Kategoria: Święta

Domowa przyprawa piernikowa

Do czego używamy przyprawy piernikowej?
Cóż to za pytanie?
Wiadomo, do piernika!

Do piernika, pierniczków i …nie tylko.  Przyprawę piernikową możemy dodawać do wielu potraw, zarówno tych na słodko, jak i tych wytrawnych , a nawet mięsnych. Bardzo dobrze sprawdza się w owsiankach, koktajlach jogurtowych, koktajlach owocowych. Możemy nią aromatyzować herbatki, kawę, gorącą czekoladę. Szczypta przyprawy doda charakteru naleśnikom, racuchom, gofrom. Kto lubi ten cudowny zapach korzennej przyprawy piernikowej wie o czym mowa.

Zanim jednak zaczniemy szaleć z dodawaniem przyprawy do wszystkiego co lubimy, zapoznajmy się ze składem w gotowych mieszankach przyprawowych. Niestety okazuje się, że często znajdują się w nich takie dodatki, jak cukier, kakao a nawet mąka…

Dlatego proponujemy przygotować własną mieszankę w domu. Za pierwszym razem skorzystajcie ze sprawdzonych receptur*, tak jak uczyniłyśmy to my. Jeżeli będziecie chcieli udoskonalić swoją mieszankę następnym razem możecie eksperymentować z proporcjami.

Skład

50 g mielonego cynamonu

20 g mielonego suszonego imbiru

15 g mielonego kardamonu (lub wyłuskanych ziaren)

10 g gałki muszkatołowej mielonej lub otartej

15 g goździków

10 g ziaren ziela angielskiego

5 g ziaren czarnego pieprzu

5 g gwiazdek anyżu (wykorzystujemy całe gwiazdki)

Wykonanie

Goździki, ziele angielskie, ziarna pieprzu, gwiazdki anyżu, jeśli mamy w ziarnach, to również kardamon mielimy w młynku do kawy lub dokładnie tłuczemy w moździerzu. Jeżeli wykorzystujemy moździerz warto na koniec przesiać przyprawę przez gęste sito, a następnie połączyć ją ze składnikami, które zakupiliśmy już zmielone.

Rewelacyjnie sprawdzi się w przygotowaniu przyprawy thermomix. Wystarczy tylko wrzucić do kielicha urządzenia wszystkie składniki i mielić przez 30 sekund na najwyższych obrotach . W pół minuty mamy przygotowaną pachnącą przyprawę piernikową.

Gotową przyprawę przekładamy do szczelnie zamykanego pojemnika lub słoika. Przechowujemy  w ciemnym miejscu, chroniąc przed promieniami słońca.

Udanych wypieków!

 

 

*Przepis na skład zaczerpnięty z „Domowych wypieków”

Rogale drożdżowe nadziane białym makiem z bakaliami

„Dzień świętego Marcina rogalem się zaczyna”

Co roku  11 listopada w Dzień Świętego Marcina w Poznaniu i okolicach wypieka się ogromne ilości rogali Świętomarcińskich.  Jednak kto chce wypiekać rogale pod taka nazwą, musi zdobyć certyfikat i prawo do wypieku według tradycyjnej receptury. A taki tradycyjny rogal powianiem być przygotowany z ciasta półfrancuskiego. Ważyć powinien od 150 – 250 g, a podstawą wypieku jest nadzienie – na bazie białego maku!

Nasze rogale nie są przygotowane według tradycyjnej wielkopolskiej receptury, ale są jednakowo pyszne. Rogaliki przygotowałyśmy z ciasta drożdżowego z nadzieniem z białego maku i bakalii. Z tych proporcji wyszło 32 sztuki małych rogalików, których nie ważyłyśmy … po prostu nie zdążyłyśmy…

