Miesiąc: Lipiec 2020

Ogórki kiszone

Kiszenie warzyw to jeden z najstarszych sposobów przedłużania ich żywotności . Obecnie fermentacja stała się bardzo popularna, a nawet modna. Kisimy już nie tylko ogórki i kapustę, ale również inne warzywa oraz owoce.

Kiszone ogórki to klasyk, mimo to, nie w każdym gospodarstwie jest zwyczaj przygotowywania tej kiszonki.  Warto spróbować, bo to bardzo prosty sposób konserwowania żywności. Przekonacie się również, że już żadne sklepowe kiszone ogórki nie będą tak pyszne, jak nasze własne.

Składniki

ogórki  gruntowe, twarde i nieduże

Dodatki na litrowy słoik:

1 baldach kopru

1 – 2 ząbki czosnku

korzeń chrzanu  – około 3 cm

1 – 2 liście (do wyboru: liście czarnej porzeczki, wiśni, dębu, winorośli lub ogórecznika)

Solanka:

 na 1 l przegotowanej wody – 1,5 łyżki soli kamiennej

Wykonanie

Solanka

Zagotowujemy wodę, dodajemy sól, mieszamy, studzimy.

Ogórki

Ogórki zalewamy zimną wodą i moczymy przez godzinę. Po tym czasie ogórki myjemy i odsączamy z wody. Czosnek i korzeń chrzanu również myjemy i obieramy. Następnie ogórki układamy ciasno w słoiku (najlepiej w pionie) na przemian z dodatkami i zalewamy przestudzoną solanką. Upewnijmy się, że ogórki i dodatki w całości są przykryte solanką. Zamykamy słoiki i odstawiamy w zacienione miejsce w temperaturze pokojowej na tydzień lub dwa. Jeżeli kisimy ogórki w upalne dni fermentacja będzie przebiegać zdecydowanie szybciej. Ogórki będą gotowe, kiedy zalewa zacznie mętnieć, wtedy najlepiej kiszonkę odstawić do chłodnego pomieszczenia.

Smacznego!

Salzburger Nockerl – Salzburskie wzgórza, czyli słodki suflet z czerwonymi porzeczkami

Czerwone porzeczki pod słodkim sufletem

Salzburger Nockelrl, czyli Salzburskie wzgórza to słodki  suflet z owocami.  Zwykle przygotowuje się go w dużym półmisku z trzema kopiastymi “wierzchołkami”.  Na dnie naczynia  układa się konfiturę, przykrywa się ją trzema kopcami z masy z jajek i zapieka.  Te wierzchołki reprezentują trzy wzgórza otaczające Salzburg. Danie zawsze podaje się na ciepło, a gotowe posypuje się obficie cukrem pudrem.  

Proponuję drobną zmianę. Danie możemy przygotować w mniejszych foremkach, każda z jedną górą. Deser w takiej formie będzie łatwiej serwować, bo  każdy dostanie własną porcję.  Zamiast konfitury, czy dżemu wykorzystam sezonowe owoce, tym razem czerwone porzeczki.

Ten deser wybrała moja bratanica Hania, która dzielnie zrywała porzeczki i pomagała w przygotowaniach.

Składniki

300 g czerwonej porzeczki

50 g cukru

5 g masła do smarowania foremek

białka z 5 jajek

szczypta soli

10 g cukru waniliowego

10 g cukru pudru

2 żółtka

30 g skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej

cukier puder do posypania

Wykonanie

Porzeczki odrywamy od szypułek, mieszamy z 50 g cukru. Kilka małych foremek do zapiekania (lub jedną dużą) smarujemy masłem, wykładamy  porzeczkami  z cukrem. Zapiekamy  w temperaturze 200°C przez około 10 – 15 minut, następnie wyjmujemy z piekarnika.

Białka jaj ubijamy razem ze szczyptą soli, cukrem waniliowym i cukrem pudrem na sztywno. Następnie dodajemy roztrzepane żółtka i dosłownie dwie sekundy miksujemy. Na koniec , przez sitko ubite jaja obsypujemy skrobią i bardzo delikatnie, za pomocą łyżki mieszamy, tylko do momentu połączenia się składników.  

Ubitą pianę wykładamy na owoce i zapiekamy przez około 10 –  15 minut w temperaturze 200°C.

Deser podajemy gorący, obsypany cukrem pudrem.

Smacznego!

Nocna owsianka na soku jabłkowym z rabarbarem

Zdrowe, smaczne i szybkie śniadanie

Płatki owsiane namoczone przez noc w soku jabłkowym to zdrowe i pyszne śniadanie. Jest bardzo łatwe do zrobienia, wystarczy zalać płatki owsiane sokiem i odstawić na  noc do lodówki. Rano dodajemy świeże lub lekko karmelizowane w miodzie owoce, jogurt, migdały lub inne dodatki według własnego uznania.

