Przekąska z oliwek i marynowanych papryczek z serem labneh lub z fetą

Przygotowanie marynowanych papryczek z oliwkami  w zalewie jest wyjątkowo proste.  Papryczki możemy podać do stołu na  przystawkę, ale jest to również pomysł na świetny prezent. Wystarczy tylko wszystko zapakować w ładny słoik, przewiązać sznureczkiem z etykietką i mamy atrakcyjny wizualnie, a przede wszystkim smaczny kulinarny podarunek.

Składniki

10 małych marynowanych papryczek

10 – 15 sztuk marynowanych oliwek (z pestkami lub bez)

150 – 200 g ziołowego sera z jogurtu (labneh) lub miękkiej fety (ilość zależy od wielkości papryczek)

1 – 2  ząbki czosnku

2 łyżki octu winnego białego

2 listki laurowe

100 ml oliwy z oliwek

150 ml oleju

sól

pieprz

Wykonanie

Oliwę i olej, ocet, zmiażdżony czosnek mieszamy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Marynowane papryczki faszerujemy domowym jogurtowym serkiem labneh lub miękką fetą, układamy razem z oliwkami (z pestkami lub bez)i listkami laurowym  w miseczce lub w słoiku. Całość zalewamy do przykrycia papryczek marynatą z oliwy, przykrywamy i odstawiamy na około 1 – 2  doby do lodówki… i już! W razie konieczności dolewamy oleju lub oliwy z oliwek.

Smacznego!

Chleb z Vermont na zakwasie z dodatkiem mąki pszennej razowej pieczony w żeliwnym garnku – World Bread Day 2019 – Światowy Dzień Chleba 2019

Przepis na chleb z Vermont pochodzi z książki „CHLEB” Jeffreya Hamelmana. Bardzo lubię ten przepis, to według tej receptury udało mi się wypiec mój pierwszy pszenny chleb na zakwasie.

16 października to dzień, w którym świętujemy Światowy Dzień Chleba. Zorra zaprasza do udziału w Światowym Dniu Chleba, to wspaniała inicjatywa, bo takie wspólne pieczenie to bardzo dobry pomysł dzielenia się… chlebem. 

Składniki na 2 bochenki

LEVAIN (Zaczyn)

140 g mąki chlebowej pszennej typ 750

170 g wody

30 g dojrzałego zakwasu

CIASTO NA CHLEB

680 g mąki chlebowej pszennej typ 750

90 g maki pszennej razowej

420 g wody

20 g soli

300 g zaczynu/levain (całość oprócz 2 łyżek)

Wykonanie

LEVAIN

12-16 godzin przed końcowym mieszaniem ciasta mieszamy w misce wszystkie składniki na zaczyn, przykrywamy i pozostawiamy w temperaturze około 21°C.

CIASTO

Do dużej miski dodajemy wszystkie składniki na ciasto, w tym 300 g zaczynu (levain), oprócz soli. Mieszamy tylko do połączenia składników, przykrywamy miskę folia spożywczą i odstawiamy na około 60 minut do autolizy. Pod koniec posypujemy solą i mieszamy przez około 2 minuty, przykrywamy folią i odstawiamy do wstępnej fermentacji na 2,5 godziny. Wymagana temperatura fermentacji ciasta to około 24°C. W trakcie fermentacji ciasto składamy* dwa razy w odstępie 50 minut.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie porcje i formujemy bochenki o okrągłym lub podłużnym kształcie. Bochenki przekładamy do obsypanych mąką koszyków (lub np. misek wyłożonych lnianym płótnem i również obsypanych mąką) i pozostawiamy do fermentacji końcowej na około 2,5 godziny w temperaturze 24°C**.

Przed pieczeniem żeliwny garnek nagrzewamy w piekarniku 30-45 minut w temperaturze 250°C.  Bochenki delikatnie przekładamy na wycięty pod rozmiar garnka (z małym zapasem) papier do pieczenia, nacinamy  np. żyletką. Przekładamy do mocno rozgrzanego garnka i pieczemy 20 minut w temperaturze 250°C z przykrywką. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę, zmniejszamy temperaturę do 210°C i pieczemy kolejne 20 minut.