Składniki *

NADZIENIE

400 g białego maku

100 g blanszowanych migdałów

50 g orzechów włoskich bez skórki

30 g rodzynek

20 g kandyzowanej skórki pomarańczowej

2 łyżki miodu

2 łyżki śmietany

CIASTO

25 g drożdży

80 g cukru

1 jajko

300 ml mleka

600 g mąki pszennej

120 g masła

kilka kropel esencji migdałowej i pomarańczowej

szczypta soli

DODATKI

jajko do smarowania rogali

lukier z cukru pudru (około 1/2 szklanki cukru pudru plus 1 – 2 łyżki gorącej wody)

posiekane migdały

Wykonanie

NADZIENIE

Mak płuczemy, zalewamy wrzątkiem i gotujemy na małym ogniu przez 30 minut. Po ugotowaniu osączmy na sicie o bardzo drobnych oczkach. Do maku dodajemy blanszowane i obrane ze skórki migdały i orzechy włoskie, następnie mielemy dwukrotnie w maszynce do mięsa. Do mielenia używamy sitka o drobnych oczkach.

Do zmielonej masy makowej dodajemy sparzone, posiekane rodzynki i skórkę pomarańczową, miód i śmietanę.  Dokładnie mieszamy.

CIASTO

Drożdże rozprowadzamy ciepłym mlekiem, dodajemy cukier, jajko, mleko, mąkę, stopione masło, szczyptę soli. Wyrabiamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 30 minut.

Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na grubość 5 mm, kroimy na trójkąty, nakładamy na nie nadzienie, zwijamy rogaliki zaczynając od najszerszego boku.

Układamy na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia, aby podwoiły objętość. Przed pieczeniem smarujemy roztrzepanym jajkiem.

Pieczemy na złoty kolor przez około 20-30 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C.

Ozdabiamy lukrem przygotowanym z cukru pudru i gorącej wody  i dekorujemy  posiekanymi migdałami.

Smacznego!

  • Przepis zaczerpnięty z Magazynu Kuchnia nr 10/2017

Sernik na zimno z ricotty i mascarpone z bratkami w brzozowej galaretce

Jeśli nie macie pomysłu na prezent, możecie zastąpić kwiatki cięte do bukietu, kwiatkami w deserze. Nie ma bardziej wartościowych prezentów, niż te przygotowane własnoręcznie.  Pamiętajcie tylko o alergikach!

Deser jest  banalnie prosty w wykonaniu, chociaż „przyklejenie” kwiatków wymaga odrobinę cierpliwości.

Oprócz bratków jest jeszcze wiele innych jadalnych kwiatków. Autorytetem w tej dziedzinie jest  Małgorzata Kalemba-Drożdż. Zajrzyjcie na stronę Trochę innej cukierni, tam znajdziecie wyczerpujące informację na temat kwiatków, które możemy jeść, nie tylko oczami…

Składniki

WARSTWA PRZEZROCZYSTA

1 l soku z brzozy  – smakowego,  z butelki*

20 g żelatyny (wg producenta przeznaczonej na 1 l płynu)

garść  bratków ogrodowych

łyżeczka oleju

WARSTWA BIAŁA

250 g ricotty

250 g mascarpone

1 opakowanie galaretki przezroczystej o smaku winogronowym

sok z limony

100 ml gorącej przegotowanej wody

Wykonanie

Foremkę o pojemności 1,5 l smarujemy cienką warstwą oleju.

WARSTWA PRZEZROCZYSTA

200 ml soku z brzozy  podgrzewamy w małym garnuszku, w gorącym soku rozpuszczamy żelatynę, intensywnie mieszamy.  Kiedy żelatyna  już się dobrze rozpuści, łączymy ją z pozostałym sokiem z brzozy. Odstawiamy i czekam, aż galaretka zacznie lekko tężeć.

Na dno foremki wylewamy niewielką ilość galaretki i układamy na powierzchni kwiaty bratków, tą ładniejszą stroną do spodu  – to co teraz jest na dole w efekcie końcowym będzie na górze. Wstawiamy do lodówki do zastygnięcia galaretki. Następnie kolejne bratki zanurzamy w galaretce i przyklejamy do boków foremki i … znowu do lodówki. Kiedy galaretka zastygnie i kwiatki się przylepią do boków możemy wylać pozostałą galaretkę i … do lodówki!

WARSTWA BIAŁA

W misce mieszamy serek ricotta i mascarpone razem z sokiem z limonki.

