Homemade strawberry liqueur with the addition of lime - homemade preserves and liqueurs

Strawberry tincture always raised a lot of doubts in me. Somehow, strawberries did not really remind me of an alcoholic drink. A few years ago, the decision was made: make it yourself, try it and evaluate it!


Strawberries are beautiful, ripe, cleaned, stalked, all prepared according to the recipe. Two months have passed, I am decanting the tincture, the first tasting and.... disappointment. Taste? Strawberry compote with alcohol... It's hard, maybe it will still work out? The tincture ended up in the bottles and was forgotten.

After another three months, tasting and delight. How good it is! Tasty! Delicious!

Since then, the strawberry season has not only been jams, cocktails and strawberries in cream or yoghurt, it is mainly STRAWBERRY TINKEY!

Ingredients

  • 1 kg of strawberries
  • 200 - 250 g of sugar
  • 700 ml of 70% alcohol tincture
  • 1 lime - after 2 months

    PERFORMANCE

    1. Rinse the strawberries, destalk them, put them in a jar or ridge, preferably with a large hole. Cover with sugar and set aside for about 2 hours to release the juice. Then add the alcohol, mix it slightly, close it tightly and let it stand for about 2 months.
    2. After 2 months, pour off the alcohol. Scrub the lime, remove the peel from the half of the fruit (without the white albedo), squeeze the juice out of the whole fruit and add it to the tincture.
    3. Let it stand for 2 weeks. After this time, decant and filter thoroughly.
    4. Let the tincture mature for at least 3 months in a cool and dark place.

    also check

    Comments

    maly3city ♑ 2017-07-05 19:31:17

    Spróbujcie jeszcze zrobić nalewkę farmacetòw na truskawkach.

    Response

    TajemniceSmaku 2017-07-06 11:52:01

    Intrygująca...

    Response

    Aneta W. 2017-07-10 18:32:34

    Od dziś to jeden z moich ulubionych blogów! :) <3 lubię patrzeć na ładne zdjęcia, a Twoje są tak cudowne, że nawet nie mam słowa, które by to określiło! ;) rzadko mam czas na komentowanie, ale obiecuję się starać :D za to, że sobie mogę popatrzeć i pomarzyć, że kiedyś dojdę do takich umiejętności w fotografii, choć w połowie tak dobrych ;)

    Response

    TajemniceSmaku 2017-07-11 21:46:00

    Pąs na policzkach po takich komplementach... 😉 Anetko, na Twoim blogu również jest pięknie, kolorowo i smacznie!

    Response

    Grażyna 2018-06-02 18:23:26

    Limonki nie dawałam, a robię nalewkę od kilku lat. Za to dawałam melisę, ma większego kopa, hihihih, ja robię tylko na spirytusie. Teraz zrobię z limonką i melisą. I co jeszcze-powiem że lepsza dla mnie jest świeża-znaczy po tych 2 miesiącach, potem ciemnieje i robi się ostrzejsza.

    Response

    TajemniceSmaku 2018-06-05 13:17:46

    Z melisą również może być wyśmienita 🙂

    Response

    add comment

    Your email address will not be published.