Smacznego!

*Polecam filmik Marka Szkudlarka z instrukcją składania ciasta

** Czas wyrastania ciasta to parametry orientacyjne. Wszystko zależy od siły zakwasu i temperatury w kuchni. Należy to kontrolować, ponieważ czas wyrastania może być u każdego różny.

World Bread Day, October 16, 2019

Śniadanie lub deser – jogurt z pieczonymi śliwkami i granolą

Pieczone śliwki  to doskonały dodatek do jogurtu, owsianki, budyniu, omletów lub gofrów. Smakują zarówno na ciepło, jak i na zimno. Warto więc zapiec większą porcję i przez 3 – 4 dni dodawać je do różnych dań.  

Składniki

1 kg śliwek

3 – 4 łyżki miodu

1/2 – 1 łyżeczki cynamonu

jogurt naturalny

granola (polecam domową granolę jabłkową lub czekoladową)

Wykonanie

Śliwki przekrawamy na pół i drylujemy. Połówki owoców układamy na blaszce, skórką do dołu, polewamy miodem i oprószamy cynamonem. Pieczemy w temperaturze 200°C przez około 30 minut.

Miseczki* wypełniamy do połowy jogurtem, dodajemy granolę i pieczone śliwki (ciepłe lub zimne).

Smacznego!

*Miseczki Rak Porcelain – linia EvolutionTGhome

Pomarańczowy kuskus z marchewką i bazylią – sałatka lub danie obiadowe

Kuskus z  wyglądu przypomina kaszę, ale w rzeczywistości jest to bardziej makaron. Składa się z twardej pszenicy durum zmieszanej z wodą. Jest to najszybsza i najłatwiejsza w przygotowaniu kasza. Wystarczy suszony kuskus zalać wrzątkiem, przykryć i po 5 – 15 (zależy od rodzaju kaszy) minutach mamy gotowe danie.

Pomarańczowy kuskus z marchewką może być  sałatką, którą zaserwujemy na zimno. Może również pełnić rolę dodatku obiadowego, na ciepło do warzyw lub mięs.

Składniki

200 – 300 g marchewek

2 pomarańcze

300 ml gorącego warzywnego bulionu lub wody

gorąca woda w razie potrzeby do kuskus

3 łyżki oliwy

szczypta kardamonu

ząbek czosnku

2 łyżki octu winnego białego

200 g kaszy kuskus

sól

pieprz

pęczek świeżej bazylii

Wykonanie

Marchewki bardzo cienko obieramy i kroimy w słupki lub w plastry (małe pozostawiamy w całości).  Z wyszorowanej i wyparzonej pomarańczy ścieramy skórkę, bez białego albedo. Następnie pomarańcze filetujemy – ostrym nożem z owocu odcinamy górną i dolną część, tak aby było widać miąższ. Pomarańczę stawiamy pionowo i ścinamy skórkę razem z białym albedo. Z tak przygotowanego owocu, ostrym i cienkim nożem wykrawamy filety spomiędzy białych błonek. Filety odkładamy na bok, z pozostałej części pomarańczy ręką wyciskamy sok.
Czosnek obieramy i bardzo drobno siekamy lub ścieramy na tarce.

W rondelku rozgrzewamy oliwę i smażymy marchewki  przez około 5 minut, cały czas mieszamy. Następnie dodajemy otartą skórkę pomarańczy, sól, pieprz, dolewamy gorącą wodę lub bulion i gotujemy na wolnym ogniu około 15 minut. Wyjmujemy marchewki i odkładamy na bok. Do pozostałego płynu dodajemy czosnek, kardamon, sok z pomarańczy i ocet, zagotowujemy. Do miski wsypujemy kuskus i zalewamy  gorącą miksturą około 05 – 1 cm nad poziom kaszy (zgodnie z instrukcją na opakowaniu), w razie konieczności dolewamy wrzątek. Miskę przykrywamy i odstawiamy na około 5 minut, następnie kaszę mieszamy, po czym studzimy. Do przestudzonej kaszy dodajemy marchewki, filety z pomarańczy i listki bazylii, mieszamy, w razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego!