W osobnym naczyniu zalewamy przezroczystą galaretkę  gorącą przegotowaną wodą i cały czas intensywnie mieszamy.  Kiedy galaretka już się dobrze rozpuści, dodajemy ją do masy z ricotty i mascarpone i dalej intensywnie mieszamy. Możemy do tej czynności wykorzystać mikser  lub ręczną  trzepaczkę rózgową.

Gotową masę wylewamy na zastygłą galaretkę z soku z brzozy i wstawiamy ponownie do lodówki, najlepiej na kilka godzin.

Schłodzony sernik delikatnie wyjmujemy z foremki na paterę lub duży, płaski talerz.  Na tym etapie zaniemówiłyśmy… naszym oczom ukazał się prześliczny obraz. Długo nie mogłyśmy się zdecydować na podzielenie deseru, chciałyśmy nacieszyć się tym cudnym widokiem.

*Sok z brzozy pasteryzowany w butelce, najczęściej z dodatkiem cukru i kwasku cytrynowego. Jeśli skorzystamy z soku uzyskanego wczesną wiosną bezpośrednio z drzewa, możemy wówczas przed przygotowaniem galaretki napój lekko dosłodzić i zakwasić np. sokiem z limonki lub cytryny.

Żurkowe bagietki z majerankiem – bagietki na zakwasie na żurek

Zakwas na żur, naturalny, na żytniej mące to najważniejszy składnik tradycyjnej zupy na Wielkanoc.

Ale co zrobić z takim żurkiem, kiedy to „na wszelki wypadek” przygotujemy lub kupimy go więcej?

Możemy zrobić kolejną zupę, ale rodzina po świętach krzyczy… nieeeeeeee! No bo, ile można?

Co zrobić z zakwasu na żur oprócz zupy?

W kuchni warto eksperymentować, a przede wszystkim –  NIE  MARNOWAĆ!

Żurkowe bagietki  – smaczne, lekko kwaskowate, najlepsze bo domowe.

Składniki

Zaczyn

25 g drożdży świeżych

50 ml ciepłej wody

1/2 łyżeczki cukru

1 łyżka mąki chlebowej typ 750

Ciasto

zaczyn

500 ml żurku – żytni zakwas na żur (domowy lub sklepowy)

700 g mąki chlebowej typ 750

1 łyżka suszonego majeranku

1 łyżeczka soli

mąka do podsypania

Wykonanie

Zaczyn

Wszystkie składniki na zaczyn mieszamy ze sobą w małej miseczce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 30 minut.

Ciasto na bagietki

W dużej misce mieszamy wszystkie składniki na ciasto, dodajemy wyrośnięty zaczyn, wyrabiamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości na około 1-2 godzin.  Drożdże to żywy organizm, czas wyrastania jest uzależniony od warunków, jakie panują w naszej kuchni.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na cztery części. Z każdej formujemy na stolnicy posypanej obficie mąką bagietki. Układamy na specjalnej blaszce do pieczenia bagietek. Blaszkę wyściełamy papierem do pieczenia.

Uformowane bagietki przykrywamy ściereczką i znowu odstawiamy do wyrośnięcia na około 30-40 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 250°C, na dno piekarnika wkładamy żaroodporną miskę z wodą.

Tuż przed pieczeniem bagietki nacinamy ostrym nożem i wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy około 20-25 minut.

Smacznego!

Sernik limonkowy z oreo

Sernik limonkowy z oreo

Ciekawe skąd wzięło się powiedzenie „śmieje się jak głupi do sera”?

Bo bez sernika pewnie byłoby smutno.

Sernik to ciasto, z którym –  trzymając się odpowiednich proporcji –  można sobie poeksperymentować.

Ten przepis powstał ad hoc z produktów, które akurat były w domu.

Połączyłyśmy sery z naszym ulubionym owocem – limonką, a na spód wykorzystałyśmy ciemne ciasteczka oreo.

