieszamy. Następnie dodajemy mąkę gryczaną, proszek do pieczenia, sodę, posiekany rozmaryn i szczyptę soli. Mieszamy, aż składniki się połączą i otrzymamy gładka i jednolitą masę.

Patelnię rozgrzewamy i smarujemy cienko olejem. Olej na patelni najlepiej rozprowadzić pędzelkiem lub nasączonym olejem ręcznikiem papierowym. Nakładamy ciasto po 1 łyżce i smażymy na średnim ogniu do zrumienienia z obu stron.

Gotowe placki podajemy z łyżką jogurtu koziego, świeżymi figami oraz orzechami włoskimi. Całość polewamy miodem.

Smacznego!

 

Gryczane gofry z bitą śmietaną i jeżynami

Jesień już na dobre zagościła w naszych ogrodach. Z  krzewu  jeżyny udało mi się zebrać ostanie plony.

Co zrobić z tak małą ilością owoców?

Decyzja zapadła – gofry z mąki gryczanej z dodatkiem bitej śmietany i jeżyn.

Smakiem ostatnich w tym roku świeżych jeżyn  żegnamy lato…

Z tego przepisu otrzymamy około 10 sztuk małych gofrów, ilość i wielkość zależy od gofrownicy.

Składniki

CIASTO

200 g mąki gryczanej

250 ml mleka

20 g masła – roztopionego, przestudzonego

1 łyżka cukru trzcinowego

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

Do smarowania gofrownicy – 2 łyżki oleju

DODATKI

200 ml śmietanki 30% lub 36%

1 łyżka cukru pudru

jeżyny – ilość wg uznania

Wykonanie

CIASTO

Wszystkie składniki na ciasto miksujemy ze sobą za pomocą blenedera.

Rozgrzewamy gofrownicę.

Górną i dolną płytę gofrownicy smarujemy niewielką ilością oleju, najlepiej do tej czynności wykorzystać pędzelek.

Ciasto nakładamy porcjami do dobrze nagrzanej gofrownicy – ilość zależy od wielkości gofrownicy – pieczemy do uzyskania złotego koloru.  Gotowe przekładamy na kratkę do przestygnięcia.

DODATKI

Mocno schłodzoną śmietankę ubijamy, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder.

Gofry podajemy z bitą śmietaną i dekorujemy jeżynami.

Smacznego!

Smażone figi w szynce parmeńskiej

Smażone figi w szynce parmeńskiej to mała przekąska, jak również świetny dodatek do sałatek. Przygotowuje się je błyskawicznie i są przepyszne. Dobrze komponują się np. wyłożone na liściach rukoli i polanych dresingiem lub gęstym octem balsamicznym.

Przepis na smażone figi w szynce znalazłam w książce “Sirocco” Sabriny Ghayour , ucieszyłam się bo miałam figi i szynkę, ale… zabrakło jednego składnika o magicznej nazwie – “zatar”.

Co to jest zatar (za’atar, zathar)?
Jest to arabska mieszanka przypraw, zawierająca zmielony sumak, prażone ziarna sezamu i “zielone zioła” (tymianek, majeranek, oregano). Tym razem z pomocą przyszła Marta Dymek i jej przepis na zatar na stronie Jadłonomia. Dzięki Marta!

Składniki

4 duże figi

2 łyżki oliwy i dodatkowa porcja do smażenia

skórka otarta z 1 cytryny

1 czubata łyżka zataru

pieprz

8 plastrów szynki parmeńskiej przekrojonych wzdłuż

opcjonalnie – ocet balsamiczny,  gęsty

Wykonanie

Figi kroimy na ćwiartki. Do miseczki wlewamy oliwę, dodajemy otartą skórkę z cytryny, zatar, pieprz i wszystko starannie mieszamy.  Pikantną marynatą smarujemy figi od strony miąższu. Każdą ćwiartkę owijamy paskiem szynki.

Na gorącą patelnię wlewamy odrobinę oliwy i smażymy figi w szynce po 1 minucie z każdej strony, aż szynka się zrumieni. Usmażone figi możemy polać gęstym octem balsamiczny, podajemy od razu.

Smacznego!

*przepis pochodzi z książki “Sirocco wspaniałe smaki Bliskiego Wschodu” Sabriny Ghayour.

Faszerowane plastry cukinii serkiem ricotta, parmezanem i wędzonym boczkiem

Co zrobić z wyrośniętą cukinią? Czy taka duża jeszcze dobrze smakuje i czy nie będzie łykowata?