Grzanki z ricottą i grzybami

Grzanki z pieczywa z różnymi dodatkami to jedno z moich ulubionych dań. Często kiedy mam kilkudniowe pieczywo, robię grzanki, albo na patelni, albo w piekarniku, albo bez tłuszczu opiekam  w tosterze. Dzięki temu mogę odświeżyć pieczywo i przygotować pyszną przekąskę. Takie grzanki to również świetny pomysł na ekspresowe danie, by podjąć nimi niespodziewanych gości.  Grzanki z leśnymi grzybami to danie raczej sezonowe, co nie znaczy, że nie możemy spróbować podgrzybków zastąpić np. boczniakami.

Składniki

bagietka, ciabatta lub kilka bułek

250 g świeżych grzybów leśnych, u mnie podgrzybki

1 łyżeczka masła

oliwa

1 ząbek czosnku do grzybów  + 1/2 ząbka czosnku do ricotty

250 g serka ricotta

skórka otarta z 1 cytryny

łyżka posiekanych ziół  (pietruszka, szczypiorek)

sól

pieprz

Wykonanie

Czosnek obieramy, grzyby czyścimy, wszystko kroimy w cienkie plasterki. Na patelni podgrzewamy 1 łyżeczkę oliwy i masło, krótko podsmażamy czosnek. Uważamy aby czosnku nie przypalić, gdyż stanie się gorzki. Patelnię odstawiamy z ognia i zdejmujemy z niej plasterki czosnku. Wracamy z patelnią na palnik, dodajemy pokrojone grzyby i smażymy, cały czas mieszając, aż sos spod grzybów odpowiednio się zredukuje. Pod koniec grzyby solimy i pieprzymy, oraz dodajemy usmażony wcześniej czosnek. Mieszamy i zdejmujemy patelnię z ognia.

W misce mieszamy widelcem ser ricotta z otartą skórką cytrynową, zmiażdżonym lub startym na tarce czosnkiem i ziołami. Doprawiamy solą i pieprzem.

Pieczywo kroimy na kromki i obsmażamy na rozgrzanej patelni z odrobiną oliwy, do czasu, aż będą złociste i chrupiące. Możemy pieczywo podpiec również w opiekaczu do tostów, wtedy już bez oliwy.

Na grzanki kładziemy ser ricotta, a na wierzch usmażone grzyby. Całość możemy skropić oliwą i obsypać świeżymi ziołami.   

Smacznego!

Szpinakowe knedle z czerstwego pieczywa, z grzybowym ragout, czyli sosem z grzybami

Według raportu Federacji Polskich Banków Żywności „Nie marnuj jedzenia 2018” Polacy najłatwiej wyrzucają pieczywo (49%)*.  Jak temu zapobiec?  Co można zrobić z czerstwego pieczywa? Jest kilka sposobów, takich jak grzanki do zupy lub sałatki, francuskie tosty, czyli chleb moczony w jajku i smażony, grzanki z żółtym serem z piekarnika i wiele innych.  Możemy również zrobić knedle.

Proponuję dzisiaj wegetariańskie danie, szpinakowe knedle z grzybowym sosem. Łatwe i smaczne danie, a przede wszystkim przygotowane w duchu zero waste, czyli gotuję, nie marnuje!

Knedle możemy przygotować z każdego pieczywa. Dla mnie jednak najsmaczniejsze są takie z mieszanego np. z bułek i  chleba na zakwasie. Sos zrobiłam na bazie świeżych podgrzybków, ale poza sezonem możemy użyć pieczarek.