Całe szczęście, że sernik wyszedł pyszny, bo okazało się, że w lodówce chłodziła się na wieczór tequila… a została tylko jedna limonka… Oj…

 

Składniki

SPÓD

330g ciasteczek oreo

50g masła

MASA SEROWA

200g cukru

2 opakowania budyniu waniliowego (bez cukru)

4 jajka

800g zmielonego twarogu półtłustego (zmielonego minimum dwukrotnie)

500g serka mascarpone

otarta skórka i sok z 3 limonek

POLEWA

100g białej czekolady

1 łyżka jogurtu naturalnego

1 łyżka soku z limonki

otarta skórka z 1 limonki

2 kostki czekolady gorzkiej

 

Wykonanie

SPÓD

Tortownicę  o średnicy 26cm  wykładamy papierem do pieczenia.

Ciasteczka miksujemy z masłem na mokry piasek, wykładamy spód i boki tortownicy, wkładamy do lodówki na około 1 godzinę.

MASA SEROWA

Wszystkie składniki na masę serową miksujemy na jednolitą masę.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C (góra – dół).
Masę serową  wylewamy do tortownicy na spód z ciasteczek. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 1 godziny.
Gdy sernik się upiecze, studzimy go w uchylonym piekarniku, a następnie chłodzimy w lodówce.

POLEWA

Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy jogurt naturalny, sok i połowę skórki z limonki.
Polewą dekorujemy schłodzony sernik i posypujemy pozostałą otartą skórką z limonki.
Gdy polewa przestygnie ścieramy na wierzch gorzką czekoladę .

 

Jaja przepiórcze marynowane w buraczkach i mangold czerwony

Jaja przepiórcze marynowane w buraczkach i mangold czerwony

Prosta i efektowna sałatka z buraczanymi jajami to kolejny pomysł na danie wielkanocne. Wcześniej do tej sałatki wykorzystywałyśmy rukolę i roszponkę. Tym razem roszponkę zastąpimy listkami, o dziwnie brzmiącej nazwie… mangold czerwony.

Co kryje się pod tajemniczą nazwą MANGOLD CZERWONY?

Okazuje się, że to buraczki liściowe, odmiana buraka zwyczajnego, którą uprawia się dla liści.

No i super! Mamy buraczkowe jajka przepiórcze, do tego bardzo dekoracyjne listki buraka  – idealne połączenie.

Składniki

CZERWONE JAJA

12 sztuk ugotowanych jaj przepiórczych

500g buraków na sok – potrzebujemy około 250-300ml soku

1 łyżka octu jabłkowego

SAŁATKA

2-3 garście zielonych liści: rukola i mangold czerwony

1 awokado

1 szalotka

sok z 1/2 cytryny

2  łyżki oleju lnianego

sól

pieprz

Wykonanie

Wyszorowane buraki obieramy, wyciskamy z nich sok. Świeży sok możemy zastąpić np.  zakwasem buraczanym. Sok mieszamy z octem jabłkowym, taką mieszaniną zalewamy obrane ze skorupek jajka. Jaja zalane sokiem odstawiamy do lodówki na około 1-2 godzin. Następnie odcedzamy jaja, soku nie wylewamy, możemy go wykorzystać np. do barszczu ukraińskiego.

Awokado obieramy, wyjmujemy pestkę kroimy na cienkie plasterki i skrapiamy sokiem z cytryny. Obraną szalotkę kroimy w piórka.

Na półmisek wykładamy umyte i obsuszone zielone liście, skrapiamy resztą soku z cytryny.  Pomiędzy liście układamy pokrojone awokado, posypujemy posiekaną szalotką, dekorujemy połówkami czerwonych jajek. Całość solimy, pieprzymy, polewamy olejem lnianym i posypujemy nasionami czarnuszki.

Sałatkę podajemy od razu, kiedy wszystkie składniki są świeże i jędrne. Przyrządzenie  sałatki zajmuje kilka minut, wystarczy tylko wcześniej przygotować jajka.

Każde święta to okres, kiedy narzekamy na wieczny brak czasu. W tym momencie, taka sałatka  to idealny pomysł, aby na stole wielkanocnym pojawiło się danie  szybkie, zdrowe i kolorowe .

Ciasteczka cynamonowe zajączki

Przepis na ciasteczka to przepis ze starego zeszytu pewnej pani Basi. Ciasteczka są delikatnie kruche i smaczne.  Warto odświeżać takie zapomniane receptury, gdyż są wręcz genialne w swojej prostocie.