Polecam płatki owsiane zwykłe lub górskie, takie mi najbardziej po nocnym namoczeniu smakują. Błyskawiczne płatki bardzo szybko miękną i wchłaniają wodę, więc nie ma potrzeby moczyć ich przez noc. Jeżeli korzystamy z płatków błyskawiczny całe danie możemy przygotować w zaledwie 15 -20 minut.

Składniki

50 g płatków owsianych

1 łyżeczka siemienia lnianego

150 ml soku jabłkowego ( u mnie to sok jabłkowo rabarbarowy Wiatrowy sad )

2 łyżki jogurtu naturalnego

1 łyżka  migdałów

łodyga rabarbaru

łyżeczka miodu

Wykonanie

Do miski lub słoika wsypujemy płatki owsiane, siemię lniane i zalewamy sokiem. Mieszamy i odstawiamy na noc do lodówki.

Łodygę rabarbaru kroimy na kawałki i podgrzewamy chwilę na małym ogniu razem z miodem. Kiedy rabarbar lekko zmięknie zdejmujemy z palnika, studzimy i odstawiamy do lodówki.

Rano owsiankę mieszamy, jeżeli stwierdzimy, że jest za gęsta rozcieńczamy, tak jak lubimy wodą lub sokiem jabłkowym. Na wierzch kładziemy jogurt naturalny, rabarbar w miodzie i posypujemy grubo posiekanymi migdałami.

Smacznego!

Gofry na maślance i zakwasie chlebowym

Jak wykorzystać zakwas chlebowy

Kiedy dokarmiamy lub odświeżamy zakwas na chleb zwykle nadwyżki  lądują w koszu lub na kompoście. Ostatecznie polecam kompost, jednak można nie wyrzucać zakwasu i sprytnie go wykorzystać.
Co robić z nadwyżkami zakwasu?  Wcześniej polecałam Wam placuszki z zakwasu, tym razem będą to gofry.

Na przygotowanie ciasta na te gofry potrzebujemy trochę czasu. Jeżeli chcemy gofry na śniadanie, zaczynamy przygotowania wieczorem. W przypadku gofrów na kolację, ciasto robimy bardzo rano.

Składniki

180 – 200 g mąki

330 ml maślanki

70 g masła

80 g zakwasu chlebowego pszennego

5 g cukru

szczypta soli

2 jaja

1/2 łyżeczka sody

do podania – owoce, cukier puder, jogurt, dżem…

Wykonanie

Wieczór przed

Masło rozpuszczamy i studzimy.  W misce mieszamy maślankę, stopione masło, zakwas, cukier i mąkę. Ciasto powinno przypominać konsystencję ciasta naleśnikowego, więc w razie konieczności dodajmy odrobinę wody lub mąki. Konsystencja zależy od hydracji zakwasu i od gęstości maślanki.

Przykrywamy miskę z ciastem i odstawiamy na noc w temperaturze pokojowej.

Rano

Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka mieszamy widelcem razem z sodą i solą, dodajemy do ciasta i delikatnie, krótko mieszamy. Białka ubijamy na sztywną pianę i za pomocą szpatułki ostrożnie mieszamy z ciastem. Smażymy od razu w rozgrzanej gofrownicy. Podajemy z owocami, jogurtem i/lub z cukrem pudrem.

Smacznego!

Kiszony kalafior z kurkumą i curry

Smaczne i zdrowe kiszonki

W zeszłym sezonie zakisiłam kalafiora z buraczkami. Wcześniej nie robiłam tej kiszonki, ponieważ miałam wątpliwości czy mi posmakuje. Jednak od czasu, kiedy pierwszy raz spróbowałam kalafiora w buraczkach w pewnym krakowskim śniadaniowym barze, przepadłam.  Kiszę teraz kalafiora bardzo często, jest pyszny i chrupiący. Tym razem proponuję wersję żółtą z dodatkiem curry, kurkumy, ostrej papryki i imbiru.

Składniki na 2 słoiki o pojemności 1 l

1 średniej wielkości kalafior

2 ząbki czosnku

2 – 4 plasterki imbiru

1/2 łyżeczki Gochugaru (ostra papryka w płatkach stosowana do kimchi) lub chili

1 łyżeczka kurkumy w proszku

1 łyżeczka curry w proszku

solanka – mieszamy  1 l przegotowanej wody wymieszana z 1 łyżką soli kamiennej niejodowanej

Wykonanie

Czosnek i imbir obieramy i kroimy na cienkie plasterki. Kalafiora dzielimy na różyczki.

Różyczki kalafiora układamy w słojach, dodajemy proporcjonalnie czosnek, imbir, płatki papryki, kurkumę i curry.  Całość zalewamy solanką, zamykamy słoiki i odstawiamy do fermentacji w temperaturze pokojowej na 4 – 5 dni. Przez pierwsze 2 – 3 dni otwieramy słoiki raz dziennie, aby kiszonkę odgazować.   

Kalafior po 4 – 5 dniach jest już gotowy i można  przenieść kiszonkę do lodówki. Jeżeli jednak uważacie, że jest za słabo ukiszony pozostawcie go w temperaturze pokojowej na dłużej.

Smacznego i na zdrowie!