Składniki

GRZYBOWE RAGOUT, CZYLI SOS Z GRZYBAMI

250 g świeżych grzybów leśnych (poza sezonem mogą być pieczarki)

1 cebula

30 g masła

100 ml bulionu warzywnego lub wody

100 g mascarpone

1 – 2 łyżki posiekanej pietruszki

sól

pieprz

gałka muszkatołowa

KNEDLE SZPINAKOWE

200 g suchego, czerstwego pieczywa  – bułki, chleb, rogale

200 – 250 ml mleka

2 jaja

1 cebula

1 ząbek czosnku

300 g świeżego szpinaku

1 łyżka oleju

1 -2 łyżki mąki (opcjonalnie)

sól

pieprz

gałka muszkatołowa

Wykonanie

GRZYBOWE RAGOUT, CZYLI SOS Z GRZYBAMI

Cebulę obieramy i kroimy w kostkę, grzyby czyścimy i kroimy w cienkie plasterki. Na patelni podsmażamy na maśle cebulę, kiedy zmięknie dodajemy grzyby i smażymy aż grzyby się zarumienią. Doprawiamy sola, pieprzem i gałką muszkatołową. Podlewamy gorącym bulionem lub wodą, mieszamy, dodajemy ser mascarpone i pietruszkę. Smażymy i mieszamy  jeszcze 2 – 3 minuty, aż sos lekko zgęstnieję, wtedy ragout zdejmujemy z ognia.

KNEDLE SZPINAKOWE

Pieczywo kroimy na małe kawałki. Mleko podgrzewamy i gorącym zalewamy pokrojone pieczywo. Jeżeli mamy bardzo suche kawałki pieczywa  mleka dolewamy trochę więcej.

Kiedy pieczywo się moczy przygotowujemy szpinak. Cebulę drobno kroimy i obsmażamy około 3 minuty na oleju, po 2 minutach dorzucamy posiekany czosnek. Dodajemy liście szpinaku, smażymy, aż płyn odparuje, solimy, pieprzymy, doprawiamy gałką muszkatołową, studzimy.

Do namoczonego pieczywa dodajemy jaja, podsmażony i przestudzony szpinak i wyrabiamy. Jeżeli masa jest zbyt luźna możemy dodać 1 -2 łyżki mąki.

W garnku zagotowujemy wodę.  Zwilżonymi wodą dłońmi formujemy kulki i wrzucamy do wody. Kiedy wypłyną gotujemy na małym ogniu 5 – 10 minut i wyjmujemy za pomocą łyżki cedzakowej.

Knedle podajemy z grzybowym ragout.

Smacznego!

* Źródło bankizywnosci.pl

Sałatka ze świeżymi figami, mini mozzarellą… Prosta i szybka sałatka

Figowego szaleństwa ciąg dalszy. Bo, jak tu nie szaleć, kiedy jest na nie sezon i cena przystępna. Dojrzałe, świeże figi są bardzo delikatne i niestety szybko sie psują, warto więc nacieszyć się tym  smacznym owocem.

Ta sałatka jest wyjątkowo prosta i szybka.  Składa sie z kilku składników i można ją przygotować w 10 minut.

Składniki

150 g mozzarella mini

100 g suszona, cienko krojona wędlina, u mnie suszony karczek

100 g rukola

3 świeże figi

2  łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka octu balsamicznego

1 łyżeczka octu balsamicznego gęstego

1/2 łyżeczki nasion czarnuszki

sól

pieprz

garść orzechów włoskich (mogą być karmelizowane)

Wykonanie

Umyte i wysuszone liście rukoli rozkładamy na dużym półmisku. Figi kroimy na ćwiartki, mozzarellę odsączamy z zalewy. Na liściach rukoli układamy figi, mozzarellę, pomarszczone kawałki suszonej wędliny. Całość solimy, pieprzymy, skrapiamy oliwą i octem. Na koniec posypujemy orzechami, czarnuszką i polewamy (cienką strużką) gęstym octem balsamicznym.

Smacznego!

Bürli – szwajcarskie bułki z drożdżową wodą z winogron

Bürli to tradycyjne szwajcarskie bułki z drożdżową wodą z winogron podaję za Zorrą. Pieczemy je wspólnie* we wrześniowej piekarni Amber.