Wielkanoc już blisko, może wypuścimy zajączki na łąkę? Cynamonowe zajączki, oczywiście…

Niech zapach cynamonu wypełni cały dom nawet w te święta .

Składniki

500g  mąki

80g  cukru pudru

2 żółtka

250g masła

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

2 łyżki cynamonu

2 łyżki zimnej wody

Dodatkowo do posypania:

3 łyżki cukru pudru

1 łyżeczka cynamonu

Wykonanie

Do suchych składników dodajemy masło w kawałkach i łączymy ze sobą siekając nożem. Dla ułatwienia masło możemy zmiksować z suchymi składnikami w blenderze na tzw „mokry piasek”.

Dodajemy żółtka, ekstrakt z wanilii, wodę i  zagniatamy na gładkie i elastyczne ciasto. Gotowe zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum godzinę.

Następnie ciasto rozwałkowujemy na grubość około 3mm i za pomocą foremek wycinamy ciasteczka.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170°C, pieczemy około 10-12 minut.

Jeszcze ciepłe ciastka  posypujemy cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem.

Smacznego!

Galareta Wielkanocna Baba z kurczaka i indyka

Galareta Wielkanocna Baba z kurczaka i indyka

Wielkanoc kulinarnie kojarzy nam się z jajami, białą kiełbasą, żurkiem, mazurkami i słodkimi drożdżowymi babami. Jeżeli mamy foremkę do baby możemy zrobić babkę, ale tym razem nie na słodko.

Galareta podana w takiej formie może stanowić smaczny i jednocześnie dekoracyjny element wielkanocnego stołu.

Moja foremka ma pojemność około 1 l więc cześć galarety przygotowałam w mniejszych miseczkach.

Składniki

WYWAR

500g porcja rosołowa z indyka – 2 szyjki i 2 skrzydła

500g filetów z uda kurczaka

2 duże marchewki

1/2 selera, korzeń

2 pietruszki, korzeń

3 ząbki czosnku

1 cebula

1  por

3 listki laurowe

3 ziarna ziela angielskiego

10 ziaren pieprzu

2l wody

1 łyżka octu balsamicznego

sól

pieprz

50g żelatyny

DEKORACJA

3 jaja ugotowane na twardo

1 pęczek natki pietruszki

1 puszka groszku konserwowego drobnego

olej do smarowania foremek

Wykonanie

WYWAR

Mięso, obrane warzywa, przyprawy zalewamy zimną wodą, doprowadzamy do wrzenia, następnie zmniejszamy ogień i gotujemy około 2 godzin. Doprawiamy solą i pieprzem. Mięso i warzywa wymyjemy i studzimy. Wywar przecedzamy przez gęste sito, zagotowujemy, dodajemy żelatynę, doprawiamy octem balsamicznym.

Formy do galarety smarujemy olejem.

DEKORACJA

Mięso obieramy z kości, rozdrabniamy i rozkładamy do foremek lub misek.

Dekorujemy plastrami ugotowanego jajka, ugotowanej marchewki,  natką pietruszki i groszkiem. Przekładamy warstwowo, zwracając uwagę na to, że to co ułożymy na samym dnie, po wyłożeniu na talerz będzie naszą dekoracją.

Do foremek delikatnie wlewamy ostudzony wywar z żelatyną. Całość wkładamy do lodówki do stężenia.

Przed podaniem foremkę możemy zanurzyć na 2 sekundy w gorącej wodzie, aby łatwiej było wyjąc galaretę na talerz.

Smacznego!

Marchewkowe babeczki z ananasem i pudrem marchewkowym

Marchewkowe babeczki z ananasem i pudrem marchewkowym

Ciasto marchewkowe jest bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu. Dodatek ananasa sprawi, że wypiek zyska na smaku i wilgotności, a puder z marchewki w polewie podkreśli marchewkowy charakter ciasta.

Do wypieku wykorzystałam foremki silikonowe w kształcie mini babeczek. Możemy to ciasto upiec w większej blaszce, wtedy jednak czas pieczenia wydłużamy do około 1 godziny.