Nic w naszej kuchni nie powinno się zmarnować. Przerośniętą cukinię możemy pokroić w plastry, wydrążyć z nasion i włóknistego miąższu, nałożyć farsz i zapiec. Nasiona warto zasuszyć i na wiosnę wysiać w ogródku.

Składniki

Cukinia

250 g serka ricotta

50 g sera parmezan – Parmigiano Reggiano

1 jajko

2 plastry wędzonego boczku

garść świeżych liści bazylii

sól

pieprz

starta gałka muszkatołowa

oliwa z oliwek

Wykonanie

Boczek kroimy w drobną kostkę.

W misce, widelcem delikatnie mieszamy serek ricotta, starty parmezan, jajko i posiekane listki bazylii. Doprawiamy solą, pieprzem i startą gałka muszkatołową.

Cukinię kroimy w plastry o grubości około 1,5 cm. Wydrążamy ze środka nasiona z włóknistym miąższem. Plastry układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wypełniamy farszem z serka ricotta. Następnie posypujemy startym parmezanem, pokrojonym boczkiem i skrapiamy oliwą z oliwek.

Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180°C i zapiekamy około 15 – 20minut.
Faszerowane plastry cukinii serwujemy od razu, najlepiej smakują jeszcze ciepłe!

Smacznego!

Carpaccio z melona z marynowaną mozzarellą

Ten przepis jest doskonałym przykładem prostej, orzeźwiającej przekąski. Marynowane kulki mozzarelli możemy przygotować dzień wcześniej i przechowywać w lodówce. Należy pamiętać, aby po wyjęciu z lodówki pozostawić mozzarellę na pół godziny w temperaturze pokojowej, ponieważ oliwa z oliwek, która jest składnikiem marynaty w niskiej temperaturze krzepnie.

Kiedy mamy zamarynowane mini mozarelle, danie według tej formuły możemy przygotować z pomidorami, plastrami ogórka, z truskawkami lub tak, jak tym razem z melonem.

Składniki

1 dojrzały melon

300 g mozzarelli mini

1/2 papryczki chili lub pół łyżeczki sambal oelek

garść listków bazylii

sok i otarta skórka z 1/2 cytryny

4 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka posiekanego szczypiorku

sól

Wykonanie

Papryczkę chili, listki bazylii i szczypiorek siekamy, mieszamy z oliwą, otartą skórką z cytryny i doprawiamy solą. Kulki mozzarelli odsączamy z zalewy i zalewamy marynatą.

Melona obieramy, kroimy na ćwiartki, wydrążamy miąższ z pestkami. Każdą ćwiartkę ostrym nożem kroimy na bardzo cienkie plastry, rozkładamy na 4 talerzach. Plastry melona możemy ułożyć na płasko lub fantazyjnie pozawijać. Sokiem z cytryny skrapiamy melona i na wierzch wykładamy kulki mozzarelli razem z marynatą.

Smacznego!

Melon z czerwonym pieprzem, tymiankiem w winie z miodem

Melon to wspaniały owoc, ma mało kalorii i świetnie nawadnia organizm. Jest bogaty w witaminy i minerały. Najlepszy melon, to dojrzały melon. Wybierając melona w sklepie zwróćmy uwagę na skórkę, żeby nie było na niej żadnych plam. Powąchajmy owoc przy szypułce, dojrzały wydziela słodki, charakterystyczny zapach. Jeżeli jednak nie mamy wielkiego wyboru, bo nie jesteśmy np. w słonecznej Italii, wybierzmy owoc z wyglądu najzdrowszy i połóżmy go na parapecie na kilka dni, powinie dojrzeć.

Melona przygotowanego według tego przepisu możemy spożyć jako przekąskę lub deser. Wyśmienicie smakuje się z lodami śmietankowymi lub waniliowymi. Może również stanowić dodatek do sałatki, idealnie komponuje się z rukolą.

Składniki – 2 porcje

1/2 dojrzałego melona około 500 g

1 łyżeczka czerwonego pieprzu w ziarnkach

2 gałązki świeżego tymianku

40 ml białego wytrawnego wina

1 łyżka miodu

Wykonanie

Melona obieramy, wydrążamy miąższ z pestkami, kroimy na kawałki wielkości kęsa. Pieprz lekko ubijamy w moździerzu. Z gałązek tymianku obrywamy listki. Wino mieszamy z miodem.

W miseczkach lub kieliszkach układamy cząstki melona, zalewamy winem z miodem i posypujemy pieprzem oraz tymiankiem. Podajemy od razu.

Smacznego!