Co to jest woda drożdżowa? To naturalny środek spulchniający do wypieku pieczywa, który powstaje na bazie owoców (także warzyw) z dodatkiem cukru lub miodu i wody. Pod wpływem fermentacji woda zaczyna sie pienić i nabiera drożdżowego aromatu, wtedy jest gotowa do użycia.

Składniki

WINOGRONOWA WODA DROŻDŻOWA

50 g winogron

10 g miodu

200 g wody

ZACZYN Z WODĄ DROŻDŻOWĄ

150 g  wody drożdżowej

150 g mąki pszennej typ 550

CIASTO WŁAŚCIWE

zaczyn z wodą drożdżową

2 g świeżych drożdży

50 g mąki pełnoziarnistej

450 g mąki pszennej typ 550

260 g wody

12 g soli

Wykonanie

WINOGRONOWA WODA DROŻDŻOWA

Wszystkie składniki umieszczamy w butelce, zamykamy i trzymamy w temperaturze pokojowej przez 2 – 3 dni. Codziennie wstrząsamy butelką i codziennie ją otwieramy. Jeżeli po dwóch dniach woda nie zacznie się pienić, stawiamy butelkę w cieplejszym miejscu – temperatura 25 – 30°C. Kiedy woda się spieni to znak, że jest gotowa do użycia.

ZACZYN Z WODĄ DROŻDŻOWĄ

W misce mieszamy wodę drożdżową (bez winogron) z mąką. Miskę przykrywamy i odstawiamy na noc w temperaturze pokojowej.

CIASTO WŁAŚCIWE

Następnego dnia do misy robota dodajemy zaczyn, mąki, wodę i drożdże. Wyrabiamy ciasto przez 4 minuty i odstawiamy na 15 – 30 minut. Po tym czasie dodajemy sól i wyrabiamy przez 6 minut. Przykrywamy ciasto i odstawiamy w ciepłe miejsce na 90 minut, składając je dwa razy co 30 minut na posypanej mąką stolnicy.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 10 równych porcji. Każdy kawałek ciasta formujemy na kształt bułek i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Bułki układamy po dwie obok siebie, tak aby się ze sobą łączyły. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 1 – 1,5 godziny.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 230°C. Gdy piekarni będzie gorący wstawiamy do niego żaroodporna miskę z wodą. Pieczemy bürli przez 30 minut, po 15 minutach otwieramy na chwilę drzwiczki piekarnika, aby para mogła się wydostać.
Upieczone bürli przekładamy na kratkę do ostygnięcia.

Smacznego!

* Bürli na blogach:
Akacjowy blog
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moja akademia smaku
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Tajemnice smaku
Zacisze kuchenne

Nocna pizza ze szpinakowym serem ricotta, z mozzarellą, szynką dojrzewającą i świeżymi figami

Nocna pizza to umowna nazwa, a wynika z tego, że wyrabiamy ciasto wieczorem i odkładamy na noc do lodówki. Takie ciasto w lodówce może dojrzewać około 24 godziny, ale zdarzyło mi się nie jeden raz, że trwało to dłużej, nawet dwa dni.

Bardzo lubię robić pizzę w ten sposób. Po pierwsze, pizzę na drugi dzień możemy przygotować o dogodnej nam porze. Po drugie, tak dojrzewające ciasto po upieczeniu jest bardzo smaczne,  chrupiące z wierzchu i puszyste w środku.

Składniki na 3 małe pizze

CIASTO

500 g mąki do pizzy typ „00”

15 g świeżych drożdży

8 g soli

30 ml oliwy z oliwek

300 ml wody

DODATKI

250 g sera ricotta

50 g świeżych liści szpinaku

szczypta soli i pieprzu

200 g  sera mozzarella (twardy, podpuszczkowy, niedojrzewający, półtłusty)

1/2 małej cukinii

80 g suszonej szynki w plastrach, tutaj Prosciutto Crudo

 3 łyżeczki oliwy z oliwek

gęsty ocet balsamiczny ( Aceto Balsamico )

DODATKOWO

3 świeże figi

liście szpinaku

paski cukinii

Wykonanie

CIASTO

Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie, dodajemy mąkę, mieszamy do połączenia składników, przykrywamy i odstawiamy na godzinę (autoliza). Po tym czasie dodajemy sól i oliwę i wyrabiamy ciasto, tak długo, aż będzie od odchodzić od ścianek miski (ja zagniatam ciasto w robocie z hakiem).  