Składniki

CIASTO

50 g zmielonych orzechów (pekan lub innych)

300 g mąki

4 jaja

200 g obranej marchwi

100 g ananasa świeżego lub z puszki

180 g cukru

150 ml oleju

1 łyżeczka przyprawy do piernika

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody

szczypta soli

(olej i mąka krupczatka do foremek)

POLEWA

200 g cukru pudru

50 g miękkiego masła

50 g serka ricotta lub twarogu

10 ml soku z cytryny

2 łyżeczki pudru marchewkowego

PUDER MARCHEWKOWY

2 – 3 marchewki

Wykonanie

CIASTO

Obrane marchewki ścieramy na tarce na drobnych oczkach. Ananasa (świeżego obieramy) miksujemy na pulpę.

Za pomocą miksera mieszamy jajka z cukrem, dodajemy stopniowo olej. Następnie dodajemy utartą marchewkę i pulpę z ananasa. W drugiej misce mieszamy ze sobą suche składniki i łączymy delikatnie z masą marchewkową.

Foremki do babeczek lub muffin smarujemy olejem i posypujemy mąką krupczatką. Gotową masą napełniamy foremki i pieczemy w 175°C około 25 minut.

PUDER MARCHEWKOWY

Wyszorowane i obrane marchewki tniemy na cienkie plastry, najlepiej wykorzystać do tej czynności  obieraczkę do warzyw. Cienkie paski układamy na blasze wyłożonej  papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzewamy do 100°C i pieczemy (suszymy) około 1 godziny. Czas zależy od grubości plasterków i od soczystości marchewek.

Po  przestudzeniu miksujemy na puder. Można do tego użyć młynka do kawy, blendera lub moździerza.

POLEWA

Wszystkie składniki na polewę dokładnie mieszamy ze sobą i rozprowadzamy na schłodzonych babeczkach. Dekorujemy i odstawiamy w chłodne miejsce aby polewa zastygła.

Smacznego!

Eklery z ricottą i matchą, z malinami i borówkami

Co możemy przygotować  z ciasta parzonego?

Okazuje się, że  jest to bardzo uniwersalne ciasto. Możemy wykorzystać je zarówno do wyrobów na słodko, jak i na słono.

Wystarczy tylko gotowe ciasto przed pieczeniem przełożyć do rękawa cukierniczego z odpowiednią końcówką i możemy przygotować ptysie, eklery, obwarzanki, groszek ptysiowy, a nawet fantazyjne ozdoby do deserów.

Deser obłożyłam mrożonymi malinami i borówkami.

 

Składniki

CIASTO

150 g mąki tortowej

30 g mąki ziemniaczanej

3 – 4 jajka

80 g masła

125 ml wody

125 ml mleka

szczypta soli

KREM

250 g serka ricotta

250 ml śmietanki 30%

100 g cukru pudru

sok z 1 limonki

1 płaska łyżeczka herbaty matcha w proszku

DODATKI

maliny

borówki amerykańskie

cukier puder

Wykonanie

CIASTO

Zagotowujemy w garnku wodę i mleko z masłem i szczyptą soli. Na wrzątek wsypujemy mąkę tortową i ziemniaczaną , zmniejszamy ogień i energicznie ucieramy, tak długo aż ciasto będzie lśniące i gładkie, i zacznie odstawiać od ścianek garnka.  Ciasto studzimy i przekładamy do miksera. Następnie wbijamy kolejno jajka cały czas ucierając.  Miękkim i plastycznym ciastem wypełniamy rękaw cukierniczy i wyciskamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia podłużne eklery.

Pieczemy 20-30 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200°C.

KREM

Opakowanie ze śmietanką wkładamy na 15 minut do zamrażarki.  W tym czasie matchę, cukier puder, sok z limony łączymy z ricottą, dokładanie mieszamy, aż uzyskamy jednolity zielony kolor. Śmietankę ubijamy na sztywno, delikatnie łączymy z zieloną ricottą i odstawiamy na pół godziny do lodówki.

EKLERY

Krem przekładamy do rękawa cukierniczego. Przekrojone eklery wypełniamy zielonym kremem i dekorujemy owocami. Przykrywamy „czapeczkami” i  obficie posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!