Wyrobione ciasto przykrywamy (szczelną pokrywką lub folia spożywczą, aby nie wysychało z wierzchu) i odstawiamy do lodówki na 12 – 24 godziny. Najczęściej wyrabiam ciasto wieczorem i odstawiam do lodówki. Na drugi dzień  wyciągam ciasto wtedy, kiedy planuję upiec pizzę.  

Po wyjęciu z lodówki ciasto dzielimy na trzy części. Każdą porcję przekładamy na oprószaną mąką stolnicę, lekko zagniatamy, formujemy kule, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut.  Następnie każdą kulę ciasta rozwałkowujemy lub formujemy w dłoniach na okrągły cienki placek.  Każdy placek przekładamy na blachy wyłożone papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut.

Piekarnik nastawiamy na maksymalną temperaturę (250°C).

DODATKI

Szpinak siekamy i mieszamy z serem ricotta, szczyptą soli i pieprzu. Tak przygotowaną masą serową smarujemy placki z ciasta. Obsypujemy serem mozzarella startym na tarce o grubych oczkach. Obkładamy kawałkami suszonej szynki i cienkimi paskami cukinii. Paski tniemy za pomocą obieraczki do warzyw. Każdy placek skrapiamy 1 łyżką oliwy z oliwek i pieczemy około 12 – 15 minut, aż brzegi będą złociste i chrupiące.

Upieczone pizze obkładamy plastrami świeżych fig, listkami szpinaku i paskami cukinii, na koniec skrapiamy gęstym octem balsamicznym.

Smacznego!

Grzanki z serem pleśniowym, szpinakiem, figami i miodem

Chrupiące grzanki z kremowym pleśniowym serem, szpinakiem, świeżymi figami i miodem. Jest to świetny pomysł na szybką i przepyszną kanapkę. Grzanki możemy przygotować z chleba, bułek, bagietek lub z ciabatty. Połączenie słodkich dojrzałych fig z intensywnym w smaku kremowym serem z niebieską pleśnią – dla fanów i fanatyków takiego sera – delicje.

Przy okazji dodatku sera z niebieską pleśnią, taka ciekawostka. Legenda głosi, że ponad tysiąc lat temu w okolicach Roquefort we Francji pewien pasterz usiadł w jaskini, aby zjeść chleb z owczym serem. Zanim wziął pierwszy kęs owce się czegoś przestraszyły i uciekły. Pasterz pobiegł w poszukiwaniu stada, pozostawiając w jaskini swój posiłek. Kilka miesięcy później wrócił do jaskini i znalazł swój mało atrakcyjny ser, na którym utworzyła się gruba warstwa pleśni. Bardzo głodny pasterz zaryzykował i zjadł spleśniały ser, który okazał się naprawdę pyszny. Dlaczego pasterz się nie rozchorował? Ponieważ ser był zainfekowany kulturą pleśni penicillium roqueforti naturalnie występującą w tej jaskini, pleśni, która nie jest niebezpieczna dla ludzi.  

Składniki

12 kromek pieczywa (bagietka, ciabatta)

150 g sera pleśniowego z niebieska pleśnią (u mnie Castello Creamy Blue)

4 świeże figi

garść liści szpinaku

miód

orzechy włoskie

oliwa z oliwek

Wykonanie

Kromki pieczywa obsmażamy na rozgrzanej patelni z odrobiną oliwy, do czasu, aż będą złociste i chrupiące. Możemy pieczywo podpiec również w opiekaczu lub tosterze, wtedy już bez oliwy.

Na grzanki nakładamy na przemian plasterki sera i świeżych fig, przekładamy listkami szpinaku. Grzanki polewamy miodem i posypujemy orzechami.

Smacznego!